,,Z miłości i czci dla rodziców i rodziny wyrasta miłość do
społeczeństwa, w którym się wyrosło, zwana miłością ojczyzny lub
patriotyzmem. Obie te nazwy świadczą, że idzie tu poniekąd o
przedłużenie i rozszerzenie tego, co każdy winien jest swemu ojcu.
Nieraz można spotkać się z mniemaniem, że patriotyzm jest czymś dobrym i
koniecznym, a nacjonalizm jest jego zwyrodnieniem. Jest to pogląd
zupełnie fałszywy, każdy bowiem z tych wyrazów odnosi się do czego
innego. Nacjonalizm oznacza doktrynę o
życiu narodowym, jego źródłach, obowiązkach, zakresie, słowem o roli,
jaka w planie Bożej Opatrzności przysługuje obyczajom, które są istotnym
wiązadłem jedności narodowej. Temu zagadnieniu poświęciliśmy § 19 (t.
I). Tymczasem patriotyzm oznacza cześć, którą człowiek winien mieć dla
tej społeczności, która go wychowała, a więc państwa i narodu, a
właściwie pewien zespół cnót, łączących się z tą czcią i będących jej
podłożem.