Światem włada nie siła mięśni czy
karabinów, ale moc ducha. "Duch jest, który ożywia" ( Jan 6,63 ). Duch
ludzki tworzy idee i pomysły, które ogarniają wszystko i wszystkiemu
nadają nowe oblicze. Nieraz jedna jedyna myśl, jedna idea staje się
bodźcem do najśmielszych odkryć, wynalazków i zdobyczy. Jedna głęboka
myśl, jedna wzniosła idea kryje w sobie potęgę, wobec której nic się
długo nie ostoi . Genialne pomysły jednostek wytyczyły drogę ludzkości
poprzez tysiąclecia, decydowały o wojnie czy pokoju, określały formę
ustroju państwowego, tworzyły systemy religijne. Duch człowieka potrafił
nagiąć do swych usług nieokiełznane, często skryte siły i prawa
przyrody żywej i martwej. Nawet sam człowiek ulega kształtującej mocy
swoich idei. Im zaś jakaś idea jest głębsza i pełniejsza treścią, tym
większą władzę zdobywa nad swym twórcą. Ona to wznosi go ponad samego
siebie, porywa go na zawrotne wyże lub też strąca w przepaści głębokie,
czyni go boskim lub diabelskim. Ludzie, których opanowała jakaś wielka
idea, porywają również i drugich za sobą, ich słowo zapala, a masy
oprzeć się im nie mogą. O jak umieją się dzieci tego świata przejąć się
głęboko jakąś ideą, dla niej zdobywać zwolenników, za nią się zastawiać !
Czy wielu ludzi, oddanych tylko doczesności, nie żyje i nie umiera dla
jednej tylko idei ? stworzenia na świecie raju ?. Oni jasno zdają sobie
sprawę, że tego nie można osiągnąć dziś czy jutro, wiedzą że będzie
trzeba jeszcze wiele ofiar złożyć na jej ołtarzu, znimby się udało ją
urzeczywistnić. Tak, oni doskonale to pojmuj, że sami dożyją owego
złotego wieku, jednak gotowi są są nawet życie oddać, jeśli tego trzeba,
by z ich krwi ofiarnej wyrosły bujniejsze łany dla pokolenia
przyszłości.


