POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Bractwo działa na podstawie reguły III Zakonu św. Dominika)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

wtorek, 26 lutego 2019

O istocie życia zakonnego - św. Tomasz z Akwinu



Znalezione obrazy dla zapytania św. Tomasz z Akwinu      
         Religijność jest to cnota oddania się służbie Bogu i Jego czci, a to jest szczególnym zadaniem zakonników, jak wskazuje sama nazwa łacińska "religiosi", jako tych, którzy całkowicie mają się oddać służbie Bogu, i dlatego zakon oznacza ten stan doskonałości. Celem stanu jest doskonałość  miłości, gdyż stan ten jest pewnego rodzaju szkołą, czy zaprawą zmierzającą do osiągnięcia owej doskonałości. Otóż by ów cel osiągnąć, można używać różnych zabiegów czy ćwiczeń. Jest jasne, że od tego, kto ma na widoku cel i czyni wysiłki, by go zdobyć, nie żąda się by go już osiągnął, ale żeby zmierzał do niego drogą wiodącą do niego. Dla tego ten, kto wstępuje do zakonu, nie musi posiadać doskonałej cnoty miłości; ma jednak obowiązek dążyć do niej i czynić wysiłki by ją osiągnąć. Z tego samego powodu nie ma obowiązku spełnienia tego, co jest doskonałą miłością; ma jednak obowiązek dążenia do spełnienia tego. Ale grzeszy, gdy tym pogardza. Nie ma też obowiązku podejmowania wszystkich zabiegów czy ćwiczeń, którymi osiąga się doskonałość, ale ma obowiązek spełnić te , które wyznacza mu reguła, jaką przyjął składając śluby. Kto wstępuje do zakonu, nie ślubuje , że jest czy będzie doskonały, ale że włoży cały wysiłek w osiąganiu doskonałości; tak jak ten kto zapisuje się do szkoły, nie głosi że ma wiedzę, lecz że dołożył starań, by ją zdobywać. 

Za: https://domini-canes.blogspot.com/2019/02/o-istocie-zycia-zakonnego-sw-tomasz-z.html?fbclid=IwAR1bPjTkc604Uq0UF5f2USkh4NQJo8MsXyukjApuej9pV2ZU3EPvpoI5vxc 

niedziela, 24 lutego 2019

KS. PIOTR XIMENES: WYKŁAD NA NA NIEDZIELĘ MIĘSOPUSTNĄ

Znalezione obrazy dla zapytania NIEDZIELĘ MIĘSOPUSTNĄ 

Ewangelia u Łukasza św. w rozdz. 8

Gdy się wielka rzesza schodziła, i z miast kwapili się do Jezusa, rzekł przez podobieństwo: wyszedł ten, który sieje, siać nasienie swoje. To nasienie znaczy według wykładu samegoż Zbawiciela Jezusa Chrystusa słowo Boże, tak zewnętrzne nauki, które słyszymy uszami ciała, jako też wewnętrzne natchnienia Boskiego, które się nam w głębi serca czuć i słyszeć daje. To ostatnie dobrze przyjęte, jest zdolne przygotować i usposobić serce do przyjęcia wszelkiej nauki duchownej zewnętrznie, i dania nam jej wyrozumienia, bez niego zaś przeciwnie, słowa obijać się będą o uszy nasze, a do głębi duszy nie dojdą, i to drogie nasienie rozproszy się, nim do serc naszych dopadnie. Nasienie wewnętrznych natchnień sieje sam Bóg, przemawiając tajemnie do serc ludzkich, nasienie zewnętrzne słowa Bożego sieją kaznodzieje, spowiednicy i wszyscy ci ludzie, którzy swoją nauką, swymi pismami, swymi rozmowami drugich oświecać starają się. Ziemia jest dusza nasza ze swymi siłami. Pamięć nasza zdolna jest przyjmować święte myśli, i wyobrażenia rzeczy niebieskich. Pojęcie, oświecenie Boskie, przeniknięcie myśli Boga, zbawienne rady względem postępowania naszego, i tajemne upomnienia sumienia, które przychwala dobrym, a nagania złym sprawom. Wola nasza zdolna przyjmować święte poruszenia łaski, pociągające ją do pełnienia cnót i zamiłowania środków do doskonałości wiodących. Prośmy usilnie Boga, aby raczył uprawiać i siać dobre ziarno na roli duszy naszej, bo bez Jego dokładania się, ziemia ta czczą i nieużyteczną zostanie, i żadnych owoców nie wyda.

sobota, 23 lutego 2019

Św. Franciszek Salezy: Opatrzność normalnie nie narusza praw natury


 

Św. Franciszek Salezy
,,TRAKTAT O MIŁOŚCI BOŻEJ"

       Nieraz przychodzi na świat dwoje bliźniąt - jedno pełne życia i otrzymuje chrzest święty, a drugie, rodząc się, traci życie doczesne zanim mogłoby odrodzić się do życia wiecznego; a zatem, jedno z nich zostaje dziedzicem nieba, drugie zaś jest pozbawione tego dziedzictwa. Dlaczego Opatrzność Boża dopuściła tak różny los dla obydwu? Na pewno, można powiedzieć, Opatrzność normalnie nie narusza praw natury - jedno z bliźniąt rodzi się silne, a drugie za słabe do pokonania wysiłku wyjścia z łona matki i umiera zanim mogłoby przyjąć chrzest święty, gdy tymczasem drugie żyje. Opatrzność Boża nie chciała przeszkodzić zwykłemu biegowi naturalnych przyczyn. Zbieg zaś tych przyczyn spowodował, że to niemowlę nie zostało ochrzczone. I rzeczywiście, ta odpowiedź jest właściwa, jednak zdaniem św. Pawła i św. Augustyna - nie powinniśmy zastanawiać się długo nad tym, bo chociaż ta uwaga jest słuszna, to mogą zachodzić przecież jeszcze inne przyczyny, które Bóg dla siebie zastrzegł i ukaże je nam dopiero w niebie. Wówczas - według św. Augustyna - nie będzie już tajemnicą, dlaczego raczej ten niż tamten został wybrany, choć równocześnie się rodzili, ani dlaczego Chrystus nie uczynił cudów u tych, którzy pokutowaliby na ich widok, a okazał je tym, którzy nie chcieli uwierzyć. Natomiast gdzie indziej ten sam Święty, mówiąc o grzesznikach, z których jednych zostawia Bóg w nieprawościach, a innych dźwiga, pytał - dlaczego zostawia jednego, a drugiego nie? I odpowiadał: trudno to pojąć i nie godzi się tego dociekać, wystarcza jedynie wiedzieć, że od Boga zależy, iż człowiek stoi - a nie pochodzi od Niego, że upada. Stwierdzał, iż jest to także ukryte dla rozumu ludzkiego, a zwłaszcza dla niego samego.

Fragment ,,Traktat o Miłości Bożej" str. 238-239


czwartek, 21 lutego 2019

o. Maksymilian M. Kolbe: Nie mieszajcie uczucia z miłościa


Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i broda
        "Nie mieszajcie, Drodzy Bracia, uczucia z miłością, że jak jest uczucie, to jest i miłość, a jak nie ma uczucia, to nie ma też miłości. Tak nie jest. Nieraz nie ma może żadnego uczucia ani zapału do jakiejś rzeczy, ale przeciwnie – wstręt i odrazę się czuje, ale gdy czyni się to dla Niepokalanej, by Jej przez to sprawić przyjemność, wszystko w porządku, jest miłość. A więc prośmy, Kochani Bracia, o tę prawdziwą miłość, wypływającą z doskonałego posłuszeństwa woli Niepokalanej, a będziemy bardzo szczęśliwi tutaj już na tym świecie, a potem i w wieczności".

o. Maksymilian M. Kolbe

niedziela, 17 lutego 2019

KS. Piotr Ximenes: KRÓTKI WYKŁAD ŚWIĘTYCH EWANGELIJ NA NIEDZIELE I ŚWIĘTA CAŁEGO ROKU



NA NIEDZIELĘ VI PO TRZECH KRÓLACH



Ewangelia u Mateusza św. w rozdz. 13



Podobne jest Królestwo Niebieskie ziarnu gorczycznemu, które wziąwszy człowiek posiał na roli swojej. To ziarno gorczyczne, o którym Ewangelia św. mówi, można przystosować do Pana Jezusa. Jako to drobne z powierzchowności ziarno ani co do zapachu, ani co do kształtu nic szczególnego w sobie nie ma, i prawie nieużytecznym się być zdaje, a wewnątrz swe własności zawierając, aż roztarte i zgniecione pożytek swój okazuje. Tak też i Pan Jezus przybrawszy na siebie człowieczeństwo tak ukrył cnoty i Boskie własności swoje pod lichą postacią człowieka, szczególniej też w czasie męki swojej, mówiąc sam przez Proroka: wyglądam nie jak człowiek, lecz jak robaczek nikczemny. I aż dopiero będąc roztartym i prawie rzec można zgniecionym w prasie mąk swoich, okazał Boskie cnoty swoje; wisząc na krzyżu, moc pociągnięcia wszystkich do siebie, skarby mądrości i nauki, które w Nim zawarte były, a przy tym i Bóstwo przemieszkiwające w Nim, cudami, które zdziałał, a szczególniej cudem Zmartwychwstania.

sobota, 16 lutego 2019

Prośba o modlitwę

        Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Proszę o modlitwę za moją Mamę Bogumiłę, która jest bardzo chora".

czwartek, 14 lutego 2019

Prośba o modlitwę

     Prosimy o modlitwę w nadesłanej intencji: "Za wszystkich potrzebujących pomocy i opieki Pana Boga w niesieniu swojego ziemskiego krzyża".

wtorek, 12 lutego 2019

Św. Cyryl Aleksandryjski Homilia IV, Cenchiridion Marianum


Brak dostępnego opisu zdjęcia.
        ,,Chwała Tobie, święta Matko Boga! Poprzez Ciebie wielbiona jest Trójca, poprzez Ciebie czczony i wielbiony jest na całym świecie drogocenny krzyż. Poprzez Ciebie radują się niebiosa, cieszą się aniołowie i archaniołowie, demony są odpędzane, a człowiek zostaje powołany do nieba. Poprzez Ciebie człowiek zanurzony w ciemności bałwochwalstwa pojmuje prawdę, wierzący przychodzą do chrztu świętego i na całej kuli ziemskiej budowane są kościoły. Dzięki Twojej pomocy narody przystępują do pokuty. Co jeszcze? Poprzez Ciebie Syn jedynego Boga, prawdziwa Światłość, ukazał się tym, którzy pogrążeni są w ciemnościach i cieniu śmierci. Poprzez Ciebie prorocy zapowiadali narodom zbawienie, a apostołowie kazania."

niedziela, 10 lutego 2019

KS. Piotr Ximenes: KRÓTKI WYKŁAD ŚWIĘTYCH EWANGELIJ NA NIEDZIELE I ŚWIĘTA CAŁEGO ROKU

NA NIEDZIELĘ V PO TRZECH KRÓLACH

 Ewangelia u Mateusza św. w rozdz. 13

Podobne jest Królestwo Niebieskie człowiekowi, który posiał dobre nasienie na roli swojej. Znaczenie tej przypowieści wytłumaczył sam Zbawiciel Jezus Chrystus Uczniom swoim, i powiedział im: Ten, który sieje dobre nasienie znaczy Syna Boskiego, rola znaczy świat cały, dobre ziarno znaczy synów Królestwa Bożego, kąkol znaczy ludzi złych i bezbożnych, nieprzyjaciel siejący go znaczy diabła.

Sprawiedliwi, ludzie święci są w istocie nasieniem Jezusa Chrystusa, gdyż są synami Jego odrodzonymi w łasce Ducha Świętego, a nazywają się nasieniem dlatego, iż z nich, to jest za ich pośrednictwem, za ich przykładem, za ich namowami rodzą się nowi słudzy Boscy. Nazwanymi są też synami Królestwa, gdyż będąc dziećmi Boskimi, są też i dziedzicami Ojca Niebieskiego. Kąkol podobny jest do pszenicy póki jest w trawie, lecz gdy urośnie powiększa się i zawadza dobremu ziarnu, i szkodliwym staje się temu, któryby go jadł. Podobnie też i źli ludzie co do powierzchowności, a nawet co do pobożnych ćwiczeń pobożności nie różnią się od dobrych; lecz wewnątrz ich serca napełnione złymi skłonnościami, skalane grzechami, czynią ich obrzydłymi w oczach Boga i szkodliwymi ludziom, którzy z nimi obcują. Najprzód jest siane dobre ziarno, a potem złe, gdyż wprzód byli dobrzy jak źli, tak między ludźmi, jak między Aniołami.

sobota, 9 lutego 2019

Prośba o modlitwę

    Prosimy o modlitwę w nadesłanej intencji: "Proszę o modlitwę Zdrowaś Mario i Wieczny Odpoczynek o spokój duszy mojej sąsiadki Pani Małgorzaty".

czwartek, 7 lutego 2019

Prośba o modlitwę


Prosimy o modlitwę w intencji wszystkich katolickich Księży o potrzebne im łaski oraz o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

wtorek, 5 lutego 2019

Żywot świętej Agaty, Panny i Męczenniczki

5-go Lutego.
Żywot świętej Agaty, Panny i Męczenniczki.
(Żyła około roku Pańskiego 250).
Dwa miasta, Palermo i Katania ubiegają się o zaszczyt wydania na świat tej świętej Męczenniczki. Mimo to jednę tylko pewność mamy, iż około r. 251 w mieście Katatnii, położonem w Sycylii umęczoną została.

Agata była córką szlachetnej i wielce zamożnej rodziny chrześcijańskiej w Sycylii. Odznaczała się nadzwyczajnym wdziękiem i pięknością ciała, jako też żywością ducha i szlachetnością serca, dali jej przeto rodzice imię greckie, agatha, co znaczy po polsku dobra. Sami pobożni, także i córkę kształcili słowem i przykładem w cnotach chrześcijańskich, a Agata w tak wybornej szkole wyrósłszy, była raczej podobną do Anioła, aniżeli do człowieka. Stąd wielu też miała wielbicieli, którzy pragnęli ją pojąć za żonę, ale wszystkich z niczem odprawiła, gdyż oblubieńcem jej dawno już był Jezus Chrystus i Jemu ciało i duszę swą poświęciła. — Niestety między odepchniętymi wielbicielami znajdował się także sam starosta sycylijski, Kwincyan. Nie mogąc znieść zawstydzenia, przemyśliwał, jakby się nad piękną chrześcijanką zemścić. To też nakazane przez cesarza Decyusza prześladowanie chrześcijan nadarzyło mu pożądaną sposobność. Kazał więc Agatę pojmać i stawić przed siebie. Nie było tajnem dziewicy, jak wielkie walki i męka, a wkońcu jak bolesna śmierć ją oczekuje, przeto bez przestanku gorąco się modliła: „Panie Jezu Chryste, Ty przenikasz serce moje, Ty znasz moje życzenia, do Ciebie chcę należeć ze wszystkiem, czem jestem i co posiadam; bądź moim pasterzem, niech ja będę Twoją owieczką; strzeż mnie w świętej walce o Twoją chwałę i wzmocnij słabość moją.“

sobota, 2 lutego 2019

RYCERSTWO NIEPOKALANEJ - LIST NA LUTY

Luty poświęcony Matce Boskiej Bolesnej


Intencja na miesiąc Luty
.
.
O ducha chrześcijańskiego w rodzinach
.
Jedno z tych licznych i wielkich dobrodziejstw, jakie Pan Jezus wyświadczył rodzajowi ludzkiemu, jest to, że przykładem, słowem i łaską swoją uświęcił życie rodzinne. Co prawda tacy, co dla miłości Pana Boga wyrzekli się życia rodzinnego i w zakonach, albo i w stanie świeckim wszystkie swoje siły, zdolności i czas poświęcają wyłącznie na chwałę Bożą i dobre uczynki, są ze wszystkich najszczęśliwsi w tym życiu, a nadto mają dziwnie ułatwioną drogę do Nieba według owego przyrzeczenia Pańskiego: Wszelki, który by opuścił dom, albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo rolę dla Imienia Mego; tyle stokroć weźmie i żywot wieczny odzierży. Takich jednak zawsze będzie stosunkowo mało, bo nie każdemu daje Pan Bóg łaskę powołania, a i z tych, którym ją daje, jeszcze nie wszyscy pojmują słowa Jego. Największa zatem część ludzi i to zgodnie z wolą Bożą pozostaje przy życiu rodzinnym i w nim ma znaleźć potężną pomoc do zbawienia wiecznego oraz szczęście doczesne.
       Rzecz jasna, że jak w zakonie nie każdy, kto do niego wstąpi, ale ten tylko, kto ożywiony jest duchem zakonnym, znajduje ową stokrotną nagrodę w tym i żywot wieczny w przyszłym życiu, tak też i życie rodzinne o tyle tylko dopomaga do szczęścia doczesnego i wiecznego, o ile cała rodzina i poszczególni jej członkowie przejęci są duchem prawdziwie chrześcijańskim. Któż by nie pragnął szczęścia w domowym, rodzinnym pożyciu? Żeby wam dopomóc do osiągnięcia tego, podajemy tu kilka uwag o chrześcijańskim życiu rodzinnym.