POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Bractwo działa na podstawie reguły III Zakonu św. Dominika)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

sobota, 15 grudnia 2018

O Rozmyślaniu

 
          Rozmyślanie czyli modlitwa umysłowa nie jest, jest jak wielu mniema, dla tych tylko, którzy się od zgiełku świata usunęli i wszystek swój czas służbie Bożej poświęcili, ale jest dla wszystkich chrześcijan bez wyjątku. Wszystkich do tego rodzaju modlitwy Duch Święty wzywa, mówiąc: Błogosławiony mąż, który w zakonie Pańskim będzie rozmyślał we dni i w nocy , a jako przyczynę występków i moralnego spustoszenia świata wskazuje na brak rozmyślania: Spustoszeniem spustoszona jest wszystka ziemia, bo nie masz ktoby uważał w sercu. Doświadczenie też poucza nas, że ci którzy, w jakimkolwiek stanie się uświęcili, oddawali się rozmyślaniu, począwszy od samego Króla Dawida, który mówi: Zakon twój Panie, cały dzień jest rozmyślaniem mojem.

czwartek, 13 grudnia 2018

"Bądź wola Twoja". Na codzień z Bogiem


        Światem włada nie siła mięśni czy karabinów, ale moc ducha. "Duch jest, który ożywia" ( Jan 6,63 ). Duch ludzki tworzy idee i pomysły, które ogarniają wszystko i wszystkiemu nadają nowe oblicze. Nieraz jedna jedyna myśl, jedna idea staje się bodźcem do najśmielszych odkryć, wynalazków i zdobyczy. Jedna głęboka myśl, jedna wzniosła idea kryje w sobie potęgę, wobec której nic się długo nie ostoi . Genialne pomysły jednostek wytyczyły drogę ludzkości poprzez tysiąclecia, decydowały o wojnie czy pokoju, określały formę ustroju państwowego, tworzyły systemy religijne. Duch człowieka potrafił nagiąć do swych usług nieokiełznane, często skryte siły i prawa przyrody żywej i martwej. Nawet sam człowiek ulega kształtującej mocy swoich idei. Im zaś jakaś idea jest głębsza i pełniejsza treścią, tym większą władzę zdobywa nad swym twórcą. Ona to wznosi go ponad samego siebie, porywa go na zawrotne wyże lub też strąca w przepaści głębokie, czyni go boskim lub diabelskim. Ludzie, których opanowała jakaś wielka idea, porywają również i drugich za sobą, ich słowo zapala, a masy oprzeć się im nie mogą. O jak umieją się dzieci tego świata przejąć się głęboko jakąś ideą, dla niej zdobywać zwolenników, za nią się zastawiać ! Czy wielu ludzi, oddanych tylko doczesności, nie żyje i nie umiera dla jednej tylko idei ? stworzenia na świecie raju ?. Oni jasno zdają sobie sprawę, że tego nie można osiągnąć dziś czy jutro, wiedzą że będzie trzeba jeszcze wiele ofiar złożyć na jej ołtarzu, znimby się udało ją urzeczywistnić. Tak, oni doskonale to pojmuj, że sami dożyją owego złotego wieku, jednak gotowi są są nawet życie oddać, jeśli tego trzeba, by z ich krwi ofiarnej wyrosły bujniejsze łany dla pokolenia przyszłości.

niedziela, 9 grudnia 2018

Fragment ewangelii na II niedzielę Adwentu

 
        Jan zaś, gdy usłyszał w więzieniu o dziełach Chrystusa, posławszy dwóch uczniów swoich, rzekł mu: Tyś jest, który ma przyjść, czyli innego czekamy ? A odpowiadając Jezus rzekł im : Idźcie donieść Janowi, coście słyszeli i widzieli: >> Ślepi widzą<<, chromi chodzą, trędowaci bywają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim ewangelię opowiadają. A błogosławiony jest, który się ze mnie nie zgorszy. Świadczy Jan, który zasługuje na wiarę.- Gdy zaś oni odchodzili, począł Jezus mówić do rzesz o Janie:. Coście wyszli na pustynię widzieć ? Trzcinę chwięjącą się od wiatru ? Ale coście wyszli widzieć ? Człowieka w miękkie szaty obleczonego ? Oto ci, co w miękkie szaty się ubierają, w domach królewskich są. Ale coście wyszli widzieć ? Proroka ? Ten jest bowiem, o którym napisano :>> Oto ja posyłam Anioła mego  przed obliczem twoim, który zgotuje drogę twą przed tobą<<

sobota, 8 grudnia 2018

Prośba o modlitwę

       Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "w intencji mojego dziadka Edwarda, żeby pojednał się z Bogiem przed śmiercią. Jest w bardzo złym stanie".

czwartek, 6 grudnia 2018

Prośba o modlitwę

       Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Biskup Mark Pivarunas z Kongregacji Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) miał wczoraj rano atak serca i został przyjęty do szpitala na operację. Obecnie nastąpiła poprawa. Prosimy o modlitwy! Biskup pozostanie na rehabilitacji około trzech miesięcy. Bóg zapłać!".

wtorek, 4 grudnia 2018

LIST RYCERSTWA NIEPOKALANEJ NA GRUDZIEŃ

DOBROĆ MARYI

           Źródłem bezdennego morza dobroci i litości Maryi jest Jej niepokalaność. Serce, które nigdy nie zaznało skażenia grzechowego, drga najczulszymi strunami. Jasny wzrok dziewicy ulituje się nawet nad największym nędzarzem..., urokiem cnoty zwalczy w nim zło, podniesie do lepszego życia. Ileż to razy słyszeliśmy przykłady, jak niewinne dziewczę obezwładniło i obłaskawiło krwiożerczego lwa... Niepokalana dusza Maryi, nieskrępowana nigdy grzechem, jest czulsza, niż wszystkie dusze ludzkie. Nie znając innej miłości nad Bożą, serce Maryi stało się przestrzenne, zdolne objąć całą ludzkość. Dobroć Jej, potęgowana ustawicznie przez pełnię łaski, obejmuje wszystkie swe dzieci czułym, miękkim objęciem matki, a niepokalaność daje Jej ten nieprzeparty urok, któremu oprzeć się nie możemy. Z głębokiego odczucia tej dobroci Maryi wyrosło jak kwiat cudny nadziei owo zdanie głębokie: „Bóg oddał wszystką litość Maryi, a sobie zostawił sprawiedliwość”. Powiedzenie to ma psychologiczne uzasadnienie w pojęciu dobroci ojca i matki. Ojciec, choć kochający, musi czasem karać, dlatego że jest głową rodziny, ale matka... 

niedziela, 2 grudnia 2018

Ks. Antoni Langer SI: Kazanie na I. Niedzielę Adwentu

  O MIŁOŚCI PANA JEZUSA

        Treść: Adwent to czas przygotowania do obchodu pamiątki przyjścia na świat Zbawiciela. W tych osobliwie czasach powszechnego skażenia obyczajów potrzeba nam gruntownego przygotowania. Podnieśmy więc umysł i serce ku Temu, który jest odkupieniem naszym i rozważmy dobrodziejstwa, jakie nam Boski Zbawiciel przyniósł z sobą z nieba na ziemię. W tej pierwszej nauce przypatrzmy się osobie i przymiotom Chrystusa Pana, który jest najprzedniejszym darem nieba, byśmy się pobudzili do Jego miłości. – Chrystus Pan jest Bogiem, więc łączy w sobie wszystkie nieskończone doskonałości Bóstwa. Ale i w swym człowieczeństwie posiada wszystkie przymioty w stopniu najwyższym, jakie tylko w człowieku wyobrazić sobie można. Najpierw jak niezrównane są Jego przymioty zewnętrzne: piękność, majestat, wdzięk wymowy... którymi na ziemi pociągał ku sobie i podbijał serca ludzkie. O ileż więcej roztacza uroku wewnętrznymi przymiotami duszy i serca! Jak dziwnie ujmująca Jego łagodność i łaskawość... dobroć i litość dla cierpiących i grzeszników... Jego słodycz, z jaką ustanawiał swoje prawa i przykazania... Jego poświęcenie i ofiarność dla całej ludzkości, okazywana przez całe życie, osobliwie zaś w czasie męki... Jego wyniszczenie w Najświętszym Sakramencie... a wreszcie hojność, z jaką dzieli się z ludźmi swoją chwałą w niebie. – Rozważywszy to, umiłujmy całym sercem, a jeszcze więcej czynem tego Boga wcielonego, tak godnego miłości – wyrzucając z serc naszych wstrętną oziębłość.

czwartek, 29 listopada 2018

Chrystus nadał swemu Kościołowi cechę trwałości

         Cały ustrój Kościoła, czyli to jego urządzenie przez Chrystusa, nie było dane tylko na czas życia apostołów, ale według woli Chrystusa miało trwać nieprzerwanie, jak to zresztą rozumie się samo przez się.  Każdy przecież, kto jakieś stowarzyszenie zakłada, chciałby aby stowarzyszenie dopóty istniało, do póki celu swego nie osiągnie- i nadaje mu odpowiednią do tego organizację. Ponieważ Chrystus "na to założył Kościół, aby szukać i zbawiać, co było zginęło" ( Łk. 19,10 , t.j., aby wszystkich ludzi prowadzić do nieba, przeto chciał, aby ten Kościół tak długo istniał, jak długo ludzie będą żyć na ziemi i dlatego przepowiedział mu, że trwać będzie aż do skończenia świata i bramy piekielne go nie zwyciężą go ( Mt. 16,18 ).- Wobec tego cały ustrój, jaki Chrystus nadał Kościołowi musiał w nim na zawsze pozostać. W szczególności musi trwać zawsze w Kościele;

Urząd najwyższego zwierzchnika, t.j. widzialnej głowy Kościoła, a to z następujących racji:

wtorek, 27 listopada 2018

Prośba o modlitwę

      Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Za Annę, Łukasza i inne osoby wiadome Panu Bogu o łaskę oświecenia przez Ducha św. i powrót na drogę pokory oraz miłości bliźniego".

niedziela, 25 listopada 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela ostatnia po Zielonych Świątkach


Pamięć na koniec świata i na idący za tym sąd ostateczny jest rzeczą nader zbawienną dla każdego chrześcijanina. Z tego powodu Kościół nasz święty wyznaczył na niedzielę dzisiejszą i na pierwszą Adwentu tę właśnie prawdę do rozmyślania. Otóż Ewangelie wtedy czytane podobne są co do swej treści, zwłaszcza druga połowa dzisiejszej i Ewangelia niedzieli następnej. Dlatego dziś rozważymy pierwszą tylko połowę wyżej przytoczonego ustępu.

Opowiada Mateusz św., że pewnego razu Apostołowie, patrząc z pochyłości góry Oliwnej na Jerozolimę, a nie przypuszczając, by tak piękne i ludne miasto miało nie istnieć do skończenia świata, pytali Zbawiciela, kiedy ów koniec przyjdzie i jakie tego będą znaki. Zapytywali o dwie rzeczy: o koniec świata i o zburzenie Jerozolimy. Pan Jezus im też na oba pytania razem odpowiada i obu wypadków jednakowe znaki podaje. Mógłby stąd kto mniemać, iż i koniec Jerozolimy i koniec świata w jednym czasie nastąpi. Lecz gdzieindziej i sam Chrystus Pan i Paweł św. Apostoł dosyć wyraźnie okazują, iż jedno za drugim nie tak prędko przypadnie. Zresztą zburzenie Jerozolimy miało miejsce już w lat 38 po Wniebowstąpieniu Pańskim, a kiedy przyjdzie koniec świata i sąd ostateczny, wiedzieć z pewnością nie możemy. Jednak dla pociechy i przestrogi wiernych, aby byli tym czujniejsi, podał Zbawiciel pewne znaki, z których chrześcijanie czasów ostatecznych będą mogli wnosić, że bliskie jest przyjście Najwyższego Sędziego. Jak zaś z jednej strony pożar i zniszczenie miasta i świątyni jest obrazem tego, co się ma dziać pod koniec świata, tak z drugiej, czytając święte proroctwo Chrystusowe i widząc, jak dokładnie spełniło się na Jerozolimie, mamy utwierdzać swą wiarę, że i to, co On przepowiedział o powtórnym swym przyjściu, o sądzie ostatecznym, o nagrodzie i karze wiecznej, spełni się niezawodnie, albowiem słowa Jego przeminąć nie mogą.

sobota, 24 listopada 2018

Prośba o modlitwę

      Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "przed Świętem Niepokalanego Poczęcia, za Ks. Rafała i jego apostolat, o siły, wytrwanie w przeciwnościach i łaski za przyczyną Najświętszej Marii Panny, potrzebne do znoszenia prześladowań dla Kapłana i wiernych". Bóg zapłać!

czwartek, 22 listopada 2018

Żywot świętej Cecylii, panny i Męczenniczki


Znalezione obrazy dla zapytania świętej Cecylii, panny i Męczenniczki 

(żyła około roku Pańskiego 217)


       Podanie głosi, że święta Cecylia pochodziła z bardzo szlachetnego i znakomitego rodu w Rzymie i że już jako dziecko obeznana była z tajemnicami wiary chrześcijańskiej, jako też, że gorliwie oddawała się modlitwie i pobożnemu czytaniu Ewangelii świętej. Z miłości ku Panu Jezusowi ślubowała dozgonne panieństwo, wszakże mimo pokornej prostoty, skromności i unikania świata wielka jej uroda i zalety duszy zwróciły na nią uwagę młodzieży. Walerian, młody poganin, należący do jednej z pierwszych rodzin, bogaty, wykształcony i urodziwy starał się o jej rękę. Rodzice Cecylii sprzyjali mu, a córka, stojąc jakby na rozdrożu między posłuszeństwem a uczynionym ślubem, serdecznie błagała Boga, aby ją oświecił, i po długim wahaniu zezwoliła na zamążpójście. Gdy nadszedł dzień ślubu, przywdziała na włosiennicę wspaniałe szaty, po czym wzniósłszy oczy ku Niebu, westchnęła do Boga: "Panie, racz miłościwie zachować duszę i ciało moje w niepokalanej czystości". Gdy uroczystość weselna minęła, Cecylia w te słowa odezwała się do Waleriana: "Mam w sercu tajemnicę, z którą powinnam ci się zwierzyć, uczynię to jednak, tylko pod tym warunkiem, jeśli mi poprzysiężesz, że zachowasz moje słowa w tajemnicy". Walerian uczynił zadość jej życzeniu, a Cecylia tak do niego przemówiła: "Wiedz, że opiekuje się mną anioł Boży. Jeśli mnie dotkniesz pożądliwie, ściągniesz na siebie gniew jego i podasz w niebezpieczeństwo swe życie; jeśli zaś uszanujesz dziewictwo moje, pozyskasz jego łaskę". Zdumiony nowożeniec rzekł: "Pokaż mi owego anioła, abym uwierzył twym słowom i uwzględnił twe życzenie, bo jeśli miłujesz innego śmiertelnika, natenczas oboje was nie minie śmierć z mej ręki!". Cecylia odpowiedziała: "Czystego ducha mogą oglądać tylko czyste oczy, uświęcone chrztem świętym. Jeśli go przeto pragniesz widzieć, wyrzecz się nieczystych bogów i uwierz w jednego prawdziwego Boga!". "Któż mnie - zapytał Walerian - tak dalece oczyścić zdoła, abym mógł oglądać twego anioła?". Cecylia wskazała mu drogę do papieża Urbana I, który z powodu prześladowania chrześcijan krył się w katakumbach św. Kaliksta. Papież przyjął uprzejmie Waleriana i padł na kolana, aby się pomodlić za niego. Walerian ujrzał wtedy przy jego boku starca, który trzymał w ręku tabliczkę ze złocistym napisem: Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich, po czym zapytał: "Czy wierzysz, iż prawdą jest to wszystko?". Gdy Walerian oświadczył, iż wierzy we wszystko, zjawisko znikło, po czym papież Urban przyodział go w białe szaty chrzestne.

wtorek, 20 listopada 2018

Akt poświęcenia się rodziny Niepokalanemu Sercu Maryi ułożony przez św. Ludwika M. Grignon de Montfort


Obraz może zawierać: rysunek
       P. O Maryjo, Dziewico i Matko Boga, rodzina nasza, którą widzisz u Twych stóp, poświęca się dziś uroczyście Twojemu Niepokalanemu Sercu.

W. Twojemu Niepokalanemu Sercu poświęcamy się bez reszty, a więc: naszą ojczyznę, nasze serca, nasze ciała, nasze dusze, wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy. Tobie poświęcamy nasze doczesne i duchowe troski, nasze prace i trudy, nasze radości i cierpienia.

P. Maryjo, uświęć nas i błogosław nam!

W. Prosimy Cię, o najukochańsza Matko, nie odmawiaj nam swojej opieki i napełnij nas swoim duchem. Obdarz nas swoim usposobieniem: duchem miłości Boga i posłuszeństwa, aby nasz dom stawał się coraz bardziej domem pokoju; duchem obyczajności i pobożności, abyśmy głęboką czcią otaczali ciało i duszę; duchem modlitwy i umartwienia, byśmy przez częste przyjmowanie sakramentów świętych, a przede wszystkim przez odmawianie świętego różańca zachowali i pomnażali w sobie łaskę Bożą; duchem bezinteresownej miłości bliźniego, abyśmy coraz bardziej stawali się jednym sercem i jedną duszą; duchem wierności obowiązkom i sumienności, aby każdy z nas przez przezwyciężenie wygodnictwa coraz więcej podobał się Tobie i sprawiał Ci radość.

sobota, 17 listopada 2018

Sposób odmawiania Różańca Świętego zalecany przez św. Ludwika Marię Grignion de Montfort

Ogólne ofiarowanie tajemnic

Łączę się ze wszystkimi Świętymi, którzy są w Niebie i ze wszystkimi sprawiedliwymi, którzy są na ziemi: łączę się z Tobą Jezu mój, aby godnie chwalić twoją Świętą Matkę i chwalić Ciebie samego w Niej i przez Nią. Wyrzekam się wszystkich roztargnień, które mogą przyjść w czasie tego Różańca.
 
Ofiarujemy Ci Najśw. Dziewico to "Wierzę", aby uczcić Twoją wiarę tutaj na ziemi, i prosić Cię, abyś nam pozwoliła uczestniczyć w tej Twojej wierze.
 
Ofiarujemy Ci Panie to, "Ojcze nasz", aby adorować Cię w Twojej Jedności i uznać Cię czym jesteś, przyczyną i końcem wszystkich rzeczy.
 
Ofiarujemy Ci Trójco Przenajświętsza te trzy "Zdrowaś Maryjo", aby podziękować Ci za wszystkie łaski, których udzieliłaś Maryi i nam przez Jej pośrednictwo!
"Wierzę", jedno "Ojcze nasz", trzy "Zdrowaś Maryjo", "Chwała Ojcu".

czwartek, 15 listopada 2018

Módlcie się o dobrych kapłanów

        Nikogo tak szatan nienawidzi, jak kapłanów, Bo oni z nim wciąż walczą o naszą duszę. Chcą ją zbawić i do nieba wprowadzić, a szatan przeciwnie radby każdą duszę grzechem zmazać i do piekła na wieczną karę wciągnąć.

Ale szatan nie tylko sam przeciwko kapłanom powstaje. Złych i grzesznych ludzi również nastawia i przez nich najwięcej czerni kapłanów. czyż tego nie widzisz i nie słyszysz, czytelniku pobożny?. Jakżeż tedy masz się zachować ?. Czy możesz pozwolić, aby twego ojca duchownego obrażali i spotwarzali niegodni ludzie ?....

Naprzód z takimi nie wdawaj się w rozmowę i rozprawę. Niegodziwych oszczerców nie przegadasz, bo ich językiem obraca diabeł- i potrafi przysporzyć im brudnej śliny. A gdyby taka grzeszna mowa wydarzyła się w kompanji,- wtedy wezwij poczciwych ludzi , aby o czem innem rozpoczęli mowę i nie przysłuchiwali się, jak niegodziwcy plotkują.

Pamiętajmy wszyscy, że każdy człowiek potrzebuje kapłana dla swej duszy- a kto spotwarza kapłana, może go nie mieć w godzinę śmierci za karę.

Straszna to rzecz umierać bez kapłan, - zwłaszcza wielkiemu grzesznikowi. (...)
Szanujmy kapłanów, radźmy się ich i słuchajmy w ciągu życia, - a Bóg ześle ich nam w godzinę śmierci, aby nas rozgrzeszyli i na sąd Boży przygotowali. (...)

Módlcie się więc wszyscy, bracia katolicy, o dobrych kapłanów !

Często dzisiaj,  słychać skargi i narzekania na duchowieństwo. Skargi te jednak prawie zawsze są bezpodstawne. Zresztą "jaki lud, taki kapłan". "Jacy rodzice, takie po większej części i dzieci".

wtorek, 13 listopada 2018

Modlitwa Św. Gertrudy za dusze czyścowe


 

      "Ojcze przedwieczny, ofiaruję Ci  Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana Naszego, Jezusa Chrystusa, w połączeniu ze wszystkimi Mszami Świętymi dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na  świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także moim domu. Amen".



niedziela, 11 listopada 2018

O tradycji słów kilka

Znalezione obrazy dla zapytania o tradycji katolickiej 
"Apologetyka Podręczna" Ks.Stanisław Bartynowski

Imprimi Potest. Petrus Babst
Nihil Obstat M.Czermiński S.J censor Cracoviae 1915
L.6799

Chociaż Pismo św. ze względu na swoje pochodzenie jest pierwszym i najważniejszym źródłem historycznego objawienia, to jednak ono nie jest jedynym źródłem nauki objawionej- jak mylnie utrzymują protestanci.

Historia objawienia sięga przecież początku rodzaju ludzkiego i rozpoczyna się objawieniem pierwotnym, które otrzymali nasi pierwsi rodzice w raju. To objawienie następnie dalej się rozwija w czasach patriarchalnych, a prawdy objawione przechodzą tylko ustnie z pokolenia na pokolenie. Tak więc zanim Pismo św. jeszcze istniało, ustne podanie czyli tradycja już była tym źródłem, z którego ludzkość czerpała wiadomość o religii objawionej.

czwartek, 8 listopada 2018

Prośba o modlitwę

       Prośba o modlitwę w następującej intencji: "Kto może, bardzo proszę o modlitwę w tych dniach o wieczne Zbawienie mojej śp. Siostrzyczki Anny, która niespodziewanie odeszła do wieczności w dniu 8 lipca br."

niedziela, 4 listopada 2018

4 listopada Wspomnienie Św. Karola Boromeusza


Znalezione obrazy dla zapytania Św. Karola Boromeusz 

(żył około roku Pańskiego 1584)


       W roku 1538 w Aronie, miasteczku położonym nad jeziorem Lugano we Włoszech, urodził się hrabiemu Boromeuszowi drugi syn, imieniem Karol. Radość rodziców była tym większą, że wielka smuga światła, która przez dwie godziny jaśniała w komnacie matki, zapowiadała świetną przyszłość dziecięcia. Karol odznaczał się już jako chłopiec statecznością, pobożnością i sumiennością w służbie Bożej. Bogobojni rodzice niczego nie szczędzili, aby rozwinąć należycie świetne jego zdolności i dać mu jak najstaranniejsze wychowanie. Według ówczesnego zwyczaju wcześnie go przybrali w sukienkę duchowną. Po ukończeniu nauk początkowych w Mediolanie wysłali go na uniwersytet w Pawii, aby się wykształcił na prawnika, ale Karol porzucił prawo i przeszedł na teologię. Opierając się pokusom, na jakie go wystawiało wysokie urodzenie, bogactwa i młody wiek, i idąc jedynie za radą Ewangelii, czynił tak świetne postępy w naukach, że mając dopiero 21 lat, w roku 1559 wrócił do domu rodzicielskiego ze stopniem doktora obojga praw. 
W tym samym roku zasiadł brat jego matki na tronie papieskim. Był to papież Pius IV. Cała rodzina radowała się z tego wywyższenia; jeden tylko Karol nie okazał po sobie radości, lecz poszedł do spowiedzi i Komunii świętej, aby się pomodlić za wuja.

sobota, 3 listopada 2018

LIST RYCERSTWA NIEPOKALANEJ NA LISTOPAD

Kilka wspomnień o. Maksymiliana M. Kolbe
o o.Wenantym Katarzyńcu


       Chociaż nie miałem takiego szczęścia, aby dłuższy czas przebywać z o. Wenantym, ale te kilka chwil, które z nim spędziłem pozostawiło we mnie niezatarte i błogie wrażenie.

Po raz pierwszy spotkałem się z nim we Lwowie, przy kamiennym stole w ogrodzie franciszkańskim. Przyjechał on wtedy prosić o przyjęcie do zakonu, a może już był przyjęty jako kandydat. Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej jego postawy. W świeckim ubraniu, około dwudziestu lat, trochę nieśmiały, w ruchach poważny, ale bez wymuszania, w mowie raczej skąpy, ale roztropnie. Spokój upiększający obcowanie z nim wskazywał, że jest on panem samego siebie. Przyszedł do klasztoru z seminarium nauczycielskiego. Nie pamiętam już szczegółów rozmowy, tylko ogólne, dodatnie wrażenie jakie mi pozostało na zawsze z tego spotkania.

Po raz drugi zobaczyłem się z nim na Kalwarii. Nawet dwa miesiące mogłem korzystać z jego ściętego przykładu. Uważałem go za jednego z najlepszych, jeżeli nie najlepszego z klerykom i to nie bez powodu. Stwierdziłem bowiem, że owo pierwsze wrażenie sprzed kilku laty przy kamiennym stole nie było skutkiem chwilowej pobudki, ale stałej i gruntownej cnoty.

piątek, 2 listopada 2018

czwartek, 1 listopada 2018

Odpusty dla dusz w czyśćcu cierpiących w dniach 2-9 listopada

Znalezione obrazy dla zapytania odpusty dla dusz czyśćcowych 
       Wierni, którzy nabożnie odwiedzą cmentarz i pomodlą się za zmarłych, zyskają odpust dla dusz w czyśćcu cierpiących. Odpust ten w dniach od 2 do 9 listopada jest odpustem zupełnym, a w pozostałych dniach roku jest odpustem cząstkowym (7 lat). Jest to odpust pod zwykłymi warunkami, który można uzyskać raz dziennie (za jedną duszę czyśćcową). Natomiast 2 listopada każdy, kto przystąpi do spowiedzi i Komunii św. (będąc wolnym od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego, inaczej odpust jest jedynie cząstkowy), a następnie pomodli się w kościele lub kaplicy publicznej lub nawet półpublicznej (jeśli zgodnie z prawem może z niej korzystać) w intencjach papieskich, tzn.: do Boga Ojca o podwyższenie Kościoła Świętego na całym świecie, do Syna Bożego o wykorzenienie heretyków i do Ducha Świętego o pokój między narodami, dostępuje odpustu zupełnego, który ofiarować należy za dusze w czyśćcu cierpiące. Ten odpust zupełny można uzyskać za każdym razem, tyle razy (toties), ile razy (quoties) odwiedzi się nabożnie kościół lub kaplicę i pomodli się w wyżej podany sposób (6 razy Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu). Po jednej przyjętej Komunii Świętej można zyskiwać wiele odpustów zupełnych, tylko trzeba wypełnić powyższe wymogi dostąpienia odpustu zupełnego (można więc uzyskać odpust zupełny wielokrotnie jednego dnia). Jeżeli ktoś tego nie uczyni we wskazanym dniu, może taki odpust zyskać w najbliższą niedzielę (tj. 4 listopada).

wtorek, 30 października 2018

Uwielbienia łaski Bożej


Brak automatycznego tekstu alternatywnego.
       "Najwyższej oświaty, wolności prawdziwej i postępu największego nie można dać ludzkości w inny sposób, jak tylko za pomocą łaski przyniesionej przez Chrystusa Pana na tę ziemię. Przeciwnie świat domaga się oświaty, wolności, postępu bez Boga i nieprzyjaznego Bogu, żąda oświaty samej przez się i dla siebie samej. Atoli taka oświata jest tylko
ciemnością, taka wolność jest tylko służbą i niewolą
najtwardszą i najniższą, taki postęp jest tylko
błyszczącym cofaniem się i niskim upadkiem". 

(Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI,Uwielbienia łaski Bożej. Tarnów 1891, s. 497)

niedziela, 28 października 2018

NA UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA


Podobny obraz 

      "A Baranek ich zwycięży, iż jest Panem nad pany i Królem nad królami i którzy z Nim są wezwani, wybrani i wierni" (Apok. 17, 14).

Obchodzimy dzisiaj Uroczystość Chrystusa Króla.

       Było to w roku 1925, kiedy papież Pius XI, idąc za popędem własnego serca i czyniąc zadość prośbom setek biskupów i milionów wiernych, uroczystym pismem czyli encykliką zaczynającą się od słów "Quas primas" z wyżyn tronu swojego jako Namiestnik Chrystusowy obwieścił światu i nakazał nowe święto Chrystusa Króla, które na wieczne czasy ma być obchodzone w ostatnią niedzielę października.

"Będzie waszym obowiązkiem – tak pisze w owej encyklice Ojciec Święty do kapłanów całego świata – abyście lud pouczali o naturze, znaczeniu i ważności tego święta, by wierni prowadzili odtąd życie prawdziwie chrześcijańskie, godne wiernych i oddanych sług Boskiego Króla", więc zastanowimy się nad królewską godnością Pana naszego Jezusa Chrystusa i nad znaczeniem i ważnością uroczystości poświęconej Chrystusowi Królowi.

sobota, 27 października 2018

wtorek, 23 października 2018

św. Ignacy Loyola: Taktyka złego anioła

 
       ,,Taktyką złego anioła jest wślizgiwać się do wnętrza duszy nabożnej zgodnie z zastanymi w niej pojęciami, by tak skaptowaną uwieść z kolei do sobie właściwych celów [...] Dla rozpoznania tedy jakości działającego ducha winna taka dusza zwrócić bacznie uwagę na cały zasięg myśli zasugerowanej przez działającego w niej ducha. Jeśli tedy spostrzeże, iż zarówno początek zasugerowanej myśli, jak też środkowy jej przebieg, a w dodatku sam jej finał składają się z elementów wyłącznie dobrych, zmierzających ku dobru, znakiem to będzie, iż działa tu duch dobry. Jeśli zaś w owym ciągu sugerowanej myśli zarysował się choćby odcień zła, znakiem to będzie oczywistym, iż działa za nią zły duch:

św. Ignacy Loyola, (reguły 4 i 5.)

niedziela, 21 października 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela dwudziesta druga po Zielonych Świątkach



KRÓTKIE NAUKI   HOMILETYCZNE






na niedziele i uroczystości całego roku według Postylli Katolickiej  







KS. JAKUBA WUJKA SI




OPRACOWAŁ  BP WŁADYSŁAW KRYNICKI




Niedziela dwudziesta druga po Zielonych Świątkach
Ewangelia dzisiejsza stawia przed nasze oczy faryzeuszów z udaną szczerością i grzecznymi słowy, ale z obłudnym i zdradliwym sercem; przedstawia nam też Zbawiciela, surowo ich gromiącego i okazującego pewne zagniewanie, ale szczerym i pełnym dobroci sercem jak najlepiej im życzącego. Oni Mu pochlebiali, aby Go podchwycili w mowie i zaszkodzili Mu na sławie, a On ich karcił dla ich dobra i zbawienia. Kto by ich serca nie znał, rzekłby, że dobrzy byli ludzie; że za to Pan Jezus jakiś dziwny, ponieważ dobroć płacił zagniewaniem i fukał tych, którzy się doń z takim szacunkiem odzywali. Lecz dobrze wiedział Zbawiciel, co czynił: jako Bóg prawdziwy, w sercach ludzkich czytał i obłudnicy nie mogli przed Nim myśli swych zataić. Stąd nauka dla wszystkich, abyśmy nie sądzili człowieka z zewnętrznej postawy. Bo nietrudno znaleźć takiego, który się obłudnie korzy, choć jego myśli pełne są zdrady. O Panu Bogu zaś napisano w Psalmie 29, że choć się czasem okazuje niełaskawym i zagniewanym, lecz w sercu swym ma dla ludzi łaskę i błogosławieństwo. Fałszywy kłamca udaje, ile może, aby się na nim nie poznano, prawda zaś jawna jest i szczera, względem ludzkim się nie kieruje. Kto tego nie wie, albo o tym nie pamięta, ten prędko da się usidlić, a przyjąwszy kłamstwo, które mu się wkrada miluchno do serca, przed prawdą ucieka, ponieważ jest przykra. Lecz biada pochlebcom i tym, którzy ich słuchają! Biada wam, którzy nazywacie złe dobrem, a dobre złem, kładąc ciemność za światło, a światłość za ciemność, kładąc gorzkie za słodkie, a słodkie za gorzkie (Iz. V, 20). Lepiej jest dać się karać mądremu, niźli dać się oszukać pochlebstwami głupich (Ekl. VII, 6). Lepsze są rany od miłującego, niż zdradliwe całowania od nienawidzącego (Przyp. XXVII, 6). A czymże było innym, jeśli nie zdradliwym pocałowaniem to, co ci obłudnicy mówili: Nauczycielu, wiemy, żeś jest prawdziwy? Z drugiej znowu strony ranę im Chrystus zadawał, ale ranę zbawienną, wrzód duchowy otwierającą, gdy im odpowiedział: Czemu mię kusicie, obłudnicy? Cóż tu lepszego, pochlebstwo czy rana? Niech na to odpowie Psalmista święty: Niechaj mię karze sprawiedliwy miłosiernie i niechaj mię strofuje; lecz olejek (czyli pochlebstwo) złośnika niechaj nie tłuści głowy mojej (Ps. CXL, 5). Dawid wolał, że go bogobojny karcił, niż żeby go pochlebca miał chwalić, i to mu na dobre wyszło. Żaden rzemieślnik, żaden wieśniak nie dałby sobie tego powiedzieć, co niegdyś mówił Natan prorok Dawidowi, strofując go surowo za grzech popełniony. Nie mówił mu król: milcz, bo cię zabiję, jak mówił niegodziwy Amazjasz innemu prorokowi; lecz z pokorą przyjął upomnienie i uznał grzech swój, wołając: Zgrzeszyłem Panu. Dlatego też usłyszał słowa przebaczenia i pociechy. Z drugiej strony w synu jego, Absalonie i wnuku Roboamie, widzimy, że pochlebstwo upadek przynosi; obydwaj bowiem, że się dali uwieść pochlebcom, szkodę ponieśli: jeden zginął, a drugi połowę królestwa utracił.

sobota, 20 października 2018

Modlitwa świętego Bernarda

Znalezione obrazy dla zapytania św. Bernard      Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy przyzywa, Ciebie o przyczynę prosi.

Tą ufnością ożywiony do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

Memoráre
Memoráre, o piíssima Virgo Maria, non esse audítum a sǽculo, quemquam ad tua curréntem præsídia, tua implorántem auxilia, tua peténtem suffrágia, esse derelíctum.

Ego tali animátus confidéntia, ad te, Virgo Vírginum, Mater, curro, ad te vénio, coram te gemens peccátor assísto.
Noli, Mater Verbi, verba mea despícere; sed áudi propítia et exáudi. Amen

czwartek, 18 października 2018

Módl się z uszanowaniem i w duchu pokuty


Znalezione obrazy dla zapytania pelczar
        Módl się z uszanowaniem i w duchu pokuty, a więc na kolanach. Gdy bowiem podczas rozmyślania wolno przybierać postawę wygodniejszą, w modlitwie ustnej należy szukać umartwienia, o ile kogoś słabość lub zmęczenie nie wymawia. Doprawdy, jeżeli Estera, mając stanąć przed królem odzianym w purpurę i siedzącym na wspaniałym tronie, zadrżała i zemdlała od wielkiej czci i trwogi, jakże nie zadrży i nie uniży się biedny człowiek, stojący przed majestatem Bożym i przemawiający do Boga! Gdy zaś duch się uniża, niech się upokarza ciało. Czytamy, że gdy raz św. Małgorzata Maria Alacoque jeszcze w wieku dziecięcym odmawiała koronkę siedząco, rzekła do niej Najświętsza Panna: "Dziwi mnie, moja córko, że mi tak niedbale służysz", Patrz, aby i ciebie nie spotkał ten zarzut, dlatego przemawiaj do Boga w pokornej postawie, unikając poufałości lub wygody, chyba że cię słabość lub inna przyczyna zmusza do tego.

Bp Józef Sebastian Pelczar

wtorek, 16 października 2018

Przepuść Panie!


Znalezione obrazy dla zapytania przepuść Panie 

      O Jezu, którego Serce tak bardzo umiłowało ludzi, żeś dla nich przyjął naturę ludzką i zstąpił z nieba na ziemię, by tutaj, wśród nas. przez prace, trudy, cierpienia i krwawą Mękę wyjednać nam zbawienie — ulituj się nad tylu naszymi zbłąkanymi braćmi, którzy odeszli od Ciebie, podeptali święte przykazania Twoje i oddali się na służbę szatana. O Jezu, racz ich nawrócić!

Ulituj się nad tymi, którzy dopuszczają się najcięższych grzechów i występków, pociągając złym przykładem dusze sprawiedliwe na drogę grzechu. O Jezu, racz ich nawrócić!

Ulituj się nad tymi, którzy bezczeszczą świątynie Twoje, dopuszczając się najcięższych świętokradztw i zniewag. O Jezu, racz ich nawrócić!

Ulituj się nad tymi, którzy w swym zaślepieniu i nienawiści szatańskiej zaprzeczają istnieniu Twemu i walczą z Tobą, dopuszczając się okrutnego prześladowania sług Ołtarza i dusz wyłącznie na służbę Twoją poświęconych. O Jezu, racz ich nawrócić!

niedziela, 14 października 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela dwudziesta pierwsza po Zielonych Świątkach

KRÓTKIE NAUKI   HOMILETYCZNE







na niedziele i uroczystości całego roku według Postylli Katolickiej 
 







KS. JAKUBA WUJKA SI




OPRACOWAŁ  BP WŁADYSŁAW KRYNICKI
 




Niedziela dwudziesta pierwsza po Zielonych Świątkach
 
Łatwo wyrozumieć znaczenie dzisiejszej Ewangelii, kto król, kto sługa, co to za dług, co więzienie i kaci. Nie zawadzi przecież dokładniej rozważyć prawdy i przestrogi tu podane; dotyczą bowiem one jednej z najpospolitszych wad, która jest przyczyną, że się miłosierne serce Boga dla nas otworzyć nie może.



Król, o którym tu mowa, to Bóg i Pan nasz najwyższy, pod którego władzą jesteśmy wszyscy ludzie, stworzenia i słudzy Jego, i przed którym każdy z nas sprawić się będzie musiał z talentów, sobie użyczonych. Albowiem Stwórca bardzo wiele ludziom pożycza i daje, mianowicie przeróżne łaski i dary, jedne przyrodzone, drugie nadprzyrodzone: pięć tysięcy talentów doczesnych i pięć tysięcy duchownych. Do pierwszych należy naprzód to, że Pan Bóg dał siebie samego człowiekowi tak dalece, iż tenże ma Boga pomocnikiem swoim, gdyż bez Jego pomocy nikt ani by się poruszyć, ani mówić, ani żadnej sprawy nie mógł uczynić, ponieważ w Nim żyjemy, ruszamy się i w Nim jesteśmy (Dz. Ap. XVII, 28). Po wtóre, dał Bóg człowiekowi ten świat, przełożył go nad wszystkim stworzeniem rąk swoich, poddał wszystko pod nogi jego: ptaki, zwierzęta i wszystkie owoce ziemi. Po trzecie, dał mu ciało ze wszystkimi zmysłami i członkami, duszę ze wszystkimi jej władzami: rozumem, wolą i pamięcią. Po czwarte, dał każdemu osobne zdolności i dary przyrodzone, do nauki, do sztuki, do rzemiosła itd. Po piąte, dał mu i inne dobra doczesne, jak zdrowie, dostatki, choć nie każdemu w jednakowej mierze. Co dotyczy talentów nadprzyrodzonych, dał Pan Bóg człowiekowi skarb najdroższy, nad który nie miał nic większego, bo mu dał najmilszego, jednorodzonego swego Syna, przez którego ludzie otrzymali sprawiedliwość, poświęcenie i odkupienie. Po drugie, dał mu Kościół święty, a w nim Sakramenty, słowo Boże, niezawodną sposobność do prawdziwego poznania i chwalenia Boga. Po trzecie, dał mu łaskę posiłkową i poświęcającą, która jest największym skarbem duszy, a z tą łaską dał mu wiarę, nadzieję, miłość i inne cnoty, które Sam wlewa w serca nasze i przez które czyni z nas nowych jakoby ludzi. Po czwarte, daje każdemu poszczególne rozmaitego rodzaju łaski i dary duchowe, jak np. dar nauczania, upominania, rady, ostrzegania, niekiedy łaskę czynienia cudów, proroctwa, o czym wspomina Paweł św. (I Kor. XII, 28), a to wszystko w tym celu, abyśmy jeden drugiemu byli pomocni. Na koniec daje Pan Bóg ustawicznie niezliczone natchnienia i inne dobrodziejstwa, przez które odwodzi człowieka od złego, a do dobrego przywodzi. O, kosztowne to talenty, owszem każdy z nich nieoszacowany! To są bogactwa, za które sobie i niebo i Boga samego kupić możemy. Ten jest dług u Boga zaciągnięty, którego kto nie zwróci, używając go na chwałę Bożą, zbawienie duszy i dobro bliźniego, więzieniem wiecznym będzie karany. A zwrócić trzeba wszystko, ani szelążka nie wolno zmarnować, albowiem jako Pan Bóg szczodrobliwy jest w dawaniu, tak też ścisły i sprawiedliwy w wymaganiu. I stąd to owe długi rosną, że człowiek darów Jego na złe używa, przykazania Pańskie po wiele razy przestępuje, a przez to tak się Bogu zadłuża, iż zostaje winien dziesięć tysięcy talentów.

sobota, 13 października 2018

Prośba o modlitwę

     Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Prosimy o modlitwę w intencji dobrego przygotowania się do ślubu dla Piotra i Ani".

czwartek, 11 października 2018

św. Tomasz z Akwinu: Ubóstwo

Znalezione obrazy dla zapytania Tomasz z Akwinu (św.): Ubóstwo       Augustyn zwracając się do Boga, tak o tym mówi: „Mniej Ciebie kocha ten, kto oprócz Ciebie kocha coś innego jeszcze, co nie ze względu na Ciebie miłuje”. W innym swoim dziele tak pisze: „Wzmaga miłość, kto zmniejsza chciwość; jej doskonałość, to całkowite wyzbycie się chciwości”. Posiadane bowiem  ziemskie rzeczy wabią i pociągają do ich miłowania. Augustyn tak tę myśl wyraża: „Bardziej miłuje się dobra ziemskie już posiadane niż te, których się dopiero pożąda.

Bo dlaczegóż to ów ewangeliczny młodzieniec odszedł smutny, jeśli nie dlatego, iż posiadał wielkie bogactwa? Co innego bowiem jest nie chcieć posiadać tego, czego się nie ma, a co innego porzucić dobra już posiadane. Tamte porzuca się jako obce, a te trzeba obcinać jakby własne członki”. A Chryzostom tak mówi: „Mnożenie majątku wznieca coraz większy płomień, i chciwość staje się tym potężniejsza”. 

Wniosek jest taki: Aby osiągnąć doskonałość miłości wymagane jest dobrowolne ubóstwo jako pierwszy warunek i krok, a więc by żyć bez posiadania czegoś na własność, stosownie do słów Pańskich: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj to, co posiadasz i rozdaj ubogim … Potem przyjdź i chodź za Mną (Mt 19,21).

(Suma teologiczna, św. Tomasz z Akwinu)

poniedziałek, 8 października 2018

Prośba o modlitwę

      Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Poproszę o modlitwę w intencji Stasia, o zdrowie. Bóg zapłać! (niestety chodzi o serce i złe wyniki, prawdopodobnie powikłanie po anginie)".

niedziela, 7 października 2018

LEON XIII - OCTOBRI MENSAE - O MATCE BOŻEJ RÓŻAŃCOWEJ


 

+ LEON XIII - OCTOBRI MENSAE -
O MATCE BOŻEJ RÓŻAŃCOWEJ.
        Do Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów i wszystkich Biskupów Kościoła katolickiego, trwających w łasce i jedności ze Stolicą Apostolską!
 
Czcigodni Bracia, pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo!
Październik Najświętszej Panny Różańcowej

Gdy zbliża się miesiąc październik, uważany za poświęcany i przyznany Najświętszej Pannie Różańcowej, przypominamy sobie z wielką radością, jak bardzo zalecaliśmy Wam, Czcigodni Bracia, w poprzednich latach, żeby wszędzie zgromadzenia wiernych, pobudzane Waszą powagą i Waszym zapałem, natężały i wzmagały swą pobożność ku Wielkiej Matce Boga, potężnej Wspomożycielce chrześcijańskiego ludu i uciekały się do Niej kornie przez cały ten miesiąc, wzywając Ją świętym obrządkiem Różańca, który Kościół zwykł stosować i odprawiać szczególnie w zawiłych okolicznościach i trudnych czasach z pożądanym zawsze skutkiem.

Cierpienia Kościoła

I w tym znów roku pilno Nam objawić tę samą Naszą wolę i posłać Wam, a nawet podwoić te same zachęty, czego od Nas wymaga i do czego Nas przynagla miłość Kościoła, którego cierpienia zamiast stać się lżejsze, raczej stają się coraz cięższe, liczniejsze i przykrzejsze. Znacie wszyscy nieszczęścia, które opłakujemy: zaczepianie i zwalczanie najświętszych prawd wiary, które Kościół strzeże i wiernym podaje; wyśmiewanie nieskazitelności chrześcijańskich cnót, o które się troszczy; zorganizowaną potwarz i rozdmuchiwaną niechęć przeciwko świętemu stanowi biskupów, a najbardziej przeciw papieżowi: napady skierowane przeciwko samemu Chrystusowi-Bogu ze strony najbezwstydniejszego zuchwalstwa i zbrodniczej niegodziwości, usiłujących jakoby z gruntu zburzyć i zgładzić Boskie Jego dzieło Odkupienia, którego nigdy żadna siła nie obali i nie zgładzi.