POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Reguła III Zakonu św. Dominika od Pokuty)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

czwartek, 28 maja 2015

Uzdrowienie umierającej córeczki

        Roku 1764 P. Szymona i Zofji Wojakowskich, obywateli, lekarzy kaliskich, córeczka, Teresa imieniem, przez cztery niedziele bez nadziei życia chorując, bez snu i pokarmu w niewymownej gorączce zostawała. Ojciec, będąc lekarzem, zapisywał różne środki na uśmierzenie gorączki, lecz te przyczyniały większe jeszcze boleści. Dnia ostatniego boleść i gorączka ustały, lecz w to miejsce trupizna z ust buchała, a córeczka w słup oczy postawiwszy konać zaczęła. Ściśniony żalem ciężkim ojciec, oddawszy konającą córeczkę Bogu, poszedł do kramu kupić płótna na koszulę i wstążek, z czem przyszedłszy, gdy jeszcze konającą zastał, niezmiernie płakać i lamentować począł. Wtem stojący przyjaciel rzekł do niego: „Oddaj waszeć to dziecię św. Józefowi w kolegiacie cudownemu a doznasz i obaczysz, że ci je do życia i zdrowia przywróci”.

To słysząc ojciec, wyszedł czem prędzej na podwórze i odwróciwszy się ku kolegiacie, padł na ziemię i mówił: „Cudowny w tym kościele Józefie święty, przywróć mi do życia to dziecię, a ja zaraz dam votum srebrne na Twój obraz!” Doznał cudu, bo w tym samym momencie córeczka, jak ze snu się porwała, zupełnie zdrowa i wesoła; jadła , piła, jak gdyby nigdy nie chorowała.

Poszli oboje rodzice rano na podziękowanie Bogu i świętemu Józefowi, a płótno to kupione ze wstążkami na śmiertelną koszulkę położyli na ołtarzu i votum potem przynieśli.

(Kłossowski).

Święty Józefie módl się za nami, Kraków 1933, str. 121-122.
 
Za:  https://lagloriadelasantisimavirgen.wordpress.com/2015/05/27/uzdrowienie-umierajacej-coreczki/