POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Reguła III Zakonu św. Dominika od Pokuty)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

wtorek, 17 października 2017

100 lat Rycerstwa Niepokalanej

       Rycerstwo Niepokalanej (łac. Militia Immaculatae, skrót
M. I., Milicja Niepokalanej) – organizacja powstała w 1917 z inicjatywy Ojca Maksymiliana Kolbe.

Spotkanie inauguracyjne odbyło się 16 października 1917 w obecności siedmiu członków założycieli. 28 marca 1919 papież Benedykt XV udzielił członkom Rycerstwa Niepokalanej ustnego błogosławieństwa, a niedługo potem pisemne błogosławieństwo dał wikariusz generalny franciszkanów o. Dominik Tavani. Oficjalnego zatwierdzenia przez Kościół dokonał 2 stycznia 1920 kardynał Bazyli Pompilj.

Od 1919 organizacja działa w Polsce, a 20 grudnia 1919 jej program oficjalnie zatwierdził biskup Adam Sapieha.

Od stycznia 1922 ukazuje się Rycerz Niepokalanej będący oficjalnym organem prasowym organizacji.

Statut tej organizacji jako podstawowy cel działalności wskazywał staranie się o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków itd., a najbardziej masonów, oraz uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Założyciel szczególną uwagę przykładał do modlitwy za członków lóż wolnomularskich, których działalność postrzegał jako olbrzymie zagrożenie.

niedziela, 15 października 2017

Bp Karol Ludwik Gay (Sufragan Diecezji Poitiers): WYKŁAD TAJEMNIC RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO cz.3

Znalezione obrazy dla zapytania TAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO  CZĘŚĆ PIERWSZA  RADOSNATAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO
CZĘŚĆ PIERWSZA
RADOSNA
III. Boże Narodzenie

–––––

"Któregoś Ty, Panno, porodziła".

Że są ludzie, którzy się nie lękają sprawiedliwości Boga, to bez wątpienia rzecz dziwna; ale żeby mógł być na świecie człowiek taki, którego by nie pokonał urok wdzięków Jego, to jeszcze dziwniejsza. Wdzięki Jego są nieskończone, jak nieskończona jest samaż istność Jego. Każda z Boskich doskonałości Jego jest osobnym wdziękiem, i każda zawiera w sobie wdzięki niezliczone. Dość wspomnieć na piękność, na świętość, na dobroć, na szczęśliwość Jego. I to znowu osobnym i dziwniejszym jest wdziękiem, że wszystkie te doskonałości schodzą się i jakoby zlewają się w jedną, i tworzą razem jedną doskonałość najwyższą, czyli raczej jedyną. Ale to wdzięk największy i najdziwniejszy, że ta doskonałość jedyna nie jest w Bogu ani przymiotem, ani cnotą, ani jakim bądź sposobem bytu, jedno samąż naturą, i substancją, i istotą Jego, że doskonałości Boskie, to On, On sam, On jeden.

Ale wzwyż nad to wszystko, co jeszcze powiemy o wdzięku tego życia wewnętrznego, jakie nam światłość Objawienia w jedności natury Boskiej ukazuje: tych Pochodzeń przedwiecznych, i tych niewypowiedzianych obopólnych Odniesień, jakie z nich wynikają? tego Ojca, który poznając siebie, rodzi Słowo czyli Syna swojego; tego Ojca i Syna, od których Duch Święty, obopólna, przedwieczna, osobista Ich miłość pochodzi; tej jedności na koniec, w której ci Trzej, różni w Osobach, są przecie jednym w Istocie swojej, niepodzielnym Bogiem?

sobota, 14 października 2017

piątek, 13 października 2017

czwartek, 12 października 2017

Bp Karol Ludwik Gay (Sufragan Diecezji Poitiers): WYKŁAD TAJEMNIC RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO cz.2

Podobny obraz 
TAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO

CZĘŚĆ PIERWSZA

RADOSNA

II.

Nawiedzenie

–––––

"Którego nosząc w żywocie, Elżbietę nawiedziłaś".

Odwiedziny Najświętszej Panny u Elżbiety, Jej krewnej, które Kościół czci pod nazwą Nawiedzenia, stanowią drugą tajemnicę, podaną pobożnym rozważaniem naszym w pierwszej, radosnej części Różańca. Druga ta tajemnica polega na pierwszej, jak owoc na drzewie, które go rodzi.

"Wydało serce moje słowo dobre", tak śpiewał Dawid, "opowiadam (to jest, na chwałę Jego poświęcam) czyny moje Królowi" (1). Co Psalmista w tych słowach wypowiada, jako wyraz własnych uczuć swoich, temu później Chrystus Pan szersze nadał znaczenie, i jakoby prawem powszechnym uczynił, gdy rzekł: "Z pełności serca, usta mówią" (2). Maryja, odkąd nosiła w żywocie swoim Słowo przedwieczne, miała serce więcej niż pełne.

środa, 11 października 2017

Bp Karol Ludwik Gay (Sufragan Diecezji Poitiers): WYKŁAD TAJEMNIC RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO cz.1

Znalezione obrazy dla zapytania TAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO     CZĘŚĆ PIERWSZA     RADOSNATAJEMNICE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO



CZĘŚĆ PIERWSZA



RADOSNA


I. Zwiastowanie



–––––

"Któregoś Ty Panno poczęła".

Pierwszą tajemnicą pierwszej części Różańca jest Zwiastowanie: tajemnica nad wszelkie inne radosna, bo w niej samaż radość niebios zstępuje na tę ziemię, w niej rozpoczyna się ono wesele powszechne, które Anioł Pański niebawem oznajmi pasterzom Betlejemskim: "Oto wam opowiadam wesele wielkie, które będzie wszystkiemu ludowi, iż się wam narodził Zbawiciel" (1). Jeszcze się ten Zbawiciel w tajemnicy Zwiastowania nie rodzi, ale przez nią wchodzi na świat, poczynając się za sprawą Ducha Świętego w panieńskim żywocie Maryi, i biorąc z Niej tę naturę ludzką, w której dla odkupienia naszego będzie żył i cierpiał, i umrze.

Wiadoma jest każdemu historia Zwiastowania anielskiego, poprzedzającego i przygotowującego to Boskie poczęcie, jak ją nam, nauczony od Boga, a zapewne i od Maryi, opowiada św. Łukasz na początku Ewangelii swojej.

Na pierwszej karcie Ewangelii według św. Jana, którą św. Augustyn pragnął ujrzeć złotymi zgłoskami wyrytą we wszystkich po wszystkim świecie kościołach, Apostoł natchniony oznajmia on "rodzaj", którego, jak mówi Izajasz prorok, "nikt nie wypowie" (2). "Na początku", mówi Ewangelista, pierwej niż była jaka bądź rzecz stworzona, pierwej niż był czas, "Słowo", które wcielając się, bierze imię Jezus, "było w Bogu i Bogiem było", Bogiem jedynym, wszechmogącym, przez którego "wszystko się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało" (3).

wtorek, 10 października 2017

Przysięga antymodernistyczna

Zdjęcie użytkownika Michał Mikłaszewski.         Ja N. przyjmuję niezachwianie, tak w ogólności, jak w każdym szczególe, to wszystko, co określił, orzekł i oświadczył nieomylny Urząd Nauczycielski Kościoła.

Najpierw wyznaję, że Boga, początek i koniec wszechrzeczy, można poznać w sposób pewny, a zatem i dowieść Jego istnienia, naturalnym światłem rozumu w oparciu o świat stworzony, to jest z widzialnych dzieł stworzenia, jako przyczynę przez skutki.

Po drugie: zewnętrzne dowody Objawienia, to jest fakty Boże, przede wszystkim zaś cuda i proroctwa, przyjmuję i uznaję za całkiem pewne oznaki Boskiego pochodzenia religii chrześcijańskiej i uważam je za najzupełniej odpowiednie dla umysłowości wszystkich czasów i ludzi, nie wyłączając ludzi współczesnych.