POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Bractwo działa na podstawie reguły III Zakonu św. Dominika)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

wtorek, 30 kwietnia 2019

List św. Atanazego


Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i tekst
        "Niech Bóg was pocieszy!... Co zasmuca was to fakt, że inni zajmują kościoły przemocą, podczas gdy wy w tym czasie jesteście na zewnątrz. Jest faktem, że mają oni budynki, ale wy macie Wiarę Apostolską. Mogą oni okupować nasze kościoły, lecz są oni na zewnątrz miejsc kultu, a w nas mieszka wiara. Rozważmy co jest ważniejsze - miejsce czy wiara? Oczywiście, prawdziwa wiara. Kto przegrał a kto wygrał w tej walce, ten kto zachowuje budowlę czy ten, kto zachowuje wiarę?

To prawda, budowle są dobre, kiedy Wiara Apostolska jest w nich głoszona. Są one święte, jeśli wszystko jest tam sprawowane w święty sposób.

Wy jesteście tymi, którzy są szczęśliwi. Wy, którzy pozostajecie wewnątrz kościoła przez waszą wiarę, którzy przylgnęliście mocno do fundamentów wiary, która przyszła do was z Tradycji Apostolskiej. I choć przeklęta zazdrość próbowała ją zachwiać przy licznych okazjach, nie odniosła ona sukcesu. Oni są tymi, którzy się w obecnym kryzysie z niej wyłamali. 

niedziela, 28 kwietnia 2019

KS. PIOTR XIMENES: NA NIEDZIELĘ I PO WIELKIEJNOCY

Znalezione obrazy dla zapytania Ewangelia u Jana św. w rozdz. 20Ewangelia u Jana św. w rozdz. 20

Gdy wieczór był dnia onego pierwszego z Szabatów, a drzwi były zamknione, gdzie Uczniowie byli zgromadzeni, dla bojaźni żydów; przyszedł Jezus i stanął w pośrodku, i rzekł im: pokój wam. Jezus ukazał się dwa razy tym sposobem Uczniom swoim, i dwa razy przywitał ich tymi słowy: pokój wam. Pierwszy raz dla nauczenia ich, iż dla pojęcia i wyrozumienia tajemnicy Zmartwychwstania Pańskiego, należało się mieć duszę uspokojoną, i niemiotaną namiętnościami, gdyż te umysł do zajmowania się rzeczami Boskimi, niesposobnym czynią. Drugi raz dał im swój pokój, dla przysposobienia ich do Urzędu Apostolstwa, do którego powołanymi byli. Pokój z Bogiem, przez zgodność duszy z wolą Boską, pokój z sobą samymi przez uspokojenie sumienia, pokój na koniec ze wszystkimi ludźmi, którym swoim urzędowaniem w sprawie zbawienia dopomagać mieli. Prośmy też i my dla siebie o ten drogi skarb pokoju dusznego, któren nam łaska Boska jedynie wyjednać jest w stanie.

Uradowali się tedy Uczniowie, ujrzawszy Pana, który im rzekł znowu: pokój wam. Jako mnie posłał Ojciec, i ja was posyłam. Do jakiejże wielkiej godności wynosi Chrystus Pan tymi słowy Apostołów świętych. Zdaje na nich następstwo w sprawie poselstwa swojego, każe im iść ogłaszać na miejscu Jego, światu całemu, zbliżone Królestwo Niebieskie. Św. Paweł tak był przejęty wielkością i godnością powołania kapłanów, iż nazywał siebie i swoich spólników, my jesteśmy posłańcami i zastępcami samego Jezusa Chrystusa. Jako mnie posłał Ojciec i ja was posyłam. Te słowa wyrzekł Pan Jezus w istocie szczególniej do Apostołów świętych, lecz mogą one się zastosować do wszystkich Uczniów Chrystusa Pana, i do nas także, jeżeli sobie za zaszczyt w liczbie ich być policzonymi, poczytujemy. – Uczyć one nas powinny, iż jako Chrystus Pan był posłany na świat od Ojca dla pracowania na Chwałę Jego, zdobycia Królestwa Niebieskiego, ciągłymi trudy, zachody i cierpieniami, tak i my nawzajem posłani jesteśmy od Chrystusa Pana na ten świat, nie dla rozkoszowania na nim, nie dla odpoczywania sobie, ale dla pracowania na chwałę Jego, życiem pobożnym i przykładnym, dla znoszenia ochotnego krzyżów, które się Jemu dopuszczać na nas podobać może, dla cierpienia dobrowolnego umartwień, tak ciała jak duszy, dla pociągania bliźnich naszych do Boga tak przykładem jak i namowami naszymi, dla poświęcenia własnych dusz naszych pracując szczerze na udoskonalenie ich, i poprawienie się ze złych nałogów naszych, jednym słowem cel jestestwa naszego jest ten, abyśmy naszym ciągłym usiłowaniem, osiągnąć starali się to Królestwo Niebieskie, do którego nam Jezus Chrystus prawo nabyć raczył.

sobota, 27 kwietnia 2019

Św. Hieronim: Świadectwo

Znalezione obrazy dla zapytania Św. Hieronim 
       I niech nikt nie sądzi, że pragnę w krótkich słowach przedstawić treść tej księgi, która zawiera wszystko, co dotyczy Pana; albowiem przepowiada zrodzonego z Dziewicy Emmanuela, Zbawcę wszystkich narodów, mówi o Jego wielkich czynach i znakach, o Jego śmierci i złożeniu do grobu, Jego zmartwychwstaniu i powrocie z otchłani. 

Św. Hieronim

czwartek, 25 kwietnia 2019

Św. Augustyn: Doskonała równość Ojca i Syna


      III. 4. Nie wiem, czy spotyka się gdzieś w Piśmie św. wyrażenie: ,,Unum sunt -- są jedno" w odniesieniu do istot o odmiennej naturze. Jeśli jest większa liczba istot o jednej naturze, a jednak różnie myślących, to -- wskutek tej różnicy myśli i uczuć -- nie są one jednością. Bo gdyby uczniowie Jego już przez to samo, że są ludźmi, stanowili jedność, to z pewnością Chrystus by nie powiedział polecając ich Ojcu: ,,Aby byli jedno jako i my" (J. 17,11). A ponieważ Paweł i Apollos, będąc obaj ludźmi, byli także jednomyślni, przeto powiedziano: ,,Ten kto sadzi i podlewa, jednym są" (1 Kor. 3, 8).

 Kiedy więc mówi się ,,jedno" bez bliższego określenia, o jaką jedność idzie, to rozumiemy przez to jedność natury i istoty, w której nie zachodzi różność myśli i uczuć i istoty, w której nie zachodzi różność myśli i uczuć. Ale kiedy wskazuje się, co jest ,,jednym", to może być w ten sposób określona jedność złożona z różnorodnych elementów. Pewnie, że dusza i ciało nie są jednym -- cóż bowiem równie różnego? -- o ile nie doda się określenia, jaką one jedność stanowią, to znaczy jednego człowieka albo jedno zwierzę. Stąd słowa Apostoła: ,,Ten, kto łączy się z nierządnicą, staje się z nią jednym ciałem" (1 Kor. 6, 16). Nie powiedział: ,Stanowią jedno', lecz dodał: ,,jednym ciałem", tj. jakby jednym ciałem złożonym ze złączenia ciała męskiego i niewieściego. Także kiedy mówi: ,,A kto łączy się z Panem, jest z Nim jednym duchem" (1 Kor. 6, 17), nie powiedział: ,Jednym są', albo: ,Stanowią jedno', lecz określił: ,,jednym duchem". Zachodzi tu różność natury. Duch człowieka i duch Boży są różne, to prawda, lecz łącząc się, stanowią jednego ducha z dwóch różnych duchów, w taki sposób, że duch Boży bez ducha człowieczego jest szczęśliwy i doskonały, ale duch ludzki nie może nim być bez Boga. Nie bez celu -- jak sądzę -- Pan mówiąc w Ewangelii Jana, po tylekroć i z takim naciskiem o jedności, bądź swojej z Ojcem, bądź naszej wzajemnej pomiędzy sobą, nie mówi jednak nigdy: ,Byśmy my i oni byli jedno', ale: ,,Aby byli jedno jako i my" (J. 17, 11). A więc Ojciec i Syn są jednością, i to jednością substancjalną, są jednym Bogiem, jednym wielkim i jedynym mądrym, jak to wykazaliśmy uprzednio.

wtorek, 23 kwietnia 2019

KS. PIOTR XIMENES: NA WTOREK WIELKANOCNY


Znalezione obrazy dla zapytania Ewangelia wg Łukasza św. w rozdz. 24

Ewangelia u Łukasza św. w rozdz. 24

Stanął Jezus w pośrodku Uczniów swoich, i rzekł im: pokój wam. To pierwsze zjawienie się Chrystusa Pana stało się pod wieczór, a co przywiodło Pana do odłożenia go na tak późny czas, była słaba wiara niektórych, a przy tym chęć zwiększenia pragnienia oglądania Go tych, którzy mocno w Zmartwychwstanie Jego wierzyli, i powiększenia jeszcze radości ich, niespodzianym okazaniem się im swoim. Jeżeli Pan odwłóczy nawidzieć się, mówi Prorok Habakuk, oczekuj Go cierpliwie, a bądź pewnym, iż przyjdzie. A znowu Job: Gdy będziesz myślał, iż wszystko dla ciebie stracone i zginione, wtedy objawi ci się Pan jakby spadająca gwiazda.

Wszedł Pan Jezus do Uczniów swoich drzwiami zamkniętymi, dla okazania im najprzód, iż ciało Jego ubóstwione przenikłością obdarzone było i żadnym cielesnym przedmiotem wstrzymanym być nie mogło. Przy tym dla dania im do zrozumienia, że z równą łatwością, do duszy wejść i według swego upodobania rozrządzać nią może, nie doznawszy znikąd żadnej przeszkody ni trudności. A na koniec dla nauczenia nas, iż lubi nawiedzać tych, którzy starannie zamykają drzwi serc swoich, to jest tych, którzy zmysły, oczy, uszy, język na wodzy trzymają, i w zebraniu ducha zostają. Prośmy Pana Jezusa, aby raczył wejść do serc naszych przezwyciężyć wszelkie trudności, które się w nich działaniu łaski Jego opierają, strzec je sam pilnie, i uczynić je nieprzystępnymi wszelkiej próżności.

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

ks. Rafał Trytek: kazanie na Poniedziałek Wielkanocny AD 2019 (Wrocław)

KS. PIOTR XIMENES: NA PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY


Znalezione obrazy dla zapytania Ewangelia wg Łukasza św. w rozdz. 24

Ewangelia u Łukasza św. w rozdz. 24

Dwóch Uczniów Jezusowych tegoż dnia szło do miasteczka nazywającego się Emmaus. A rozmawiali z sobą o tym wszystkim, co się było stało. I stało się, gdy rozmawiali i spół się pytali, że sam Jezus przybliżywszy się szedł z nimi. Ci dwaj Uczniowie Jezusa Chrystusa przejęci żalem i smutkiem z przyczyny zaszłych okoliczności Męki Zbawiciela, opuściwszy miasto Jeruzalem, szli do Emaus jakby dla rozerwania myśli i ukojenia żałości swojej. Pan Jezus, który nie spuszcza z oka strapionego, ulitował się nad nimi, i zbliżył się ku nim, aby iść z nimi, a co Go najmocniej do nich przyciągnęło, była czuła ich miłość ku Niemu, gdyż idąc w drodze rozmawiali o Nim, a Pan Jezus powiedział wyraźnie w Ewangelii św. Mateusza: Gdzie jest dwóch albo trzech zgromadzonych w Imię moje tam i ja jestem w pośród nich.

A oczy ich były zatrzymane, aby Go nie poznali. Nie poznali zrazu Uczniowie Chrystusa Pana, a to z przyczyny, iż serca ich w wierze chwiać się zaczynały i smutkiem obciążone były. Jezus Chrystus był przy nich, mówił z nimi, a oni Go nie poznali i ani się domyślali, aby Pan tak blisko nich być mógł. Zdarza się też i teraz, iż Chrystus Pan znajduje się najbliżej osób strapionych, pokusami dręczonych, a one o tym nie wiedzą ani się o przytomności Jego domyślać mogą. I rzekł do nich Pan: cóż to są za rozmowy, które idąc macie między sobą, a jesteście smutni. Wiedział Pan Jezus doskonale przedmiot ich rozmowy, a jeżeli się o niego dopytuje, czyni to dla okazania nam upodobania jakie w rozmowach mających Go za cel znajduje. Naśladując przykład tych dwóch Uczniów Chrystusa Pana, miejmy i my upodobanie rozmawiać często o Panu Jezusie między sobą, a aby nam podobne rozmowy korzystne były, powinniśmy się w nich zobopólnie do miłości Boskiej zagrzewać; prawdy, które nam ogłosić raczył, na pamięć przywodzić, i do wykonywania cnót, które nam zalecił, jedni drugich zachęcać.

niedziela, 21 kwietnia 2019

KS. PIOTR XIMENES: NA NIEDZIELĘ WIELKANOCNĄ


Znalezione obrazy dla zapytania ewangelia św Marka wielkanoc 


Ewangelia u Marka św. w rozdz. 16

Nie odwlókł Pan Jezus do całych trzech dni i trzech nocy Zmartwychwstania swojego, a uczynił to tyle dla tym prędszego pocieszenia tych, których śmierć Jego wielce zasmuciła była, ile dla napełnienia wcześniejszego świata całego widokiem Chwały swojej. Ach! prośmy Pana, aby się raczył pospieszyć w nawiedzeniu dusz naszych łaską swoją. Chrystus Pan chciał umrzeć pod noc, a zmartwychwstać nade dniem, dla okazania nam, iż umierał za grzechy nasze, które są niejako sprawą ciemności, a zmartwychwstawał dla naszego usprawiedliwienia, które w istocie światłością nazwać można. Zmartwychwstał dla otarcia łez strapionych i napełnienia świata całego radością: przepowiedział to był Psalmista, mówiąc: Nad wieczorem będzie płacz, a porankiem pociecha.

Pan Jezus przy Zmartwychwstaniu swoim, okazał chwałę swoją w daleko większym świetle, niż przy przeistoczeniu swoim na górze Tabor. Przy złączeniu albowiem duszy Jego z ciałem, to ciało dotąd nędzom i potrzebom natury ludzkiej podległe ubóstwione zostało, i jednemu Bogu zostawionych własności nabyło. Odjęło mu Bóstwo Jezusa Chrystusa śmiertelność, moc cierpienia i ciężkość, a nadało mu światłość, przechodzącą blask wszelkiego stworzonego światła, blask samego słońca, nieśmiertelność i przenikłość, tak iż Chrystus Pan z łatwością wyszedł z grobu przywalonego kamieniem, jakoby najlepiej otwartym był.

Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!


piątek, 19 kwietnia 2019

Obrzędy Triduum Sacrum w krakowskim Oratorium Matki Bożej Królowej Polski


Znalezione obrazy dla zapytania triduum sacrum x, Trytek

      W krakowskim Oratorium Matki Bożej Królowej Polski obrzędy Triduum Sacrum odbędą się w następujących godzinach:

18.IV. Wielki Czwartek
Msza Wieczerzy Pańskiej o godz. 18:30 po której nastąpi przeniesienie do Ciemnicy.

19.IV. Wielki Piątek
Droga Krzyżowa o godz. 15:30
Liturgia Wlk. Piątku o godz. 17:00

20.IV. Wielka Sobota
Sobota - Wystawienie, Poświęcenie pokarmów o godz. 9: 00
Liturgia Wlk. Soboty o godz. 17:00


21.IV. Niedziela Wielkanoc
Rezurekcja 06:30 i Msza święta
Msza święta (Suma) o godz. 10:00

22.IV. Poniedziałek Wielkanocny
Msza święta o godz. 10:00

23.IV. Wtorek Wielkanocny
Msza św. o godz 18:30 

czwartek, 18 kwietnia 2019

Papież Pius XI: Dobre szkoły

Obraz może zawierać: 1 osoba 
      „Dobre szkoły są owocem nie tyle dobrych urządzeń, ile przede wszystkim dobrych nauczycieli, którzy, doskonale przygotowani i wykształceni, każdy w swym przedmiocie, jaki ma wykładać, wyposażeni w te przymioty intelektualne i moralne, wymagane przez ich tak ważny urząd, płoną czystą i boską miłością powierzonej im młodzieży właśnie dlatego, że kochają Jezusa Chrystusa i Jego Kościół, którego najukochańszą dziatwą jest młodzież, oraz dlatego, że im szczerze leży na sercu prawdziwe dobro rodzin i swej ojczyzny” 

Papież Pius XI


wtorek, 16 kwietnia 2019

Fragment ENCYKLIKI PAPIEŻA BENEDYKTA XV AD BEATISSIMIAPOSTOLORUM,


Obraz może zawierać: 1 osoba, zbliżenie
       Gdzie prawowita władza nakaże coś w sposób pewny, nie wolno nikomu tego nakazu lekceważyć, ponieważ mu się nie podoba, lecz niech każdy swoje mniemanie podda pod autorytet tego, komu podlega i niech mu ze świadomością obowiązku będzie posłuszny. Niech również nikt prywatnie, czy to przez rozpowszechnianie książek, czy też czasopism lub przez publiczne wykłady, nie występuje w Kościele w roli nauczyciela. Wszyscy wiedzą, komu urząd nauczycielski Kościoła od Boga został zlecony: temu zatem musi być zostawione nienaruszone prawo przemawiania według swego uznania wówczas, gdy uzna to za stosowne; obowiązkiem zaś wszystkich innych jest posłuszeństwo religijne wobec mówiącego i jego słów.

O rzeczach zaś bez naruszenia wiary i obyczajów, gdy o nich nie zapadło orzeczenie Stolicy Apostolskiej, można dyskutować i wolno oczywiście każdemu mieć swoje zdanie i tego zdania bronić. Jednakże w tych dyskusjach należy wystrzegać się wszelkiej niepowściągliwości w słowach, która często może obrażać miłość; niech każdy swobodnie broni swego zdania, lecz niech czyni to z umiarkowaniem; niech nie myśli, że godzi się tych, którzy mają inne zapatrywanie z powodu tej jednej tylko przyczyny, podejrzewać o złą wiarę lub obyczaje. Siła i natura wiary katolickiej ma tę właściwość, że nie można jej ani nic dodać, ani ująć: albo się ją wyznaje całą, albo się ją w całości odrzuca.

niedziela, 14 kwietnia 2019

KS. PIOTR XIMENES: NA NIEDZIELĘ KWIETNIĄ


Znalezione obrazy dla zapytania niedziela palmowa 


Ewangelia u Mateusza św. w rozdz. 21

Gdy się przybliżał Jezus ku Jeruzalem i przyszedł do Betfage do Góry Oliwnej, tedy posłał dwóch Uczniów, mówiąc im: idźcie do miasteczka, które jest naprzeciwko was, a natychmiast znajdziecie oślicę uwiązaną i oślę z nią. Przyczyny dla których Pan Jezus, Pan Jezus unikający tak starannie wszelkich wynoszeń od świata, chciał jednak uczynić wjazd tak triumfalny do miasta Jerozolimy na sześć dni przed swą Męką były te:

Najprzód dla spełnienia proroctw, które tę cudowną okoliczność życia Jego przepowiadały, cudowną, gdyż nie mogło się stać bez cudu, aby ten lud, który tylu nieuszanowaniami Go obrażał, tyle niedowiarstwa ku Niemu okazywał, dziś z takimi honorami i oznakami czci i chwały Go przyjmował. Dla dania przez to samo nowego dowodu Bóstwa swojego temuż żydostwu, które Pismo św. w ręku mając, przez widok sprawdzenia się proroctw w wierze ku Niemu potwierdzonym zostać by było powinno. Dla okazania gotowości swojej do cierpienia Męki, która Go czekała, wjeżdżając ochotnie do tego miasta, w którym miał być ukrzyżowanym, a przez to samo zachęcenia przykładem swoim męczenników, którzy także życie swoje za wiarę w Niego położyć mieli. Dla powiększenia hańby śmierci swojej, przyrównaniem czci i honorów, które kilkoma dniami przedtem odbierał. A na koniec dla okazania miłości swojej ku tej niewdzięcznej Jerozolimie, która Go tylu prześladowaniami, tylu rzucanymi potwarzami obrażała, a której jednak tym nowym dowodem swej łaski pokazać chciał, iż o niej nie zapominał i że choć Go ukrzyżuje i na śmierć wyda, On zawsze gotów będzie przyjąć ją do swej łaski, byleby się upamiętać chciała. Ten dowód miłosierdzia swego ponawia prawie codziennie Pan Jezus, gdyż do wielu to serc, które Go grzechem śmiertelnym krzyżują, krew Jego przenajświętszą depczą, i prawie przez niepamięć o Nim umarłym dla siebie czynią, znowu na powrót wraca, i łaską swoją nawiedza, gdy się do Niego nawracające widzi.

sobota, 13 kwietnia 2019

Prośba o modlitwę

Prosimy o modlitwę w nadesłanej intencji: 

"Bardzo proszę o modlitwę w intencji mojego nienarodzonego synka - Franciszka, u którego została zdiagnozowana wada genetyczna - zespół Patau. Wierzę, że wolą Bożą będzie cud uzdrowienia mojego synka. Obecnie jestem w 15. tygodniu ciąży". 

czwartek, 11 kwietnia 2019

Św. Augustyn: Jak to złe duchy pobudzają do złego, nadają Boską powagę występkom przez się popełnianym



Księga II
Rozdział XXV


Jak to złe duchy pobudzają ludzi do złego, nadają Boską powagę występkom przez się popełnianym. 
 
         Z powyższego któż nie wyrozumie, któż nie dojrzy (chybaby ten, co wolał takich obrać bogów do naśladowania, niż za łaską Bożą stronić od ich towarzystwa) - jak to te duchy złe usiłują przykładem swoim nadać niby Boską powagę zbrodniom? A to do tego stopnia, że na pewnej obszernej równinie w Kampanii, gdzie wkrótce potem stoczona została zbrodnicza bitwa współobywateli między sobą, widziano przedtem czartów walczących. Słyszano tam naprzód straszliwy szczęk oręża, a niebawem wielu ludzi oświadczyło, jako widzieli przez ciąg kilku dni dwa szyki między sobą walczące. Po skończeniu bitwy znaleziono jeszcze jakoby ludzkie i końskie liczne ślady wyciśnięte podczas tego starcia. Jeśli przeto naprawdę bóstwa ze sobą walczyły, wojny domowe są usprawiedliwione. Ale też co za złość, albo co za nędza bóstw takich! Jeśli znów bóstwa te udawały tylko walkę, to dlaczegoż to zrobiły, jeśli nie dlatego, żeby Rzymianie doszli do przekonania, że staczające za przykładem bogów walki domowe, nie dopuszczają się niczego złego.

niedziela, 7 kwietnia 2019

KS. PIOTR XIMENES: NA NIEDZIELĘ V POSTU czyli Męki Pana Chrystusowej

Znalezione obrazy dla zapytania ewangelia św. JAna 
Ewangelia u Jana św. w rozdz. 8

W on czas mówił Jezus rzeszom żydowskim i przełożonym kapłańskim: który z was dowiedzie na mnie grzechu? Pan Jezus pyta się najgłówniejszych nieprzyjaciół swoich, których serca samą zazdrością pałały, a przeto nienawiścią ku Niemu napełnione były, i którzy szukali tylko sposobności podchwycenia i potępienia Go; który z was dowiedzie mi grzechu? a jednak wszyscy milczą; żaden z nich nie śmie nic na to odpowiedzieć, gdyż nie mogą w tym słońcu jasności, świętości i prawdy żadnej skazy upatrzyć, a złość ich nie może wynaleźć jednego postępku w całym życiu Jezusa Chrystusa, któryby cień grzechu mieć mógł. O jakiż to wielki dowód Bóstwa Jezusa Chrystusa, większy prawie jak wszystkie cuda, które sam czynił, i które się w osobie Jego zjawiły, w ciągu całego pobytu Jego na ziemi. Święci Pańscy, Prorocy, Apostołowie czynili także cuda i odznaczali się od innych ludzi niewinnością i świętobliwością życia, jednakże nie znalazł się na świecie tak święty i bez ułomności człowiek, któren by tak jak Jezus Chrystus zapytać się mógł był, kto dowiedzie na mnie grzechu. Jednemu to, jednemu Zbawicielowi, prawdziwemu Bogu i człowiekowi zostawione było, zachować się bez zmazy, w tym śmiertelnym i grzechowym ciele, a my czcząc świętość i czystość Jego, starajmy się naśladować je ile możności, i zbliżyć się ku niej nieskazitelnością życia naszego.

sobota, 6 kwietnia 2019

o. Maksymilian Maria Kolbe: Święty nie jest ciamajdą do popychania


Obraz może zawierać: 1 osoba, broda i okulary
                     "(...) Święty nie jest dziadygą - ciamajdą do popychania.
Święty musi być dziarski, rzutki, pełen inicjatywy. Nie znaczy to, by dużo pracował aż do wyschnięcia języka na wargi. Musi on być tylko takim jak na przykład auto z wszystkimi urządzeniami.

Autem kierować musi szofer, ale ono sama idzie, szofer tylko nadaje bieg, kieruję na prawo lub lewo, zakręca. I auto wtedy będzie najdoskonalsze, gdy tak będzie chodziło jak szofer zechce: kiedy wolno - to wolno, a kiedy szybko - to szybko, gdy na lewo - to na lewo. 

Każdy z nas musi się dać tak kierować, ale samemu trzeba iść naprzód - jak to auto. Z tyłu auta nikt nie popycha. Jeżeli Niepokalana każe pracować tu - to w to włożyć całą swoją energię, zapał, zdolności; jeśli każe odpoczywać - to odpoczywać, a gdy iść na rekreację - to na rekreację.

I taka dusza, która to najdoskonale spełnia, bardzo dużo robi dla sprawy Niepokalanej. (...)"

Konferencja 16 czerwca 1937 rok.
o. Maksymilian Maria Kolbe

czwartek, 4 kwietnia 2019

RYCERSTWO NIEPOKALANEJ - LIST NA KWIECIEŃ


tycjan-ecce-homo 

Okres Męki Pańskiej 


       Wkraczamy teraz w dni żałoby po Oblubieńcu Bożym. Czas Pasji, czyli Męki Pańskiej jest trzecim stopniem przygotowania wielkanocnego. O ile przedpoście było wstępem, a pierwsze cztery niedziele Postu czasem nawrócenia i odnowienia życia, to czas Męki Pańskiej jest szczególnie poświęcony pamięci męki Chrystusowej. Liturgia daje temu wyraz w różny sposób. W kościołach zasłania się krzyże i obrazy; zwyczaj ten ma być wyrazem żałoby Kościoła. Wysadzane drogimi kamieniami i szlachetnym kruszcem lśniące krzyże mają zakryć swój blask (za dawnych czasów nie było wizerunku Ukrzyżowanego na krzyżach), a obrazy i posągi mają ukryć się pod zasłoną, by ułatwić rozpamiętywanie cierpień Chrystusowych. Milkną ostatnie dźwięki wesela we mszy: opuszcza się więc Gloria Patri w introicie i w Lavabo, jak również w responsoriach brewiarza. Psalm 42 odmawiany u stóp ołtarza opuszcza się aż do Wielkanocy, co również uważa się za oznakę żałoby, podobnie jak we mszach żałobnych (właściwy jednak powód jest inny: psalm 42 mamy już bowiem w introicie mszy niedzielnej Męki Pańskiej, liturgia zaś unika powtarzań). Więcej jednak niż te zewnętrzne objawy żałoby mówi o męce Pana sama liturgia. W jutrzni przerywa się czytanie Ksiąg Mojżeszowych, zaczyna się natomiast proroctwa Jeremiasza, który jest najdoskonalszą figurą cierpiącego Mesjasza. Motyw męki, który w ostatnich tygodniach coraz bardziej dochodził do głosu, obecnie panuje niepodzielnie. Zmiana ta najwyraźniej daje się zauważyć w responsoriach brewiarza i w śpiewach mszy. Przemawiają w nich nie tyle pokutujący wierni i katechumeni, co raczej cierpiący Chrystus.

wtorek, 2 kwietnia 2019

Prośba o modlitwę

     Prosimy o modlitwę w nadesłanej intencji: 

"Proszę o modlitwę w intencji mojej Babci Lucyny której stan się pogarsza, o potrzebne łaski. Serdeczne Bóg zapłać!".