POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

wtorek, 11 września 2018

niedziela, 9 września 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela szesnasta po Zielonych Świątkach

 
KRÓTKIE NAUKI   HOMILETYCZNE
na niedziele i uroczystości całego roku według Postylli Katolickiej 
 
KS. JAKUBA WUJKA SI
OPRACOWAŁ  BP WŁADYSŁAW KRYNICKI
 
Niedziela szesnasta po Zielonych Świątkach


Ewangelia dzisiejsza mówi nam o tym, jak się zachował Pan Jezus, zaproszony na ucztę przez pewnego faryzeusza. Nie wymawiał się bowiem ani faryzeuszom, których wszyscy mieli za świętych, ani grzesznym ludziom, ale ze wszystkimi jadał i nikim nie gardził. Wszędzie jednak był zbudowaniem, jak przystało na Nauczyciela sprawiedliwości. Dla biesiady nikomu nie pochlebiał, przed nikim nigdy prawdy nie zamilczał. Obcował z faryzeuszami, ale zawsze okazywał, iż Mu się ich obłuda i zmyślona świętość nie podobała. Obcował z celnikami i jawnogrzesznikami, ale żadnemu z nich nie pobłażał w grzechach jego. Nie czynił jako dzisiejsi pochlebcy, którzy dla interesu, korzyści, dla dobrego zjedzenia i wypicia, mówią każdemu, co mu się podoba. Nie tak czynił Pan Jezus, który na to z ludźmi obcował, aby szukał owiec zgubionych, aby grzesznych wzywał do pokuty. Od tych, którzy Go zapraszali, brał pokarm cielesny, a oddawał im nawzajem pokarm duchowy. Tak by i nam, chrześcijanom, czynić należało, aby przy naszych stołach i biesiadach niczego nie mówiono, co by było przeciwne chwale Bożej, zbudowaniu obecnych, co by mogło być zgorszeniem dla bliźniego. Dlatego Duch Święty przez Apostoła Pawła upomina: Chociaż tedy jecie i pijecie, choć co innego czynicie, wszystko ku chwale Bożej czyńcie (I Kor. X, 31). A na innym miejscu: Wszelka mowa zła niech z ust waszych nie pochodzi, ale jeśli która dobra ku zbudowaniu wiary, aby łaskę zjednała słuchającym... Wszelaka gorzkość i gniew i zagniewanie i wrzask i bluźnienie niech będzie odjęte od was z wszelaką złością. Ale bądźcie łaskawi jedni względem drugich, miłosierni, odpuszczając jedni drugim, jako i Bóg w Chrystusie wam odpuścił (Efez. IV, 29. 31-32). I jeszcze: Mowa wasza zawsze niech będzie solą posolona, abyście wiedzieli, jako macie każdemu odpowiedzieć (Kol. IV, 6). Bo jako potrawa bez soli niesmaczna jest, tak też niewiele jest warta mowa, która nie służy ku dobremu i ku zbudowaniu. Jednym słowem, mowy chrześcijanina mają być posolone, to jest nie mają być niesmaczne, niepożyteczne, próżne; mają smutnych cieszyć, albo grzesznych karcić, albo błądzących uczyć i na dobrą drogę naprowadzać, albo leniwych pobudzać, albo nieumiejętnym dobrze radzić. Wyraźnie też zapewnił Chrystus, że z każdego słowa próżnego, które by wyrzekli ludzie, zdadzą liczbę w dzień sądny (Mt. XII, 36).

sobota, 8 września 2018

Prośba o modlitwę

Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Proszę Was o modlitwę w intencji dziecka Pani A.
USG prenatalne i badanie krwi nie wyszły idealnie. Niech dobry Bóg da jego rodzicom i dzieciątku siłę oraz zdrowie. Bóg zapłać!"

czwartek, 6 września 2018

Prośba o modlitwę

     Prosimy o modlitwę w następującej intencji: "Bardzo proszę o modlitwę za Andrzeja któremu grozi utrata wzroku".

poniedziałek, 3 września 2018

Święty Pius X, Papież i Wyznawca

Święty Pius X           Giuseppe (Józef) Sarto urodził się 2 czerwca 1835 r. w rodzinie wiejskiego listonosza, w Riese koło Wenecji. Uczęszczając do szkoły podstawowej w Riese, uczył się równocześnie języka łacińskiego u kapelana tej wioski, ks. Alojzego Horacjusza. W 1846 r. został przyjęty do gimnazjum w Castelfranco Veneto. Codziennie musiał więc przebiegać 14 km (po 7 km tam i z powrotem do domu). Trwało to przez 4 lata (1846-1850). W 1845 r. otrzymał sakrament bierzmowania; pierwszą Komunię świętą przyjął dwa lata później, kiedy miał 12 lat. 
 
Za pieniądze kardynała Jakuba Monico Józef podjął studia w seminarium w Padwie. Przebywał tam 8 lat (1850-1858). W tym czasie zmarł jego ojciec (1852) i była obawa, że Józef będzie musiał przerwać studia, aby pomagać matce. Matka jednak zdecydowała się dorabiać krawiectwem, aby synowi nie przerywać studiów. Święcenia kapłańskie Józef otrzymał 18 września 1858 r.
 
Pierwszą placówką młodego kapłana była kapelania w Tombolo. Wyróżniał się tam jako doskonały kaznodzieja. Dlatego zapraszano go chętnie z kazaniami z różnych okazji. Swoje kazania przygotowywał bardzo starannie, każde z nich zapisując. Budował wiernych pobożnością i gorliwością kapłańską. Opiekował się ubogimi. Po 9 latach (1858-1867) biskup przeznaczył go na proboszcza do Salvano. Tu zajął się szczególnie katechizacją dzieci, uczeniem chóru śpiewu liturgicznego i biednymi. Sam będąc wiele razy głodny jako chłopiec, umiał zrozumieć głód innych. Był tak szczodry dla ubogich, że siostra częstokroć z płaczem skarżyła się mu, że nie ma co do garnka włożyć, a wstydzi się brać w sklepie na kredyt. Miał dwóch wikariuszy do pomocy, z którymi codziennie wieczorem omawiał potrzeby parafii. Po 8 latach został zwolniony z parafii i mianowany kanonikiem w Treviso. Niebawem biskup mianował ks. Józefa Sarto swoim kanclerzem (1875). Po śmierci biskupa został wybrany na wikariusza kapitulnego diecezji (1882).

niedziela, 2 września 2018

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki - Niedziela piętnasta po Zielonych Świątkach

KRÓTKIE NAUKI   HOMILETYCZNE
na niedziele i uroczystości całego roku według Postylli Katolickiej 
KS. JAKUBA WUJKA SI
OPRACOWAŁ  BP WŁADYSŁAW KRYNICKI
Niedziela piętnasta po Zielonych Świątkach 

Dwie gromady ludzi, bardzo od siebie różne, stawia nam dziś przed oczy Ewangelia święta: jedną z umarłym, drugą z Chrystusem; jedną, która idzie za śmiercią, drugą, która idzie za żywotem; jedną, która i sama obumiera i umarłych grzebie, drugą, która idzie i innych ożywia. Na takie dwa działy rozpada się cały rodzaj ludzki. Obaczmy, co za jedni należą do działu pierwszego.

Czytamy, że Chrystus wskrzesił trzech umarłych widomie, podczas gdy tysiące ożywia niewidomie. Bezwątpienia wskrzesił i więcej nieboszczyków, choć o tym Pismo św. nie wspomina, ponieważ nie wszystko, co czynił zapisali Ewangeliści. Nie bez przyczyny jednak o trzech czytamy, a to dla osobnej przestrogi i upomnienia naszego. Wskrzesił naprzód Pan Jezus w domu córkę Jaira (Mk V, 41), gdy rzekł do niej: "Dzieweczko, tobie mówię wstań!". Wskrzesił za bramą miasta owego młodzieńca, o którym dzisiaj czytamy. Wskrzesił wreszcie Łazarza, cuchnącego w grobie. Cóż to wszystko znaczy? Umarły wyobraża człowieka grzesznego. Bo jako ciało umierającego traci duszę, tak i dusza grzeszącego traci Boga. A jako dusza jest życiem ciała, tak Pan Bóg jest życiem duszy. Ciało umiera, gdy je dusza opuszcza; dusza umiera, gdy ją Bóg opuszcza. Śmierci cielesnej ustrzec się nie można, ale śmierci dusznej można, bo w tę dobrowolnie wpadamy.

sobota, 1 września 2018

LIST RYCERSTWA NIEPOKALANEJ NA WRZESIEŃ

Image Wrzesień - poświęcony 

Najświętszej Matce Boskiej Bolesnej

       Oddawanie czci Matce Bożej Bolesnej swoimi korzeniami tkwi w Ewangelii i pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Już w zapisach Ojców Kościoła IV i V w. są pełne treści opisy i rozważania o życiu Maryi. Na Zachodzie również wielu pisarzy rozmyślało i głosiło kazania o współcierpieniu Matki Bożej. Szczególnie święci, Ambroży, Anzelm czy Bernard.

Ale nadzwyczajny rozwój tej pobożnej tematyki datuje się od wieku XIII. Głównie dzięki kaznodziejom z zakonu franciszkanów i serwitów. Z tego okresu pochodzi między innymi sekwencja "Stabat Mater" czy też "Skarga Madonny". Na początku wieku XIV weszło w życie nabożeństwo do Boleści Maryi. Tradycja wskazuje na siedem mieczy raniących matczyne serce Niepokalanej.

Od XIV w. często pojawiał się motyw siedmiu boleści Maryi. Są nimi:

1. Proroctwo Symeona (Łk 2, 34-35)
2. Ucieczka do Egiptu (Mt 2, 13-14)
3. Zgubienie Jezusa (Łk 2, 43-45)
4. Spotkanie z Jezusem na Drodze Krzyżowej
5. Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa (Mt 27, 32-50; Mk 15, 20b-37; Łk 23, 26-46; J 19, 17-30)
6. Zdjęcie Jezusa z krzyża (Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)
7. Złożenie Jezusa do grobu (Mt 27, 57-61; Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)