POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

czwartek, 5 maja 2016

Wniebowstąpienie Pańskie

Otoczon świętym gronem aniołów,
Dziwiąc triumfem świat cały:
Z pośrodka wiernych Swych apostołów
Wzniósł się do nieba Pan chwały. 


   Na górze Oliwnej, w otoczeniu apostołów i uczniów, stoi świetlana postać zmartwychwstałego Zbawiciela, błogosławiącego i pocieszającego wiernych towarzyszy ziemskiej pielgrzymki; żegna tę ziemię, by uwieńczyć dzieło odkupienia, które na tym miejscu rozpoczął. Oczy wszystkich na Niego są skierowane. Balsam pociechy, nadziei i obietnicy miesza się ze smutkiem pożegnania. I oto unosi się przed ich oczyma, wzbija się wyżej i wyżej, jakby niesiony na skrzydłach aniołów. Ci, co pozostali, wyciągają ręce, jak gdyby Go chcieli przemocą zatrzymać.

Jezus jednak uchodzi im, uchodzi temu światu - "wstępuje na nieba odwieczne" (Ps. 67). Opuścił uczniów ich Pan i Mistrz, Wódz i Przyjaciel. To też smutek napełnia ich dusze - pozostali sami na tym świecie, który im nie wierzy i nienawidzi. Rozpoczyna się dla nich ciernista droga życia, pełna prześladowań i cierpień.

DZIEŃ PIĄTY. UŚWIĘCENIE SERCA MARYI

 
2. Ofiarowanie Bogu Maryi

    Tak jak naczynie z gliny dziełem jest tego, który je zrobił, podobnie człowiek dziełem jest Boga, który go stworzył. Ale człowieka Pan Bóg stworzył wolnym, więc od niego żąda ofiary z tego wszystkiego, co ma i czym jest, a nade wszystko żąda od niego ofiary z serca. Synu, woła przez usta mędrca, daj mi serce swoje. O! ileż to ludzi nie chce Bogu dać serca swojego! A i ci nawet, którzy serce swoje oddają Bogu, czy je całe niepodzielnie ofiarują? Nie ofiarują całego, nie ofiarują doskonale, bo 1) ociągają się z tą ofiarą; 2) jak najmniej ofiarują; 3) chcą odebrać to, co dali; 4) z niechęcią, jakoby z przymusem dają.

    Maryja poznała ścisły obowiązek oddania serca swego Bogu; dlatego też jak najdoskonalej je Bogu ofiarowała.

    I. Oddała serce swe Bogu od pierwszego zarania swego życia. Od początku istnienia swego znała Boga i znała tak doskonale, że jak mówi anioł do św. Brygidy: żaden język nie wypowie, jak doskonale Boga Maryja znała. Więc tak doskonale Boga znając, serce swe Panu ofiarowała, zupełnie poświęcając się miłości i chwale boskiej, jako znowu mówi anioł do św. Brygidy: Królowa nasza postanowiła natychmiast serce swe ze wszystkimi uczuciami ofiarować Bogu, przez całe życie na ziemi, i nikt nie pojmie, z jakiem poświęceniem tego tylko przestrzegała i pilnowała, co się Panu podoba.

Prośba o modlitwę

Prosimy o modlitwę w intencji: "za duszę śp. Wiesława".

środa, 4 maja 2016

DZIEŃ CZWARTY. UŚWIĘCENIE SERCA MARYI

 
1. Jej łasce boskiej wierność

    Kiedy podróżny chce w jednym dniu najdłuższą odbyć drogę, potrzeba 1) iżby zawczasu wyjechał i doskonale znał drogę; 2) iżby ciągle jechał i nie miał w drodze przeszkody; 3) iżby prędko jechał, jak tylko może być najszybciej. Maryja w jednym dniu, bo to życie na ziemi krótkim jest jako dzień, chciała dojść, dobiec do najwyższej doskonałości. Czy do celu, w tych trzech powyżej wskazanych warunkach, doszła? Tak jest, bo:

    I. Maryja, jak tylko być może najwcześniej, bo prawie od chwili swojego poczęcia, zaczęła Bogu służyć. Odtąd, łaska Boska, której P. Bóg udzielił, nie była w Niej próżną; łaską Boską zaczęła pracować, jak mówi św. Tomasz, poczęła się uświęcać własną swoją zasługą, to jest przez swą wierność łasce Boskiej. Lecz, żeby miała przed Bogiem zasługę, czyż używała już wtenczas rozumu? Tak jest; Maryja w łonie matki swej zostając, otrzymała łaskę poświęcającą a równocześnie, doskonałe używanie rozumu z wielkim światłem Boskim, odpowiednim łasce, którą Ją Pan Bóg ubogacił. Możemy przeto wierzyć, iż w chwili połączenia Jej pięknej duszy z ciałem przeczystym, oświeconą była mądrością Boską, żeby mogła dobrze poznać prawdy odwieczne, piękność cnót, a nade wszystko nieskończoną dobroć Boga i obowiązek wszystkich, żeby Boga kochali. Szczególniejszą też ku Panu swemu zapłonęła wdzięcznością za nieocenione dary, którymi Jej serce przyozdobił, a ponad wszystkie stworzenia wyniósł, zachowując Ją od grzechu pierworodnego, udzielając Jej pełność łaski i przeznaczając Ją na matkę wcielonego Słowa i królową świata całego.

Majowe nabożeństwo


   Kościół wybrał najpiękniejszy czas do wielbienia Najświętszej Panny - miesiąc maj, ten najpiękniejszy w roku, kiedy przyroda budzi się do życia, kiedy sady okryte są białą okiścią kwiecia, ogrody roztaczają upajającą woń bzu, a łąki zielenią się świeżością traw.

Przez cały maj tłumy ludzi śpieszą wieczorem do kościoła, gdzie odprawia się przed ołtarzem Matki Boskiej, przybranym kwiatami, majowe nabożeństwo. Treścią nabożeństwa jest zwykle litania Loretańska, śpiewana lub czytana, czasem krótka nauka, po czym kapłan błogosławi Najświętszym Sakramentem kornie pochylony tłum. Na zakończenie kościół rozbrzmiewa pieśnią na cześć Matki Boskiej.

Po wsiach, gdzie nie ma kościoła, lud wiejski urządza sobie nabożeństwo majowe przed figurą lub obrazem Matki Boskiej, które dziewczęta przystrajają dzień naprzód zielenią i kwiatami. Po zachodzie słońca i po skończonej pracy zbierają się kobiety, dziewczyny i dzieci u stóp Niepokalanej, by odmówiwszy litanię, śpiewać, nieraz do późnej nocy, ukochane pieśni na chwałę Królowej Niebios.

Rok Boży w liturgii i tradycji Kościoła świętego, Katowice 1931 r.

wtorek, 3 maja 2016

DZIEŃ TRZECI. STWORZENIE SERCA MARYI

3. Pierwsza łaska

    Kiedy monarcha chce córkę swoją na tronie posadzić, daje jej bogaty posag, odpowiedni 1) do osobistego majątku; 2) do godności, na którą ją wyniósł i 3) miłości swej córki. Podobnie i Pan postąpił względem ukochanej swej córki Maryi.

    I. I rzeczywiście, najbogatszym ze wszystkich stworzeń było serce Maryi. Po sercu Boga-człowieka, serce Maryi jest najwspanialszym arcydziełem wszechstronności Boskiej. Łaska Boska spadła na Maryję nie po kropelce drobnej, jako na innych świętych, lecz podług przepowiedni Dawida, zlał na Nią P. Bóg potoki łask swoich. Serce Maryi ani jednej kropelki z tej pełności łask Boskich nie uroniło, była łaski pełną pomiędzy wszystkimi świętymi; "w pełności świętych zadzierżenie moje" - mówi mędrzec Pański, a na te słowa pisze św. Bonawentura: Czego wszyscy inni święci mają cząstkę, Ja mam całość i zupełność.

    Łaska, którą Maryja od Boga otrzymała, przewyższa nie tylko łaskę każdego z osobna świętego, ale większą jest aniżeli wszystkie łaski wszystkich świętych i wszystkich aniołów razem. Jest to powszechne i pewne wszystkich teologów zdanie. I przypuszczają, że tę pełność łaski Maryja otrzymała od pierwszej chwili poczęcia.

Cześć Maryi w Polsce jako Królowej Korony Polskiej


 
   Cześć Maryi w Polsce jest tak dawna, jak uczucia religijne Polaków, jak porywy patriotyzmu, jak cała olbrzymia epopeja rycerska, począwszy od wypraw Bolesława Chrobrego, a dalej poprzez Grunwald i potrzebę wiedeńską do Konfederacji w Barze. Wśród zwycięstw i klęsk narodu, wśród zmagań z wrogiem, wśród wszelkich poczynań państwowych, cześć Marii wyrażała się w pieśni proszącej czy dziękczynnej, lub wspaniałej jak "Bogarodzica". Pieśń ta szła szlakiem wielkości państwa i drogami jego upadku, szła od katedr stołecznych i świątyń klasztornych, czy drewnianych kościółków wiejskich, hen, na wschodnie stannice, gdzie Tatar czyhał lub Turek. Z Marii imieniem na ustach rycerz padał w boju, z ryngrafem jej na mężnej piersi, z wiarą w świętość walki z pohańcem, za chrześcijaństwo.

Imię Marii do upamiętania przywodziło naród wśród zalewu szwedzkiego; cud obrony Częstochowy to historyczne zjawisko jedyne, odosobnione, wielkie. - Cześć Marii w Polsce tak się sprzęgła z wewnętrznym życiem Polaków, tak integralną jego stanowi część, że nie podobna pomyśleć sobie wydarzenia państwowo doniosłego w przeszłości narodu, czy teraźniejszości, bez ingerencji tych sił wyższych, których wierzący szukali, o które prosili i błagali u stóp Niepokalanej. - To też Częstochowska czy Ostrobramska, Kodeńska czy Swarzewska, jakkolwiek ludność miejscowa ją nazywała i czciła, Najświętsza Panna, słynęła cudami i łaskami, była ukochana przez naród polski i będzie czci tej doznawała, dopókąd gdziekolwiek na niezmierzonych przestrzeniach świata bije serce polskie.

poniedziałek, 2 maja 2016

DZIEŃ DRUGI. STWORZENIE SERCA MARYI

 
2. Niepokalane poczęcie

   Dogmatem jest wiary, iż Najśw. Panna od pierwszej chwili poczęcia, za szczególniejszą łaską Boską i w moc zasług Jezusa Chrystusa, nie podlegała najmniejszej skazie pierworodnego grzechu. Serce więc Maryi jest niepokalanem. Cieszmy się z tego, a dla wzmocnienia naszej radości i ufności rozważajmy, iż Pan Bóg od grzechu pierworodnego wyjął serce Maryi dlatego, iż Ją przeznaczył: 1) do zgniecenia głowy piekielnego węża; 2) do podniesienia świata z upadku; 3) do wydania dla nas miłosiernego serca Jezusa.

   I. Tak, potrzeba było, iżby serce Maryi było niepokalanem, gdyż Pan Bóg przeznaczył Ją, iżby stopą swoją starła głowę piekielnego węża, uwodziciela pierwszych naszych rodziców i zabójcy wszystkich ludzi. Pomiędzy tobą, a pomiędzy niewiastą położę nieprzyjaźń, a ona głowę twoją zetrze - na początku świata powiedział Pan do węża. Jeśli Marya miała być oną mężną niewiastą, która miała lucyfera pokonać, czyż byłoby właściwe, iżby sama pierwej przez szatana zwyciężoną została? Nie; sam rozum domaga się, iżby była wolną od wszelkiej zmazy i od zależności od szatana. Chciał ten pyszny duch i to serce jadem grzechu zarazić, jako wszystkich innych ludzi zatruł, lecz Pan Bóg temu przeszkodził, napełniając Ją przy poczęciu łaską swoją.