POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Reguła III Zakonu św. Dominika od Pokuty)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

sobota, 31 maja 2014

Pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej - 31 V AD 2014

    W maju br. w Kalwarii Zebrzydowskiej odbyła się kolejna pielgrzymka, o której informowaliśmy wcześniej. Jest to jedyna pielgrzymka, którą organizują bezkompromisowi Rzymscy Katolicy, w przeciwieństwie do tych organizowanych przez indultowców i innych idących na kompromisy z modernistycznym Neorzymem. Duchowym opiekunem i przewodnikiem grupy był jak zwykle nasz kapelan - ks. Rafał Trytek. 

Fotorelacja będzie dostępna do obejrzenia niebawem.

czwartek, 29 maja 2014

List Ojca świętego Piusa XII z okazji 700-lecia karmelitańskiego szkaplerza

   szkaplerz 
    Umiłowanym synom Kilianowi Lynch, przeorowi generalnemu Zakonu Braci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmelu, Sylweriuszowi od św. Teresy, przełożonemu generalnemu Braci Bosych Najświętszej Maryi z Góry Karmelu Papież Pius XII

Umiłowani Synowie Łaska Wam i Błogosławieństwo Apostolskie. Nikomu tajnym nie jest, jak wiele przyczynia się miłość ku Najświętszej Maryi Pannie do ożywienia wiary katolickiej i poprawy obyczajów, szczególnie dzięki tym formom nabożeństwa, które zdają się posiadać wyższą nad inne moc oświecania umysłów niebieską nauką i zapalania dusz do doskonalenia życia chrześcijańskiego. Do nich należy zaliczyć najpierw nabożeństwo do świętego szkaplerza karmelitańśkiego, które przez swoją prostotę, stosując się do pojęcia każdego, rozpowszechniło się bardzo szeroko wśród wiernnych Chrystusowych, rodząc liczne zbawienne owoce.

środa, 21 maja 2014

Pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej - 31.05.2014


  http://www.sedevacante.eu/up/da60ea6a2fe46c3ee01c2a7751b26430078.jpg.medium 

    Informujemy, że 31 maja 2014 roku odbędzie się pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej. Opiekę duszpasterską nad pielgrzymami sprawował będzie x. Rafał Trytek. Pielgrzymowanie rozpocznie się o godz. 7.20 Mszą św. w Oratorium Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie, ul. Sarego 18/2.

poniedziałek, 19 maja 2014

SZKAPLERZ KARMELITAŃSKI - Św. Szymon Stock

  To kluczowa postać dla pobożności Szkaplerza. Św. Szymon urodził się w 1165 r. w hrabstwie Kent w Anglii. Rodziców miał bogobojnych. Hagiografowie podkreślają, że matka Szymona zanim go pierwszy raz nakarmiła po urodzeniu, ofiarowała go Matce Bożej, odmawiając na kolanach Zdrowaś Maryjo. Uczył się w Oksfordzie i - jak przekazują kroniki - uczniem był wybitnym. Później wiódł przez jakiś czas życie pustelnicze, by po przybyciu Karmelitów na Wyspy wstąpić do zgromadzenia. Szybko poznano się na jego talentach oraz gorliwości i mianowano go w 1226 r. wikariuszem generalnym. W 1245 r. został wybrany szóstym przeorem generalnym Karmelitów. Wyróżniał się gorącym nabożeństwem do Matki Bożej. Maryja odwzajemniła to synowskie oddanie, objawiając się Szymonowi 16 lipca 1251 r. Święty tak relacjonował to widzenie: „Nagle ukazała mi się Matka Boża w otoczeniu wielkiej niebiańskiej świty i trzymając w ręce habit Zakonu, powiedziała mi: «Weź, Najukochańszy Synu, ten szkaplerz twego Zakonu, jako wyróżniający znak i symbol przywilejów, który otrzymałam dla ciebie i dla wszystkich synów Karmelu. Jest to znak zbawienia, ratunek pośród niebezpieczeństw, przymierze pokoju i wszechwieczna ochrona. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego»”. Św. Szymon dożył 100 lat. Zmarł w opinii świętości 16 maja 1265 r.

niedziela, 18 maja 2014

Aktualności

Dzisiaj, tj. 18 maja 2014 we Wrocławskim Oratorium pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty kilkanaście osób przystąpiło do Milicji Niepokalanej oraz przyjęło Szkaplerz karmelitański.

piątek, 16 maja 2014

RYCERSTWO NIEPOKALANEJ: Litania Loretańska - historia powstania modlitwy.

Centralną częścią nabożeństwa majowego jest Litania Loretańska, jeden ze wspaniałych hymnów na cześć Maryi, w którym wysławiane są Jej wielkie cnoty i przywileje, jakimi obdarzył Ją Bóg.    Litania Loretańska powstała w XII wieku, prawdopodobnie we Francji, a zatwierdził ją oficjalnie papież Sykstus V. Nazwę "Loretańska" otrzymała od miejscowości Loreto we Włoszech, gdzie była szczególnie propagowana i odmawiana. Tekst litanii miał przedłożyć w 1578 r., do zatwierdzenia papieżowi Grzegorzowi XIII, archidiakon Guido Candiotti. 11 czerwca 1587 r. Sykstus V obdarzył "Litanię Loretańską" dwustu dniami odpustu. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII i Pius XI. W 1631 r. Święta Kongregacja Obrzędów zakazała dokonywania w tekście samowolnych zmian; te, które następowały, posiadały aprobatę Kościoła. Kiedyś w litanii było więcej tytułów, m.in.: Mistrzyni pokory, Matko Miłosierdzia czy Bramo odkupienia. Później pojawiały się inne wezwania: Królowo Różańca Świętego (1675), Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta (1846), Matko Dobrej Rady (1903), Królowo pokoju (1917), Królowo Wniebowzięta (1950).
W litanii wymieniane są kolejne tytuły Maryi: jest ich w sumie w Polsce 50. Po zatwierdzeniu liturgicznej uroczystości NMP Królowej Polski, obchodzonej 3 maja, do Litanii dołączono 12 października 1923 r. wezwanie "Królowo Polskiej Korony", przekształcone po drugiej wojnie światowej na "Królowo Polski".

czwartek, 15 maja 2014

Objawienia św. Michała Archanioła

Zdjęcie: 8 MAGGIO 2014 

APPARIZIONE DI SAN MICHELE ARCANGELO SUL MONTE GARGANO

Gli Angeli nel Vangelo.

Il Salmista aveva predetto che l'arrivo dell'Emmanuele in questo mondo sarebbe stato salutato dai santi Angeli, che l'avrebbero umilmente adorato nel momento in cui avrebbe manifestato la sua presenza in mezzo agli uomini (Sal 96,8; Ebr 1,6).

Noi vedemmo compiersi quest'oracolo nella notte di Natale. Il concento angelico attirò i pastori alla grotta, ove li accompagnammo per offrire i nostri omaggi al Dio Bambino. Nel trionfo della risurrezione, l'Emmanuele non poteva mancare di essere circondato da questi spiriti beati che l'avevano seguito con rispetto nelle umiliazioni ed i dolori della sua passione. Appena superata la barriera che lo tiene prigioniero nel sepolcro, un Angelo, il cui volto sfavilla e le cui vesti sono risplendenti come la neve, viene a rovesciare la pietra che chiude l'ingresso della tomba e ad annunciare alle pie donne che, colui che cercano, è risuscitato. Quando esse penetrano nell'antro del sepolcro, due Angeli, vestiti di bianco, si presentano ai loro sguardi e confermano la buona novella. Rendiamo omaggio a questi augusti messaggeri della nostra liberazione, e contempliamoli con rispetto mentre circondano Gesù durante il suo soggiorno sulla terra. Essi adorano questa umanità glorificata, che vedranno presto ascendere al più alto dei cieli e prendere posto alla destra del Padre. Si rallegrano con noi in questa festa di Pasqua, per mezzo della quale, nel nostro Salvatore risorto, ci è resa l'immortalità; come san Gregorio c'insegna [1]: "Questa Pasqua diviene anche la festa degli Angeli; poiché, allo stesso tempo che ci riapre il cielo, annuncia loro che le perdite che hanno subito nelle loro schiere, saranno colmate". È dunque giusto che il Tempo pasquale consacri una solennità al culto degli Spiriti Angelici. Poco prima dell'Annunciazione di Maria, festeggiammo Gabriele; oggi riceve i nostri omaggi l'Arcangelo Michele, il principe della milizia celeste. Egli stesso ne fissò questo giorno, apparendo agli uomini, e lasciando un pegno della sua presenza e della sua protezione.

Il nome e la missione dell'Arcangelo.

Anche il solo nome di Michele lo designa alla nostra ammirazione: è un grido di entusiasmo e di fedeltà. "Chi è simile a Dio?" così si chiama l'Arcangelo. Satana, dal fondo dell'inferno, freme ancora a tale nome, che gli ricorda la protesta con la quale questo Spirito accolse il tentativo di rivolta degli Angeli infedeli. Michele ebbe le sue prove nell'armata del Signore, e per questa ragione gli fu affidata la guardia e la difesa del popolo di Dio, fino al giorno in cui l'eredità della sinagoga ripudiata passò alla Chiesa cristiana. Adesso è il custode e il protettore della Sposa del suo Maestro, la nostra madre comune. Il suo braccio veglia su di essa; la sostiene, la risolleva nelle sue prove, ne condivide tutti i trionfi.

Ma non crediamo che il santo Arcangelo, incaricato dei più vasti e più elevati interessi per la conservazione dell'opera di Cristo, ne sia talmente sovraccaricato da non poter mantenere un orecchio aperto alla preghiera di ognuno dei membri della santa Chiesa. Dio gli ha dato verso di noi un cuore che compatisce e non una delle anime nostre sfugge alla sua azione. Egli possiede la spada per la difesa della Sposa di Cristo; si oppone al dragone sempre pronto a lanciarsi contro la Donna ed il suo frutto (Ap 12,13); ma, nello stesso tempo, si degna di prestarci attenzione quando ognuno di noi, dopo di avere confessati i propri peccati al Dio onnipotente, alla Beata Vergine Maria, li accusa anche davanti a lui, Michele Arcangelo, e gli domanda il favore della sua intercessione presso il Signore.

Il suo occhio vigila, su tutta la terra, presso il letto dei moribondi; poiché è suo incarico particolare di raccogliere le anime elette quando escono dal loro corpo.

Con tenera sollecitudine ed incomparabile maestà, egli le presenta alla luce eterna e le introduce nel soggiorno di gloria. È la santa Chiesa stessa che, nei testi della Liturgia, ci istruisce su queste prerogative del grande Arcangelo. Ci insegna che è stato preposto al Paradiso, e che Dio gli ha affidato le anime sante per condurle nella regione della felicità senza fine. Nell'ultimo giorno del mondo, quando Cristo comparirà sulle nubi del cielo per giudicare il genere umano, Michele dovrà compiere un ministero formidabile, eseguendo con gli altri Angeli, la separazione degli eletti e dei reprobi, che avranno ripreso i loro corpi nella Risurrezione generale. Nel medio evo i nostri padri amavano raffigurare l'opera del santo Arcangelo in quel momento terribile, presentandolo ai piedi del trono del giudice supremo, nell'atto di tenere una bilancia sulla quale pesa le anime con le loro opere.

Il culto dell'Arcangelo.

Il culto di un così potente ministro di Dio, di un così vigile protettore degli uomini doveva propagarsi nella cristianità, soprattutto dopo la disfatta dei falsi dèi, quando non si ebbe più a temere che gli uomini fossero tentati di rendergli onori divini. Costantino elevò in suo nome un celebre santuario che si chiamò Michaélion e che sorse nei pressi della sua nuova capitale. All'epoca in cui Costantinopoli cadde nel potere dei Turchi, non vi si contavano meno di quindici Chiese consacrate al nome di san Michele, sia entro le mura della città, sia nei sobborghi. Nel resto della cristianità questa devozione si accrebbe grado a grado; e fu per mezzo delle stesse manifestazioni del Beato Arcangelo, che i fedeli vennero invitati a ricorrete a Lui. Queste manifestazioni erano locali; ma Dio, che fa scaturire grandi effetti da cose piccole, se ne servì per svegliare nei Cristiani, a poco a poco, il sentimento della fiducia verso il loro celeste protettore.

Le Apparizioni.

I Greci celebrano l'apparizione che ebbe luogo nella Frigia, a Chone, nome che ha rimpiazzato quello di Colossi. Esisteva in questa Città una Chiesa eretta in onore di san Michele, ed essa era frequentata da una pia persona che si chiamava Arcipe, e che i Pagani perseguitavano furiosamente. Nell'intento di disfarsi di lui, allentarono la chiusa di un corso d'acqua che venne ad unirsi al Lico, minacciando di far crollare la Chiesa di san Michele, dove Arcipe stava in preghiera. Ma, improvvisamente, il Beato Arcangelo apparve, tenendo in mano una verga; di fronte alla sua presenza l'inondazione arretrò, e le acque, ingrossate dall'affluente che la malizia dei pagani aveva scatenato, andarono a perdersi nell'abisso in cui il Lico sprofonda e sparisce presso Colossi. La data di questo prodigio non è sicura; si sa solamente che ebbe luogo in un'epoca in cui i pagani erano ancora abbastanza numerosi a Colossi, per dare preoccupazione ai Cristiani. Un'altra apparizione fu destinata ad accrescere la devozione a san Michele tra il popolo italiano, ed ebbe luogo sul monte Gargano, nelle Puglie: è quella che noi festeggiamo oggi. Una terza ebbe luogo in Francia, sulle coste della Normandia, sul monte Tomba. Si celebra il sedici Ottobre. La festa odierna non è quella più solenne delle due che ogni anno la Chiesa consacra a san Michele; quella del ventinove settembre è di grado superiore, ma meno personale per il Beato Arcangelo, poiché vi si onorano nel medesimo tempo tutti i cori della gerarchia angelica.

L'apparizione sul monte Gargano.

Questa apparizione si crede abbia avuto luogo sotto il pontificato di Gelasio I, in Puglia, sulla cima del Gargano, ai piedi del quale è situata la città di Siponte.

Secondo la tradizione, un toro si era impigliato nella boscaglia, all'ingresso di una caverna. Un uomo che lo inseguiva, scoccò una freccia su di esso; ma questa si girò, tornò sopra di lui e lo ferì. Un religioso terrore s'impossessò allora delle persone che erano andate all'inseguimento dell'animale, di modo che nessuno osava più avvicinarlo. Consultato il Vescovo di Siponte, rispose che si doveva interrogare Iddio per mezzo della preghiera e di un digiuno di tre giorni, alla fine del quale l'Arcangelo san Michele lo avvertì che il luogo dove si trovava quell'animale era sotto la sua protezione, e che voleva che esso si consacrasse al culto divino, in suo onore e degli Angeli. Una processione si recò alla caverna. Videro allora che essa era disposta in forma di Chiesa, vi si celebrò il santo Sacrificio, ed il luogo divenne celebre per i miracoli che vi si produssero.

Lode.

Come sei bello, Arcangelo san Michele, mentre rendi gloria al Signore, di cui hai umiliato il nemico! Il tuo sguardo si volge verso il trono di Dio, del quale hai sostenuto i diritti e che ti ha dato la vittoria. Il tuo grido: "Chi è simile a Dio?", ha elettrizzato le legioni fedeli, ed è divenuto il nome tuo e la tua corona. Esso ci ricorderà per sempre, nell'eternità, la tua fedeltà ed il tuo trionfo sul drago. Ma nell'attesa noi riposiamo sotto la tua custodia, siamo i tuoi fortunati protetti.

Protettore della Chiesa.

Angelo custode della santa Chiesa, è venuto il momento di spiegare tutto il vigore del tuo braccio. Satana, nel suo furore, minaccia la Sposa del Maestro: fa brillare il lampo della tua spada, e piomba addosso a questo implacabile nemico ed alla sua orribile corte. Il regno di Cristo è scosso fino alle sue fondamenta. Ma se la terra deve vivere ancora, se i destini della Chiesa non sono ancora compiuti, non è il momento, o potente Arcangelo, che tu faccia sentire al demonio che non si oltraggia impunemente su questa stessa terra colui che l'ha creata, che l'ha riscattata, e che ha il nome di Re dei re, di Signore dei signori? Il torrente degli errori e del male non cessa di trascinare verso l'abisso questa generazione sedotta: salvala, dissipando gli oscuri complotti di cui essa è vittima.

...e della buona morte.

Tu, o Michele, sei il protettore delle anime nostre al momento del passaggio dal tempo all'eternità. Durante la nostra vita, il tuo occhio ci segue, il tuo orecchio ci ascolta. Noi ti amiamo, Principe immortale, e viviamo felici e fiduciosi all'ombra delle tue ali. Ben presto verrà il giorno in cui, in presenza dei nostri resti inanimati, la santa Chiesa, madre nostra, domanderà per noi, al Signore, che veniamo strappati dalle fauci del leone infernale e che le tue mani potenti ci ricevano e ci presentino alla luce eterna. Aspettando quel momento solenne, veglia sui tuoi protetti, o Arcangelo! Il dragone ci minaccia, vorrebbe divorarci. Insegnaci a ripetere con te: "Chi è simile a Dio?". L'onore suo, il sentimento dei suoi diritti, l'obbligo di restargli fedeli e di servirlo, di confessarlo in ogni tempo e in ogni luogo formano lo scudo della nostra debolezza, l'armatura sotto la quale noi pure vinceremo, come tu vincesti.

Ma ci occorre qualcosa di questo coraggio che tu attingesti all'amore di cui eri ricolmo. Fa', dunque, che amiamo il tuo e nostro Signore, poiché solamente allora saremo invincibili come te.

Satana non sa resistere alla creatura che è affascinata dall'amor di Dio e fugge vergognosamente. Il Signore ti aveva creato, o Michele, e tu hai amato in lui il tuo Creatore; noi, non ci ha solamente creati, ma ci ha riscattati nel suo sangue; quale deve essere dunque il nostro amore per lui? Fortificalo nel nostro cuore e poiché combattiamo nella tua milizia, dirigici, infiammaci, sostienici col tuo sguardo, e para i colpi del nemico. Tu sarai presente, lo speriamo, alla nostra ultima ora, vessillifero della salvezza! In cambio della nostra devozione per te, degnati di montar la guardia presso il nostro giaciglio e ricoprirlo del tuo scudo. Non abbandonare l'anima nostra, beato Arcangelo, quando essa si serrerà presso di te; conducila ai piedi del tribunale di Dio, ricoprila con le tue ali, rassicurala nei suoi terrori. Si degni il Signore, tuo padrone, di ordinarti di trasportarla prontamente nella regione delle gioie eterne! 

[1] Mattutino di Pasqua, 2ª lezione dell'omelia. 

da: dom Prosper Guéranger, L'anno liturgico. - II. Tempo Pasquale e dopo la Pentecoste, trad. it. L. Roberti, P. Graziani e P. Suffia, Alba, 1959, p. 621-626
 Historia amerykańskiego żołnierza nie jest jedyną, jaką o Świętym Michale Archaniele poznał świat, a którą zamieściliśmy wcześniej na stronie.
W 1932 roku ks. Bartłomiej Sławiński napisał godzinki ku czci Świętego Michała. Z tekstu zatwierdzonego przez ówczesnego wikariusza generalnego kurii krakowskiej biskupa Stanisława możemy się wiele dowiedzieć o postaci św. Michała. Oto fragment jednego z hymnów godzinek: „Święty Michał Archanioł tak ludzi miłuje, że im się i widzialnie nieraz ukazuje.”  Przyjrzyjmy się historiom objawień.

wtorek, 13 maja 2014

RYCERSTWO NIEPOKALANEJ - LIST NA MAJ



[Mugenzai no Sono, przed majem 1932] [1]

   Ustał już zimowy wiatr, śnieg i lód stopniał, pola zazieleniły się, słońce miło świeci, niewypowiedzianie miłe uczucia budzą się w nadeszłym miesiącu maju. Nadszedł miły dla nas miesiąc maj, w którym dusza napełnia się pięknem, większym jeszcze niż to, które jest w przyrodzie. Ołtarze Maryi w katolickich kościołach z pięknie przybranymi Jej figurami lub obrazami pociągają silnie serca wielu. Wierni po ukończeniu codziennej pracy - wieczorami gromadzą się w kościele i otwierają serca przed Maryją. Dziękują za łaski nieustannie od Boga za Jej wstawiennictwem otrzymywane. Wyznają Jej swe troski, kłopoty i trudności oraz proszą o wybawienie i opiekę.
Więzami grzechów spętane dusze i zatopione w złem - żałują serdecznie za swe grzechy, powstają z dawnych więzów i porzucają zło - jak nowo rozkwitłe rośliny powracają do nowego promiennego życia i proszą o miłosierdzie, cierpliwość i siły na nowe drogi.
Drodzy Czytelnicy! Jeśli ktoś z Was nie rozumie słów powyższych lub o nich wątpi, niech koniecznie wieczorem zajrzy do kościoła katolickiego i posłucha o Maryi Matce Jezusa. Sam doświadczy tego, co licznie zgromadzona tam dziatwa, i dobrze zrozumie to, co mu powiadam.
o. Maksymilian Kolbe

Przypisy

[1] Zamieszczone w numerze majowym japońskiego RN z 1932 r.

Pisma - tom VII (1065-1222)

poniedziałek, 12 maja 2014

Intencja różańcowa RYCERSTWA NIEPOKALANEJ na MAJ



W miesiącu MAJU modlimy się szczególnie w następującej intencji:

 
„Aby Najświętsza Maryja Panna za przyczyną Swojego Niepokalanego Serca wspierała misyjną działalność Kościoła Świętego”.

czwartek, 8 maja 2014

Widzenie Leona XIII - 13 października 1884 roku

 

Po odprawieniu Mszy św w kaplicy watykańskiej, Leon XIII otoczony kilku kardynałami i członkami Watykanu, zatrzymał się nagle u stóp ołtarza. Stał tam około dziesięciu minut jak w ekstazie, z twarzą prześwietloną jasnością. Po czym, udawszy się niezwłoczne do swojego biura, ułożył modlitwę do świętego Michała z zaleceniem odmawiania tej modlitwy wszędzie po każdej cichej Mszy św.

Gdy go zapytano co się przydarzyło, odpowiedział, że w chwili, gdy zamierzał opuścić stopnie ołtarza, nagle usłyszał, głosy, dwa głosy, jeden łagodny i dobry, drugi gardłowy i twardy. Wydawał się, że pochodzą z pobliża tabernakulum. Usłyszał następującą rozmowę :

wtorek, 6 maja 2014

Pielgrzymka na Jasną Górę

OBRAZ ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA UMIESZCZONY PRZY JEDNEJ Z BRAM WJAZDOWYCH DO SANKTUARIUM NA JASNEJ GÓRZE

   Dnia 04.05. Anno Domini 2014 kilkoro członków Bractwa Modlitewnego Czcicieli św. Michała Archanioła udało się zmotoryzowaną pielgrzymką na Jasną Górę, aby pokłonić się przed cudownym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej, odmówić modlitwę różańcową  oraz ofiarować swoje prośby, intencje oraz podziękowania.  Po odmówieniu modlitw w Kaplicy Cudownego Obrazu  uczestnicy zwiedzili klasztor i udali się w drogę powrotną.

Wszystko dla Niepokalanej! - 

o. Maksymilian Kolbe

piątek, 2 maja 2014

Kim jest święty Michał Archanioł?

Szlachetną istotą, która bez zastanowienia stanęła po stronie Trójcy Świętej i Najświętszej Maryi Panny, był św. Michał Archanioł (hebr. Mika'el). Jako pierwszy z szeregów anielskich czynnie wystąpił przeciwko buntowi Lucyfera, atakując dotychczasowego księcia aniołów z okrzykiem "Któż jak Bóg?!". Ugodzony przez Michała Lucyfer został wraz z innymi buntownikami strącony w otchłanie piekielne. Okrzyk archanioła był sprzeciwem wobec pychy szatańskiej, a także deklaracją wolnej woli anielskiej oddającej pierwszeństwo Bogu. "Któż jak Bóg?!" - któż godniejszy chwały, niż Pan Zastępów?! Czyn św. Michała Archanioła, w naturalnej konsekwencji natury anielskiej, wyniósł go ponad Lucyfera, oddając mu jako księciu aniołów władzę nad wszystkimi bytami duchowymi w niebie. Działanie św. Michała jest skierowane konsekwentnie, ze względu na jego świadomy akt woli, na czynne zwalczanie zła, a jego moc poprzez wydarzenia u zarania dziejów wzrosła, przerastając siłę Lucyfera. Zdaniem licznych teologów, św. Michał Archanioł jest najważniejszą istotą po Bogu w Trójcy Jedynym i Matce Bożej, co znajduje swój czytelny wyraz w tradycyjnym mszalnym Confiteor.