POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Reguła III Zakonu św. Dominika od Pokuty)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

czwartek, 31 marca 2016

Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu

 
według św. Małgorzaty Marii Alacoque

   Ja, N. oddaję i poświęcam Najświętszemu Sercu Pana naszego Jezusa Chrystusa moją osobę i moje życie, moje uczynki, troski i cierpienia, nie chcąc odtąd używać żadnej cząstki mojego jestestwa, jeno, aby czcić, miłować i wielbić to Serce.

   Mam niezłomną wolę całkowicie należeć do Niego i czynić wszystko z miłości ku Niemu, wyrzekając się z całego serca tego wszystkiego, co by Mu się mogło nie podobać.

   Obieram więc Ciebie, Najświętsze Serce, za jedyny przedmiot mojej miłości, za Opiekuna mego życia, za rękojmię mego zbawienia, za lekarstwo na moją ułomność i niestałość, za naprawienie wszystkich błędów mojego życia i za pewne schronienie w godzinę mej śmierci.

   Bądź więc, o Serce pełne dobroci, moim przebłaganiem wobec Boga Ojca i odwróć ode mnie strzały Jego sprawiedliwego gniewu.

środa, 30 marca 2016

Akt ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi według św. Ludwika Marii Grignon de Montfort

 
(do tego aktu trzeba przeprowadzić szczególne przygotowanie)

   O odwieczna, wcielona Mądrości!

   O najmilszy i czci najgodniejszy Jezu, prawdziwy Boże i prawdziwy człowiecze, Synu Jednorodzony Ojca Przedwiecznego i Maryi, zawsze Dziewicy!

Oddaję Ci najgłębszą cześć w łonie i chwale Ojca Twego w wieczności oraz w dziewiczym łonie Maryi, Twej najgodniejszej Matki, w czasie Twego Wcielenia.

   Dzięki Ci składam, że wyniszczyłeś samego siebie, przyjmując postać sługi, by mnie wybawić z okrutnej niewoli szatana. Chwalę Cię i uwielbiam, żeś we wszystkim poddać się raczył Maryi, Twej świętej Matce, aby mnie przez Nią wiernym swym niewolnikiem uczynić.

wtorek, 29 marca 2016

Z dawna Polski Tyś Królową! - x. Rafał Trytek



   1 kwietnia AD 2016 przypada 360. rocznica ogłoszenia przez króla Jana Kazimierza Matki Bożej Królową Korony Polskiej. Kilkanaście dni później przypada 1050. rocznica chrztu Mieszka I i chrystianizacji jego państwa. Nie bez przyczyny wspomniałem o tych dwóch datach w tej kolejności. Możemy bowiem być pewni, że już u zarania Polski katolickiej Najświętsza Maryja Panna szczególnie się nami opiekowała i to Ona wyprosiła nam łaskę chrztu świętego.

sobota, 26 marca 2016

Ecclesia Militans


   
,,Każdy z nas należy do armii Chrystusa - jedni w szeregach kapłańskich, inni w szeregach świeckich. Wszyscy zatem - widząc coraz groźniejszy wzrost zastępów nieprzyjaciół Chrystusa - powinni poczuwać się do obowiązku zdwojonej czujności i wzmocnionej akcji, by bronić wspólnej sprawy. Widzą przecież wszyscy działalność szerzycieli kłamliwych haseł i doktryn, którzy albo przeczą zbawczej mocy prawdy wiary chrześcijańskiej, albo nie dopuszczają do wprowadzenia tej prawdy w życie ludzkie."

 Pius XII, Encyklika Summi Pontificatus

czwartek, 24 marca 2016

Przykłady opieki Królowej Różańca św. - Różaniec oducza przekleństwa

Świątobliwy Kapucyn O. Ignacy z Kremony pałał taką miłością ku Najświętszej Pannie Maryi, że na Jej cześć pisał pieśni tchnące szczerą pobożnością. Szczególnie lubiał odmawiać różaniec; a co za cudowny był tego skutek, wskazuje następujące zdarzenie:

Gdy O. Ignacy zatrzymał się raz w Komo, dowiedział się tam, że pewien szlachcic do tego stopnia przyzwyczaił się kląć, że przy każdym słowie z przerażającym lekceważeniem wymawiał Imię Boże. Gorliwy kapłan robił mu z tego powodu kilkakroć wyrzuty, gdy atoli wspomniany szlachcic nie poprawił się, prosił go Ignacy na poufną rozmowę i tak się odezwał do niego: "Zawrzyjmy ze sobą umowę dla pana bardzo korzystną: Ja będę w pańskim imieniu dzień w dzień odmawiał różaniec a pan przyrzekniesz mi, że każdego dnia powstrzymasz się od jednego zaklęcia się". Szlachcic przyjął propozycję: O. Ignacy uczynił mu znak krzyża na ustach i od tej chwili aż do zgonu owego szlachcica nikt nie usłyszał z ust jego zaklęcia, albowiem dobry kapłan odprawiał na jego intencję ustawicznie nabożeństwo, do którego się zobowiązał.

Ott. Marianum 2267.

Za Przyczyną Maryi. Przykłady opieki Królowej Różańca św., Przedruk z roczników Róży Duchownej (1898 – 1925), redagował O. Teodor Jakób Naleśniak św. Teologii Lektor Zakonu Kaznodziejskiego. Tom II. (Przykłady na październik). Lwów. Wydawnictwo OO. Dominikanów. 1927, ss. 405-406.

Za:  http://ultramontes.pl/rosarium_ii_193.htm

środa, 23 marca 2016

ŚW. JÓZEF WYBAWIA OD NIESZCZĘŚĆ

Holy_Family_2           
   W tymże oratorium Turyńskim wychowankowie rzemieślnicy znajdowali się w sypialni, aby się oczyścić, uczniowie zaś zabawiali się na rekreacji. Była to wigilia św. Józefa. Nie wiadomo w jaki sposób, z ostatniego piętra budynku, spadł naraz wielki dzbanek z wodą, stojący na oknie, i uderzył całym swym ciężarem w głowę chłopca, który się obok bawił. Krzyk boleści rozległ się po całym podwórzu. 500 bladych i drżących towarzyszów przybiega na owe miejsce; wielu płacze z przestrachu.

        Uderzenie uważano za śmiertelne, a chłopak miany był za umarłego, albowiem nie dawał żadnego znaku życia przeszło pięć godzin. Ale ocuciwszy się: „Święty Józefie!” – zawołał – „św. Józefie, jutro chcę obchodzić uroczyście twoje święto!”. Nie można się było więcej dowiedzieć; nie wiadomo nawet, dlaczego on wymówił te słowa; ale nazajutrz ze zdziwieniem wszystkich, zdrów i wesół obchodził uroczyście dzień swego opiekuna. Będą to może przypadki, ale czy mogą je nazwać przypadkami ci, co mają przynajmniej odrobinkę wiary?

Ks. Antoni Kotarski T. S., Miesiąc marzec św. Józefa, Warszawa 1939, str. 47.

Za: https://lagloriadelasantisimavirgen.wordpress.com/2016/03/16/sw-jozef-wybawia-od-nieszczesc/

wtorek, 22 marca 2016

Prośba o modlitwę

Prosimy o modlitwę w intencji: "o szczęśliwy przebieg operacji córki p. Daniela i szybki powrót do zdrowia".

poniedziałek, 21 marca 2016

Modlitwa pokutna ułożona przez papieża Urbana VIII



 
Przed oczy Twoje, Panie, winy nasze składamy, a karanie, które za nie odbieramy, porównywamy.
Jeżeli uważamy złości, któreśmy popełnili, mniej daleko cierpimy, niżeliśmy zasłużyli.
Cięższe to jest, do czego się znamy być winnymi, a lżejsze to, o co prosimy.
Karę za grzechy dobrze czujemy, a przecież grzeszyć poprzestać nie chcemy.
W pośród plag Twoich niedołężność nasza wielce truchleje, a przecież nieprawości żadna się odmiana nie dzieje.
Umysł utrapieniem srodze ściśniony, a upór w złem trwa nieporuszony.
Życie w uciskach prawie ustaje, złych jednak nałogów nie poprzestaje.
Jeżeli nawrócenia łaskawie czekam, my się nie poprawujemy; jeżeli się sprawiedliwie mścisz, wytrzymać nie możemy.
Wyznawamy z płaczem w karaniu, czegośmy się dopuszczali, a po nawiedzeniu zapominamy, czegośmy dopiero płakali.
Gdy miecz Twój na nas podniesiony trzymasz, wiele Ci obiecujemy; a skoro go spuścisz, obietnic wykonać nie chcemy.
Kiedy nas karzesz, prosimy, abyś się zmiłował; a gdy przestaniesz, pobudzamy Cię znowu, abyś nam nie folgował.
Otóż nas masz korzących się Tobie, wszechmogący Boże! Wiemy, że jeżeli miłosierdzie nie odpuści nam grzechów, sprawiedliwość Twoja słusznie nas zgubić może.
Racz nam tedy dać, o co Cię prosimy, lubośmy nie zasłużyli, któryś nas z niczego stworzył, abyśmy Cię prosili. Amen. 

niedziela, 20 marca 2016

Królewska droga krzyża - Tomasz à Kempis


Królewska droga krzyża
   Ostre wydają się niektórym słowa: zaprzyj się siebie, weź swój krzyż i naśladuj Jezusa. Ale przecież ostrzejsze będą słowa ostateczne: „Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny”. Kto słucha bez sprzeciwu nakazu krzyża, ten nie boi się, że usłyszy słowa potępienia. Gdy Pan przybędzie nas sądzić, na niebie pojawi się znak krzyża. Dlatego słudzy krzyża, ci, którzy w ciągu życia upodabniają się do Ukrzyżowanego, zbliżą się do Chrystusa Sędziego z wielką ufnością.

Czemu więc boisz się jeszcze podjąć ten krzyż, który jest drogą do Królestwa? W krzyżu zbawienie, w krzyżu życie, w krzyżu obrona, w krzyżu struga szczęścia nadprzyrodzonego, w krzyżu siła mądrości, w krzyżu radość duchowa, w krzyżu sama istota dobra, w krzyżu świętość doskonała. Zbawienie duszy, nadzieja życia wiecznego w krzyżu, tylko w krzyżu.

Podnieś więc swój krzyż i idź za Jezusem, a dojdziesz do życia wiecznego. On idzie przodem, dźwigając swój krzyż, umarł za ciebie na krzyżu, abyś i ty podjął swój krzyż i pragnął umrzeć na krzyżu. Bo kiedy z Nim umrzesz, z Nim razem żyć będziesz, a towarzysząc Mu w męce, staniesz się towarzyszem Jego chwały.

sobota, 19 marca 2016

MODLITWA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Wykonano w zakładzie Karola Miarki w Mikołowie.




Daj nam, święty Józefie, niewinne prowadzić życie, i niech pod Twoją opieką zawsze będziem bezpieczni!


(300 dni odpustu. Leon XIII.)

piątek, 18 marca 2016

MODLITWA NA SIEDEM BOLEŚCI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

Opnamedatum:  2013-03-20
                       O Matko najboleśniejsza! Królowo Męczenników i wszystkich cierpiących; do czegóżby się przydały dla mnie łzy Twoje podczas męki Jezusa wylane, gdybym duszy mojej nie zbawił? Proszę Cię więc i zaklinam, racz mi wyjednać przez zasługi wszystkich boleści Twoich, szczery żal za grzechy moje, i obudź na zawsze w sercu mojem żywą pamięć Twoich boleści męki Syna Twojego najdroższego. A gdyście oboje za mnie tyle cierpieć raczyli, o niechże, Matko moja Przenajświętsza, przynajmniej już odtąd grzechami moimi was nie zasmucam.

                         O Pani moja, powtórzę raz jeszcze z Bonawenturą świętym, o Królowo moja! jeślim cię obraził, tedy proszę przez samą sprawiedliwość, przeszyj serce moje mieczem współubolewania nad boleściami Twojemi; jeślim Ci służył, tedy jako jedynej zapłaty domagam się tej rany. o biada mi, jeślibym widząc Zbawcę mojego poranionego i Ciebie z przeszytem sercem, mieczem boleści także zranioną, sam nie odniósł stąd rany na sercu.

środa, 16 marca 2016

Pomoc świętego Józefa



 
   Pewien człowiek szukał usilnie pracy. Chwytał się różnych zajęć, ale jak to w „wolnym rynku” bywa, zbyt długo nie utrzymał się na jednej posadzie. Jego sytuacja materialna nie była zbyt dobra, a miał wiele ważnych zobowiązań do uregulowania. Modlił się i prosił Pana Boga oraz św. Józefa o ratunek. Pewnego razu przechodząc obok kościoła, w którym był obraz św. Józefa, wstąpił doń i gorąco modlił się przed obrazem. Nazajutrz miał iść na rozmowę kwalifikacyjną do nowej firmy i był niepewny jej pozytywnego wyniku. Następnego dnia idąc na rozmowę i przechodząc obok innego zakładu, poczuł wewnętrzny nakaz, aby wstąpić do niego i zapytać o wolną posadę. Św. Józef mu dopomógł i pobłogosławił. Ów człowiek dostał pracę i powoli zaczął „stawać na nogi”.

I my wszyscy, jeżeli jesteśmy w potrzebie wszelakiej, zwracajmy się o pomoc do Oblubieńca Najświętszej Marii Panny, św. Józefa, a On nigdy nas nie zawiedzie, jeśli intencje i prośby nasze będą prawdziwe, żarliwe i przepełnione wiarą. Św. Józefie, módl się za nami!


wtorek, 15 marca 2016

Jak można poznać, że człowiek ufa nie sobie, lecz Bogu - x. Wawrzyniec Scupoli


Jak można poznać, że człowiek ufa nie sobie, lecz Bogu
   Czasem zarozumiałemu słudze zdaje się, że już osiągnął nieufność wobec siebie i ufność w Bogu, jednak w istocie tak nie jest. Możesz się o tym przekonać na podstawie skutków, które wywoła u ciebie upadek.

Jeśli zatem, popełniwszy przewinienie, niepokoisz się, smucisz i czujesz, że ogarnia cię rozpacz, bo nie umiesz postępować właściwie, to znak, że ufałaś sobie, a nie Bogu. I jeśli wielki będzie twój smutek i rozpacz, będzie to oznaczało, że bardzo ufałaś sobie, a mało Bogu. Ten bowiem, kto zazwyczaj nie ufa sobie, lecz Bogu, nie dziwi się swoim przewinieniom, nie rozpacza z ich powodu, wiedząc, że przydarza mu się to wskutek jego słabości i niedostatecznego zawierzenia Bogu. Tym mniej więc ufa sobie i tym większą ufność z pokorą pokłada w Bogu, a ponieważ ponad wszystko nienawidzi wad i nieuporządkowanych namiętności, będących przyczyną upadku, z wielkim, lecz spokojnym żalem z powodu obrazy Boga, z jeszcze większym zapałem i żarliwością dalej prowadzi walkę i prześladuje swych nieprzyjaciół aż do śmierci.

poniedziałek, 14 marca 2016

"Vexilla Regis prodeunt" – Sztandary Króla wznoszą się


Crucifixio1 
   „Vexilla Regis prodeunt” („Sztandary Króla wznoszą się”) to hymn nieszporny na okres od Niedzieli Męki Pańskiej do Wielkiego Czwartku. Jest on również śpiewany w tradycyjnym rycie w Wielki Piątek podczas procesji do Grobu Pańskiego (ale do reformy Bugniniego z 1955 roku, z której znika ów hymn) oraz w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

Autorem tego przepięknego hymnu jest św. Wenancjusz Fortunat (Venantius Honorius Clementianus Fortunatus, 530 - ok. 600), poeta łaciński, urodzony w okolicach Treviso, w północnych Włoszech (w tej samej prowincji urodził się św. Pius X), później biskup Poitiers we Francji.

Oto obecna wersja hymnu:

niedziela, 13 marca 2016

Niedziela Męki Pańskiej


(Judica me - "Osądź mię, Boże")

IntroitPs. 42, I-2. Judica me Deus, et discerne causam meam de gente non sancta; ab homine iniquo, et doloso eripe me : quia tu es Deus meus, et fortitudo mea.

Ps. ib. 3. 
Emitte lucem tuam, et veritatem tuam : ipsa me deduxerunt, et adduxerunt in montem sanctum tuum, et in tabernacula tua. - Judica me.

Introit. Ps. Osądź mię, Boże, a rozeznaj sprawę moją od narodu nieświętego, od człowieka niesprawiedliwego i zdradliwego wyrwij mię : bo Ty jesteś Bóg mój i moc moja. 
Ps
  Wyślij światłość Twoją i prawdę Twoją, te mię poprowadziły i przyprowadziły na górę świętą Twoją i do przybytków Twoich. - Osądź mię...

Za: Mszał Rzymski z dodaniem Nabożeństw Nieszpornych, o. G. Lefebvre Benedyktyn, przekład polski poprawiali ks. dr Stefan Świetlicki i ks. Henryk Nowacki, 1931 r.

piątek, 11 marca 2016

Katolicka Koronka do Miłosierdzia Bożego - x. Rafał Trytek


Sacro Cuore diu Gesu2 
   Prawie wszystkie osoby mówiące o Koronce do Miłosierdzia Bożego mają na myśli tę, która pochodzi od s. Faustyny Kowalskiej. Nie wiedzą one, że nazwa jest „zapożyczona” od wcześniejszej wersji, która posiada kościelne imprimatur. Dla użytku wiernych podajemy oryginalną, zatwierdzoną przez Kościół koronkę, z Nowego Brewiarzyka Tercjarskiego:

*****

 

Ojcze nasz, Zdrowaś Marjo, Chwała Ojcu.

O Serce Jezusa, nie mieć miłosierdzia nad nędznymi grzesznikami jest to rzecz niemożliwa dla Ciebie. Przeto Cię błagamy, zmiłuj się nad nami, użycz nam łask wszelkich, o które Cię prosimy, przez Niepokalane i bolejące Serce Marji, Matki Twojej, Matki naszej, której nigdy nic odmówić nie możesz.

10 razy: O mój Jezu miłosierdzia.

Modlitwa wraz z westchnieniem powtarza się pięć razy, na końcu dodaje się Ojcze nasz i Zdrowaś Marjo.

Za: Nowy Brewiarzyk Tercjarski, ułożony przez O.L.K., wydanie trzynaste, Kraków 1928.

Imprimatur: Kraków 28 III 1894, kard. A. Dunajewski, Reimprimatur: Kraków 26 IV 1928, bp Adam Stefan Sapieha

Źródło: legitymizm.pl.

Za: http://glostradycji.blogspot.com/2014/05/katolicka-koronka-do-miosierdzia-bozego.html

czwartek, 10 marca 2016

NOWENNA DO ŚW. JÓZEFA

Dziś rozpoczyna się nowenna do Uroczystości św. Józefa, która przypada 19 marca.
Dziś rozpoczyna się nowenna do Uroczystości św. Józefa, która przypada 19 marca.
   W czasie różnych trudności, trudnych warunków życia, potrzeb materialnych czy duchownych – wypróbowanym sposobem uproszenia pomocy Bożej jest odprawienie tzw. Nowenny do św. Józefa. Nowenna, czyli nabożeństwo trwające dziewięć dni polega na tym, że przez ten czas codziennie odmawia się pewne modlitwy ku czci św. Józefa, spełnia się akty pokutne np. umartwienie w jedzeniu, piciu, spoczynku itd., wreszcie, jeśli komu czas pozwala, można wysłuchać codziennie Mszę świętą i przystąpić do Sakramentów świętych. W ten sposób gorliwie odprawiana Nowenna wyprosi nam te łaski, o które prosimy i pomoc w sprawach materialnych (jeśli nam to posłuży na większe dobro duchowne).

Św. Teresa od Jezusa zapewnia nas, że nigdy nie została zawiedziona, ilekroć udawała się do św. Józefa z jakąś prośbą.  (…).

środa, 9 marca 2016

Pielgrzymka do Pszowa



   W dniu 26 lutego A.D. 2016 członkowie Bractwa Modlitewnego udali się zmotoryzowaną pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Uśmiechniętej w Pszowie na Górnym Śląsku. W Pszowie znajduje się piękna bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w której znajduje się cudami słynący obraz. Po zwiedzeniu bliskiej okolicy Bazyliki udaliśmy się do kościoła, gdzie odmówiliśmy różaniec i podziękowaliśmy naszej Matce za otrzymane błogosławieństwa.

AD MAIOREM DEI GLORIAM!

Krótka historia Bazyliki i Obrazu:

   Pszów istnieje już od połowy XIII wieku jako osada. Tradycja podaje wiadomość o zbudowaniu pierwszego kościoła pod wezwaniem Św. Krzyża na końcu wsi, a następnie kościoła parafialnego pw. Wszystkich Świętych w latach 1265-1293, najpierw drewnianego, a potem już murowanego. Oblicze osady zmieniało się pod względem ludnościowym na skutek odkrycia pokładów węgla w roku 1840 i założenia szybu "Anna", który przekształcono w kopalnię istniejącą do chwili obecnej. Parafia pszowska przeżywała liczne wstrząsy. W XV wieku oddziaływały na nią wojny husyckie. Na przełomie XVI i XVII wieku kościół parafialny przez 60 lat był we władaniu protestantów, ale ludność pozostała wierną katolicyzmowi, co poświadczyły dokumenty z 1719 r., kiedy to do parafii należało 2 000 katolików, a nie było ani jednego protestanta. Choć Pszów dostał się pod wpływ Austrii, a potem Prus, to co roku z tej parafii udawała się tradycyjna pielgrzymka do sanktuarium Matki Boskiej w Częstochowie.

wtorek, 8 marca 2016