POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Bractwo działa na podstawie reguły III Zakonu św. Dominika)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

niedziela, 21 lipca 2019

KS. PIOTR XIMENES: Na Niedzielę VI po Świątkach


Znalezione obrazy dla zapytania ewangelia u Marka 


Ewangelia u Marka św. w rozdz. 8


Gdy wielka rzesza była z Jezusem, a nie mieli co by jedli, wezwawszy uczniów swoich, rzekł im: żal mi tego ludu, iż oto już trzy dni trwają ze mną, a nie mają, co by jedli. Ten chleb cudownie rozmnożony, o którym Ewangelia święta drugi raz wspomina, jest dzisiaj przedstawiony nam, jako figura Najświętszego Sakramentu ołtarza, a okoliczności, które temu cudowi towarzyszą jako nauka usposobienia w jakim się do stołu Pańskiego zbliżać powinniśmy. Ta rzesza idąca za Jezusem na puszczę wyobraża wiernych sług Pańskich, którzy się na tym świecie, jakby na jakiej puszczy być uważają nie znajdując w nim nic powabnego dla siebie, i nie oczekując jak jedynie z cudownej pomocy i miłosierdzia Boskiego, łask i darów dla siebie potrzebnych. Trwają przy Jezusie słuchając z upodobaniem słów i nauk Jego, i nie przykrzą sobie zostawać przy Nim, mimo głodu pociech i radości wewnętrznych, którego niekiedy doznawać muszą, i mimo przykrości i smutków, którymi niekiedy dni ich na tej puszczy życia doczesnego przeplatanymi bywają.

sobota, 20 lipca 2019

czwartek, 18 lipca 2019

wtorek, 16 lipca 2019

PIUS XI - Alokucja o prawdziwym pokoju Chrystusowym


 

      Alokucja wygłoszona do kardynałów z okazji Bożego Narodzenia 1930 roku.

Czcigodni Bracia i najmilsi w Chrystusie Panu Synowie!


Błogosławione niechaj będzie Narodzenie Boże, które razem z wielu innymi doskonałymi pociechami duchowymi - jakich to święto zresztą wszystkim wiernym oraz tym duszom udziela, co bez obojętności wyczekują zbliżenia tych chwil Bożych - uszczęśliwia Nas znowu tą chwilą upragnioną, kiedy My z serca do serca przemawiać możemy.

Głos serca waszego znalazł w głosie nowego Dziekana Waszego nader czuły wyraz. Śpieszymy przeto, by wam dzięki złożyć za wasze braterskie i synowskie życzenia a niemniej za dary modlitwy, któreście za Nas ofiarowali a podczas zbliżających się świąt i w nadchodzącym Nowym Roku nadal ofiarować przyrzekliście.

I My ze swej strony pragniemy Wam złożyć (i to nie tylko Wam) jedno przede wszystkim życzenie, które wspaniałym nazwać możemy dlatego, że ono nie od Nas samych, lecz z niebios, od Boga pokoju pochodzi, od Boga zstępującego znowuż na ten świat zaniepokojony i ze strachu truchlejący. A życzenie Nasze niechaj będzie dla Was (i znowuż nie tylko dla Was) darem, o którym nadzieję żywimy, iż dla wielu będzie dobrodziejstwem.

niedziela, 14 lipca 2019

KS. PIOTR XIMENES: Na Niedzielę V po Świątkach


Znalezione obrazy dla zapytania Ewangelia u Mateusza św. 


Ewangelia u Mateusza św. w rozdz. 5

Zaprawdę powiadam wam: iż jeśli nie będzie obfitowała sprawiedliwość wasza więcej niż doktorów zakonnych i Faryzeuszów, nie wnijdziecie do królestwa niebieskiego. Wyrzuty, które dziś Pan Jezus Faryzeuszom i doktorom zakonnym czyni, stosują się też do wszystkich Chrześcijan, którzy całą swą sprawiedliwość i pobożność na powierzchownych oznakach zasadzają. Faryzeuszowie i doktorowie zachowywali ściśle przepisy prawa Mojżesza, pościli, uczęszczali do świątyni Pańskiej, rozdawali hojne jałmużny, lecz cóż ich powodowało do udawania tej mniemanej cnoty? oto pycha, chęć zjednania sobie przed ludźmi wzięcia i szacunku. Na pozór byli sprawiedliwymi, a serca ich zepsute, bez miłości ku Bogu, bez chęci przypodobania Mu się, były napełnione wyniosłością, zarozumiałością i wszystkimi tym podobnymi, obrzydłymi Bogu uczuciami. Dlatego ich też Pan Jezus potępia, gdyż nic nie jest bardziej obmierzłym Bogu, jak dwuznaczne serce. Chcąc się Bogu podobać, Bogu, który tajniki dusz naszych przenika, trzeba się najbardziej o to starać, aby serca nasze miłością Jego, i chęcią przypodobania Mu się ożywione były; jak intencje nasze będą dobre i czyste, wtedy i uczynki nasze Bogu podobać się będą. Pan Bóg patrzy na serce, a święte usposobienie jego nadaje w oczach Jego istotnej wartości czynnościom i sprawom naszym. Bóg nie będzie nagradzał, jak tylko to co się dla Niego czyniło.

sobota, 13 lipca 2019

Św. Augustyn: Ambicja szuka honorów i sławy*


Obraz może zawierać: 1 osoba, w budynku
         I tak, pycha jest naśladowaniem wielkości, gdy Ty nad wszystko wielkim jesteś, Boże! Ambicja szuka honorów i sławy, gdy Tobie jednemu należy cześć i chwała na wieki, Surowość władców chce, żeby się ich lękano, a kogóż lękać się należy, jeżeli nie Boga jednego, z pod którego władzy nic, nigdy, nigdzie, od nikogo wyrwanem być nie może? Przymilania się kochanków mają na celu wzajemne pieszczoty, lecz cóż może być milszego od Twej miłości, co może być pożądańszego nad ową najpiękniejszą i najświętlejszą prawdę Twoją? Ciekawość udaje częstokroć żądzę nabycia nauki, gdy w Tobie samym najwyższa połączona nauka. Nieświadomość nawet i głupstwo przybierają na siebie nazwę prostoty i niewinności, ale nic prostszego, nic niewinniejszego nad Cię niema, gdyż złym własne ich tylko dzieła szkodzą. Lenistwo udaje, niby pokoju szukało, lecz gdzież znaleźć prawdziwy spoczynek krom Ciebie? Zbytek mieni się być dostatkiem i obfitością , Ty zaś jesteś pełnością i niewyczerpaną obfitością rozkoszy nieskazitelnych. Rozrzutność zasłania się pokrywką szczodrobliwości, lecz dóbr wszelkich dawcą najhojniejszym Ty jesteś. Łakomstwo chce posiadać wiele, a Ty posiadasz wszystko. Zawiść spór wiedzie o pierwszeństwo, cóż pierwszego nad Ciebie? Gniew zemsty szuka, któż sprawiedliwiej mści się nad Ciebie? Bojaźń lęka się rzeczy nadzwyczajnych i niespodziewanych, grożących zniszczeniem temu, co kochamy, co zabezpieczyć sobie życzymy, lecz dla Ciebie co nadzwyczajnego, co nadspodziewanego! Nikt Oddzielić nie potrafi do Ciebie tego, co kochasz, stąd najpewniejsze bezpieczeństwo u Ciebie? Smutek trapi nas po utracie rzeczy, którą się chciwość nasycała, bo nie chciałby nic tracić, jak Ty tracić nic nie możesz. 

czwartek, 11 lipca 2019

Papież Pius XI: Wybujały patriotyzm i przesadny nacjonalizm


Obraz może zawierać: 1 osoba, zbliżenie\

        ,,Jeśliby zaś wybujały patriotyzm i przesadny nacjonalizm (lubo uporządkowania miłość chrześcijańska nie tylko nie potępia przywiązania do Narodu, przeciwnie zasadami swymi uświęca je i ożywia), jeśliby tego rodzaju nieumiarkowana miłość siebie i miłość swoich wkradła się w wzajemne sprawy i stosunki narodów, nie byłoby już takiego bezprawia, których by uniewinnić nie można. Ten sam bowiem czyn, któryby według powszechnego sądu prywatnemu człowiekowi poczytano za występny, uchodziliby za dobry i pochwały godzien, gdyby był popełniony z miłości ojczyzny. W miejsce przykazania Bożego o braterskiej miłości, która wszystkie szczepy i narody pod okiem jednego Ojca niebieskiego w jedną wielką łączy rodzinę, weszłaby nieuniknienie śmiertelna nienawiść jednych przeciw drugim. W poniewierce byłyby święte ustawy, którymi się rządzą państwa, zasady, kierujące życiem świeckim i religijnym. Poderwałyby się niewzruszone podwaliny prawa i zaufania, na których opierają się państwa; zginąłby na koniec bezpowrotnie obyczaj, po ojcach odziedziczony, który w czci Boga i w wiernym przestrzeganiu Jego przykazań upatrywał dotąd najlepszą rękojmię dobrobytu i bezpieczeństwa państw."

Papież Pius XI

wtorek, 9 lipca 2019

Leon XIII. Diuturnum illud – O władzy politycznej


 
      Do Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów i Biskupów Kościoła katolickiego pozostających w łasce i jedności ze Stolicą Apostolską!

Czcigodni Bracia, pozdrowienie i błogosławieństwo apostolskie!

Przyczyny współczesnych zagrożeń władzy państwowej

Długotrwała i zacięta walka, toczona przeciwko Boskiej powadze Kościoła, doprowadziła do wyników, jakie były nieuniknione: zagroziła poważnym niebezpieczeństwem ludzkiemu społeczeństwu, a w szczególności zwierzchniej władzy państwowej, na której nade wszystko opiera się dobro publiczne.

Nasza epoka, więcej niż jakakolwiek inna, faktami to wykazuje, namiętności bowiem ludowe śmielej niż dawniej zaprzeczają wszelkiej władzy, a takie się szerzy rozpasanie, tak częste są zamieszki i bunty, że tym, którzy rządzą, nie tylko odmawiają ludzie posłuszeństwa, lecz grożą ich osobistemu bezpieczeństwu.

Przez długi czas pracowano nad tym, aby ich podać we wzgardę i nienawiść ludów, aż doprowadzono do wybuchu i w ciągu krótkiego czasu byliśmy świadkami szeregu zamachów, dokonanych na życie najpotężniejszych monarchów, bądź to przez tajne spiski, bądź przez otwarte napaści. Świeżo cała Europa wstrząśnięta została ohydnym zabójstwem wszechwładnego cesarza (1); gdy dusze wszystkich przejęte są jeszcze wielkością tej zbrodni, nie wstydzą się złoczyńcy rzucać publicznie gróźb i postrachu na innych monarchów europejskich.