POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Reguła III Zakonu św. Dominika od Pokuty)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

niedziela, 21 października 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela dwudziesta druga po Zielonych Świątkach



KRÓTKIE NAUKI   HOMILETYCZNE






na niedziele i uroczystości całego roku według Postylli Katolickiej  







KS. JAKUBA WUJKA SI




OPRACOWAŁ  BP WŁADYSŁAW KRYNICKI




Niedziela dwudziesta druga po Zielonych Świątkach
Ewangelia dzisiejsza stawia przed nasze oczy faryzeuszów z udaną szczerością i grzecznymi słowy, ale z obłudnym i zdradliwym sercem; przedstawia nam też Zbawiciela, surowo ich gromiącego i okazującego pewne zagniewanie, ale szczerym i pełnym dobroci sercem jak najlepiej im życzącego. Oni Mu pochlebiali, aby Go podchwycili w mowie i zaszkodzili Mu na sławie, a On ich karcił dla ich dobra i zbawienia. Kto by ich serca nie znał, rzekłby, że dobrzy byli ludzie; że za to Pan Jezus jakiś dziwny, ponieważ dobroć płacił zagniewaniem i fukał tych, którzy się doń z takim szacunkiem odzywali. Lecz dobrze wiedział Zbawiciel, co czynił: jako Bóg prawdziwy, w sercach ludzkich czytał i obłudnicy nie mogli przed Nim myśli swych zataić. Stąd nauka dla wszystkich, abyśmy nie sądzili człowieka z zewnętrznej postawy. Bo nietrudno znaleźć takiego, który się obłudnie korzy, choć jego myśli pełne są zdrady. O Panu Bogu zaś napisano w Psalmie 29, że choć się czasem okazuje niełaskawym i zagniewanym, lecz w sercu swym ma dla ludzi łaskę i błogosławieństwo. Fałszywy kłamca udaje, ile może, aby się na nim nie poznano, prawda zaś jawna jest i szczera, względem ludzkim się nie kieruje. Kto tego nie wie, albo o tym nie pamięta, ten prędko da się usidlić, a przyjąwszy kłamstwo, które mu się wkrada miluchno do serca, przed prawdą ucieka, ponieważ jest przykra. Lecz biada pochlebcom i tym, którzy ich słuchają! Biada wam, którzy nazywacie złe dobrem, a dobre złem, kładąc ciemność za światło, a światłość za ciemność, kładąc gorzkie za słodkie, a słodkie za gorzkie (Iz. V, 20). Lepiej jest dać się karać mądremu, niźli dać się oszukać pochlebstwami głupich (Ekl. VII, 6). Lepsze są rany od miłującego, niż zdradliwe całowania od nienawidzącego (Przyp. XXVII, 6). A czymże było innym, jeśli nie zdradliwym pocałowaniem to, co ci obłudnicy mówili: Nauczycielu, wiemy, żeś jest prawdziwy? Z drugiej znowu strony ranę im Chrystus zadawał, ale ranę zbawienną, wrzód duchowy otwierającą, gdy im odpowiedział: Czemu mię kusicie, obłudnicy? Cóż tu lepszego, pochlebstwo czy rana? Niech na to odpowie Psalmista święty: Niechaj mię karze sprawiedliwy miłosiernie i niechaj mię strofuje; lecz olejek (czyli pochlebstwo) złośnika niechaj nie tłuści głowy mojej (Ps. CXL, 5). Dawid wolał, że go bogobojny karcił, niż żeby go pochlebca miał chwalić, i to mu na dobre wyszło. Żaden rzemieślnik, żaden wieśniak nie dałby sobie tego powiedzieć, co niegdyś mówił Natan prorok Dawidowi, strofując go surowo za grzech popełniony. Nie mówił mu król: milcz, bo cię zabiję, jak mówił niegodziwy Amazjasz innemu prorokowi; lecz z pokorą przyjął upomnienie i uznał grzech swój, wołając: Zgrzeszyłem Panu. Dlatego też usłyszał słowa przebaczenia i pociechy. Z drugiej strony w synu jego, Absalonie i wnuku Roboamie, widzimy, że pochlebstwo upadek przynosi; obydwaj bowiem, że się dali uwieść pochlebcom, szkodę ponieśli: jeden zginął, a drugi połowę królestwa utracił.

sobota, 20 października 2018

Modlitwa świętego Bernarda

Znalezione obrazy dla zapytania św. Bernard      Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy przyzywa, Ciebie o przyczynę prosi.

Tą ufnością ożywiony do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

Memoráre
Memoráre, o piíssima Virgo Maria, non esse audítum a sǽculo, quemquam ad tua curréntem præsídia, tua implorántem auxilia, tua peténtem suffrágia, esse derelíctum.

Ego tali animátus confidéntia, ad te, Virgo Vírginum, Mater, curro, ad te vénio, coram te gemens peccátor assísto.
Noli, Mater Verbi, verba mea despícere; sed áudi propítia et exáudi. Amen

czwartek, 18 października 2018

Módl się z uszanowaniem i w duchu pokuty


Znalezione obrazy dla zapytania pelczar
        Módl się z uszanowaniem i w duchu pokuty, a więc na kolanach. Gdy bowiem podczas rozmyślania wolno przybierać postawę wygodniejszą, w modlitwie ustnej należy szukać umartwienia, o ile kogoś słabość lub zmęczenie nie wymawia. Doprawdy, jeżeli Estera, mając stanąć przed królem odzianym w purpurę i siedzącym na wspaniałym tronie, zadrżała i zemdlała od wielkiej czci i trwogi, jakże nie zadrży i nie uniży się biedny człowiek, stojący przed majestatem Bożym i przemawiający do Boga! Gdy zaś duch się uniża, niech się upokarza ciało. Czytamy, że gdy raz św. Małgorzata Maria Alacoque jeszcze w wieku dziecięcym odmawiała koronkę siedząco, rzekła do niej Najświętsza Panna: "Dziwi mnie, moja córko, że mi tak niedbale służysz", Patrz, aby i ciebie nie spotkał ten zarzut, dlatego przemawiaj do Boga w pokornej postawie, unikając poufałości lub wygody, chyba że cię słabość lub inna przyczyna zmusza do tego.

Bp Józef Sebastian Pelczar

wtorek, 16 października 2018

Przepuść Panie!


Znalezione obrazy dla zapytania przepuść Panie 

      O Jezu, którego Serce tak bardzo umiłowało ludzi, żeś dla nich przyjął naturę ludzką i zstąpił z nieba na ziemię, by tutaj, wśród nas. przez prace, trudy, cierpienia i krwawą Mękę wyjednać nam zbawienie — ulituj się nad tylu naszymi zbłąkanymi braćmi, którzy odeszli od Ciebie, podeptali święte przykazania Twoje i oddali się na służbę szatana. O Jezu, racz ich nawrócić!

Ulituj się nad tymi, którzy dopuszczają się najcięższych grzechów i występków, pociągając złym przykładem dusze sprawiedliwe na drogę grzechu. O Jezu, racz ich nawrócić!

Ulituj się nad tymi, którzy bezczeszczą świątynie Twoje, dopuszczając się najcięższych świętokradztw i zniewag. O Jezu, racz ich nawrócić!

Ulituj się nad tymi, którzy w swym zaślepieniu i nienawiści szatańskiej zaprzeczają istnieniu Twemu i walczą z Tobą, dopuszczając się okrutnego prześladowania sług Ołtarza i dusz wyłącznie na służbę Twoją poświęconych. O Jezu, racz ich nawrócić!

niedziela, 14 października 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela dwudziesta pierwsza po Zielonych Świątkach

KRÓTKIE NAUKI   HOMILETYCZNE







na niedziele i uroczystości całego roku według Postylli Katolickiej 
 







KS. JAKUBA WUJKA SI




OPRACOWAŁ  BP WŁADYSŁAW KRYNICKI
 




Niedziela dwudziesta pierwsza po Zielonych Świątkach
 
Łatwo wyrozumieć znaczenie dzisiejszej Ewangelii, kto król, kto sługa, co to za dług, co więzienie i kaci. Nie zawadzi przecież dokładniej rozważyć prawdy i przestrogi tu podane; dotyczą bowiem one jednej z najpospolitszych wad, która jest przyczyną, że się miłosierne serce Boga dla nas otworzyć nie może.



Król, o którym tu mowa, to Bóg i Pan nasz najwyższy, pod którego władzą jesteśmy wszyscy ludzie, stworzenia i słudzy Jego, i przed którym każdy z nas sprawić się będzie musiał z talentów, sobie użyczonych. Albowiem Stwórca bardzo wiele ludziom pożycza i daje, mianowicie przeróżne łaski i dary, jedne przyrodzone, drugie nadprzyrodzone: pięć tysięcy talentów doczesnych i pięć tysięcy duchownych. Do pierwszych należy naprzód to, że Pan Bóg dał siebie samego człowiekowi tak dalece, iż tenże ma Boga pomocnikiem swoim, gdyż bez Jego pomocy nikt ani by się poruszyć, ani mówić, ani żadnej sprawy nie mógł uczynić, ponieważ w Nim żyjemy, ruszamy się i w Nim jesteśmy (Dz. Ap. XVII, 28). Po wtóre, dał Bóg człowiekowi ten świat, przełożył go nad wszystkim stworzeniem rąk swoich, poddał wszystko pod nogi jego: ptaki, zwierzęta i wszystkie owoce ziemi. Po trzecie, dał mu ciało ze wszystkimi zmysłami i członkami, duszę ze wszystkimi jej władzami: rozumem, wolą i pamięcią. Po czwarte, dał każdemu osobne zdolności i dary przyrodzone, do nauki, do sztuki, do rzemiosła itd. Po piąte, dał mu i inne dobra doczesne, jak zdrowie, dostatki, choć nie każdemu w jednakowej mierze. Co dotyczy talentów nadprzyrodzonych, dał Pan Bóg człowiekowi skarb najdroższy, nad który nie miał nic większego, bo mu dał najmilszego, jednorodzonego swego Syna, przez którego ludzie otrzymali sprawiedliwość, poświęcenie i odkupienie. Po drugie, dał mu Kościół święty, a w nim Sakramenty, słowo Boże, niezawodną sposobność do prawdziwego poznania i chwalenia Boga. Po trzecie, dał mu łaskę posiłkową i poświęcającą, która jest największym skarbem duszy, a z tą łaską dał mu wiarę, nadzieję, miłość i inne cnoty, które Sam wlewa w serca nasze i przez które czyni z nas nowych jakoby ludzi. Po czwarte, daje każdemu poszczególne rozmaitego rodzaju łaski i dary duchowe, jak np. dar nauczania, upominania, rady, ostrzegania, niekiedy łaskę czynienia cudów, proroctwa, o czym wspomina Paweł św. (I Kor. XII, 28), a to wszystko w tym celu, abyśmy jeden drugiemu byli pomocni. Na koniec daje Pan Bóg ustawicznie niezliczone natchnienia i inne dobrodziejstwa, przez które odwodzi człowieka od złego, a do dobrego przywodzi. O, kosztowne to talenty, owszem każdy z nich nieoszacowany! To są bogactwa, za które sobie i niebo i Boga samego kupić możemy. Ten jest dług u Boga zaciągnięty, którego kto nie zwróci, używając go na chwałę Bożą, zbawienie duszy i dobro bliźniego, więzieniem wiecznym będzie karany. A zwrócić trzeba wszystko, ani szelążka nie wolno zmarnować, albowiem jako Pan Bóg szczodrobliwy jest w dawaniu, tak też ścisły i sprawiedliwy w wymaganiu. I stąd to owe długi rosną, że człowiek darów Jego na złe używa, przykazania Pańskie po wiele razy przestępuje, a przez to tak się Bogu zadłuża, iż zostaje winien dziesięć tysięcy talentów.

sobota, 13 października 2018

Prośba o modlitwę

     Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Prosimy o modlitwę w intencji dobrego przygotowania się do ślubu dla Piotra i Ani".

czwartek, 11 października 2018

św. Tomasz z Akwinu: Ubóstwo

Znalezione obrazy dla zapytania Tomasz z Akwinu (św.): Ubóstwo       Augustyn zwracając się do Boga, tak o tym mówi: „Mniej Ciebie kocha ten, kto oprócz Ciebie kocha coś innego jeszcze, co nie ze względu na Ciebie miłuje”. W innym swoim dziele tak pisze: „Wzmaga miłość, kto zmniejsza chciwość; jej doskonałość, to całkowite wyzbycie się chciwości”. Posiadane bowiem  ziemskie rzeczy wabią i pociągają do ich miłowania. Augustyn tak tę myśl wyraża: „Bardziej miłuje się dobra ziemskie już posiadane niż te, których się dopiero pożąda.

Bo dlaczegóż to ów ewangeliczny młodzieniec odszedł smutny, jeśli nie dlatego, iż posiadał wielkie bogactwa? Co innego bowiem jest nie chcieć posiadać tego, czego się nie ma, a co innego porzucić dobra już posiadane. Tamte porzuca się jako obce, a te trzeba obcinać jakby własne członki”. A Chryzostom tak mówi: „Mnożenie majątku wznieca coraz większy płomień, i chciwość staje się tym potężniejsza”. 

Wniosek jest taki: Aby osiągnąć doskonałość miłości wymagane jest dobrowolne ubóstwo jako pierwszy warunek i krok, a więc by żyć bez posiadania czegoś na własność, stosownie do słów Pańskich: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj to, co posiadasz i rozdaj ubogim … Potem przyjdź i chodź za Mną (Mt 19,21).

(Suma teologiczna, św. Tomasz z Akwinu)

poniedziałek, 8 października 2018

Prośba o modlitwę

      Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Poproszę o modlitwę w intencji Stasia, o zdrowie. Bóg zapłać! (niestety chodzi o serce i złe wyniki, prawdopodobnie powikłanie po anginie)".