POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

piątek, 10 marca 2017

Miesiąc marzec, poświęcony św. Józefowi - Zwiastowanie najświętszej Panny Maryi

Podobny obraz 
10 marzec

Zwiastowanie najświętszej Panny Maryi.

 

Podczas gdy święty Józef dom swój opuścił, aby w Nazarecie lub w pobliżu miasta pracą rąk swoich na chleb dla siebie i dla swojej kochanej małżonki Maryi zarabiał, Marya Panna krzątała się około prac domowych i wolne chwile poświęciła modlitwie.

Marya zatapiała się w rozmyślaniu Pisma świętego i wzdychała do Pana Boga, aby z nieba zesłał jako rosę Zbawiciela i ożywił narody.

Prawdopodobnie najświętsza Panna zatopioną była w rozmyślaniu proroka Izajasza, który przepowiedział, że Zbawiciel świata narodzi się z panny z pokolenia Dawidowego. Tedy niespodzianie mieszkanie Maryi oświeciło się jasnością niebieską! Posłan jest onego czasu Anioł Gabryel od Boga do niej i pozdrowił ją: "Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami".

Która gdy usłyszała, zatrwożyła się na mowę jego i myśliła, jakieby to było pozdrowienie. I rzekł jej Anioł: "Nie bój się Maryo, albowiem nalazłaś łaskę u Boga. Oto poczniesz w żywocie i porodzisz Syna i nazwiesz imię jego Jezus. Ten będzie wielki i będzie zwan Synem Najwyższego; i da mu Pan stolicę Dawida Ojca jego i będzie królował w domu Jakóbowym na wieki, a królestwu jego nie będzie końca".

Weissa Apologia chrystianizmu - Bp Michał Nowodworski




WEISSA APOLOGIA CHRYSTIANIZMU
 
Natur und Uebernatur. – Grundzüge einer Kulturgeschichte. – Der Apologie des Christenthums dritter Band. – Durch Fr. Albert Maria Weiss, O. P. (Freiburg, in Br. 1884, str. XIII i 926)

BP MICHAŁ NOWODWORSKI

Znakomite dzieło dominikanina niemieckiego Alberta Weiss'a Apologia chrystianizmu ze stanowiska nauki moralności, którego trzecia część niedawno wyszła pod wyżej wymienionym tytułem, jest wielce na dobie, nie tylko ze względu na dążność swoją, ale także i z tego powodu, że w bliskim pozostaje ono związku z panującym obecnie w filozoficznych poglądach pesymizmem. Podobnie jak Schopenhauer i Hartmann, wychodzi także Weiss ze stanowiska zła, rozpościerającego się w świecie. Kto przeczyta dwa pierwsze tomy tego dzieła, ten zapewne nigdy nie zapomni straszliwego obrazu nowoczesnej kultury "humanistycznej"; skreślonego przez autora "Apologii", owej kultury tak wysławianej, na pozór świetnej, a wewnątrz tak zgniłej i strupieszałej. Weiss, podobnie jak Hartmann, nie obwija myśli swoich w konwencjonalne frazesy, ilekroć chodzi o wykazanie, jak to cały postęp nowoczesny, wszystkie wynalazki i odkrycia, i olbrzymie przedsięwzięcia naukowe i socjalne wzmagają tylko nędzę i nikczemność, coraz dotkliwiej jątrząc i otwierając rany społeczne. Lecz gdy filozof pesymizmu wskazuje jako jedyne wyjście z szalonych orgii i z piekła życia współczesnego – unicestwienie istoty ludzkiej, pogrążenie się w nicość, autor "Apologii" podaje śmiertelnie schorzałej ludzkości jedyne skuteczne, nieomylne lekarstwo, stawiając jej przed oczy prawdę i łaskę chrystianizmu. Wszystkie cierpienia, wszystkie dysonanse, wszystkie troski i walki żywota ziemskiego wyrównywają się, łagodnieją i milkną w jednającym wszystko odkupieniu przez Chrystusa – ubi abundavit delictum, superabundavit gratia (a). "Nie możemy więc, za przykładem pesymistów, powiada Weiss, oddawać się rozpaczy... W chrystianizmie posiadamy religię, która uczy wprawdzie znosić i cierpieć, ale która nie zna, co to jest zwątpienie i rozpacz, religię wyrozumiałości, jak również walki, religię dzielności i łagodności. Obcymi jej są: pośpiech gorączkowy i burzenie namiętne a ślepe, jak również martwota, wszystko poświęcająca dla używania ciszy chwilowej. Religia ta uczy zwyciężać znoszeniem krzywd i cierpień – a opierać się czynieniem dobrze. Poskramia ona szemrzących, łagodzi uporczywych i twardego serca, miękczy potężnych, hartuje słabych, ubogich czyni zadowolonymi z losu swego, podwładnych posłusznymi, bogatych miłosiernymi. Kto według jej ducha żyje, ten umie uszanować węzły łączące chwilę obecną z przeszłością, ten cierpliwie oczekuje lepszej przyszłości, przygotowując takową spełnianiem obowiązków, jakie na każdym członku społeczeństwa ciążą. Religia ta i tylko ona uczy, jak człowiek może z godnością znosić cierpienia żywota ziemskiego, jak ma życie swoje podnosić i uświęcać miłością i spełnianiem w małych rzeczach rzeczy wielkich, jak znój pracy i boleści, i chwile wytchnienia uszlachetniać" (str. 14).

czwartek, 9 marca 2017

Miesiąc marzec, poświęcony św. Józefowi - Czemu najświętsza Panna Marya Józefowi została poślubioną

Znalezione obrazy dla zapytania zaślubiny św józefa z panną marią 
9 marzec

Czemu najświętsza Panna Marya
Józefowi została poślubioną.

 

Święty Hieronim podaje cztery przyczyny, dla których najświętsza Panna Marya została poślubioną Józefowi. Stało się to dla tego, aby przez pokolenie Józefa, który pochodził z rodu króla Dawida, pochodzenie Maryi i jej Syna Chrystusa z pokolenia Dawidowego publicznie zostało potwierdzonem. Albowiem w starym Zakonie nie wolno było z pokolenia innego pojąć małżonki. Jeżeli Józef był z pokolenia Dawidowego, tedy i Marya małżonka jego!

Drugą przyczyną były ustawy starego Zakonu. Najświętsza Panna musiała być małżonką, jeżeli się miała stać matką Syna Bożego. Bo gdyby go była porodziła, nie mając oblubieńca, byłaby według starego Zakonu ukamieniowaną jako cudzołożnica i jej Syn byłby uważany jako podrzutek i odrzucony od ludzi. Małżeństwo Maryi z Józefem było obroną honorową Maryi i Chrystusa. Trzecia przyczyna była, aby najświętsza Panna w uciskach swoich, osobliwie w ucieczce do Egiptu, miała obrońcę i pocieszyciela.

Śp. O. Albert Maria Weiss OP - Ks. Marian Osowicki

Znalezione obrazy dla zapytania zakon dominikanów 
SPOŁECZEŃSTWO i WYCHOWANIE

Śp. O. Albert Maria Weiss OP


KS. MARIAN OSOWICKI

W nocy z dnia 15 na 16 sierpnia zmarł na paraliż serca O. Albert Maria Weiss z zakonu kaznodziejskiego w Fryburgu szwajcarskim.

W osobie zmarłego stracił Kościół katolicki jednego z najwybitniejszych teologów i apologetów doby obecnej, a zakon św. Dominika współbrata, który rozniósł sławę tegoż zakonu po całej Europie w czasach dzisiejszych.

O. Weiss doczekał się prawdziwie sędziwego wieku, bo liczył 81 lat życia. Dnia 18 sierpnia odbył się pogrzeb zwłok jego w kolegiacie św. Michała, patrona apologetów, któremu to patronowi dedykował ostatnie swe dzieło: Lebensweg und Lebenswerk. Ein modernes Prophetenleben, które wydał krótko przed swoją śmiercią.

O. Weiss był chlubą katolickiej uczoności, był prawdziwym szermierzem Chrystusowym, a zakon jego i uniwersytet Fryburski, gdzie przez 30 lat jako profesor działał, zawsze będą go miały w miłej pamięci. Ostatnie jego lata tułaczki tu na ziemi były mu nieustannym przygotowywaniem się na śmierć. Przy pogrzebie śp. O. Berthiera z całym wysiłkiem ciała zdobył się na towarzyszenie orszakowi pogrzebowemu swego współbrata i powiedział przy tym: "Teraz przyjdzie na mnie kolej". Słowa te spełniły się aż nadto wcześnie. Prawie że cudownie uzdrowiony po ciężkiej chorobie, ogłosił swoje złote Vademecum "Jezus Chrystus", jako Apologia perennis chrześcijaństwa.

Z książki tej ukazuje się nam O. Weiss w całej swej wielkości i daje nam poznać, że najgłębszą jego pobudką do pracy była jego miłość do Jezusa Chrystusa.

O tej książce sam pisze: "Nic takiego nie znalazłem, co mogłoby mi dać pewną ufność przy ukazaniu przed Twoim trybunałem sędziowskim, jak te kilka stronic, w których chciałem o Tobie bełkotać". Z książeczką tą chciał stanąć przed Sądem Bożym; stąd też prosił, aby mu dano książkę tę do trumny, co też uczyniono.

środa, 8 marca 2017

Miesiąc marzec, poświęcony św. Józefowi - Zaślubienie św. Józefa z Panną Maryą


Znalezione obrazy dla zapytania zaślubiny św Józefa z Panną Marią 

8 Marzec 
Zaślubienie św. Józefa z Panną Maryą.

Na rozkaz Arcykapłana zgromadzili się w świątyni Jerozolimskiej wszyscy wdowcy i młodzieńcy z domu Dawidowego. Którym on rzekł: "Przynieście wasze laski ku ołtarzu. Ten, którego laska zakwitnie, lub na której jaki szczególny znak się pokaże, ten będzie oblubieńcem Panny Maryi, od Boga obrany".
 
Wszyscy tedy oddali laski swe Arcykapłanowi. Oddał laskę też i święty Józef. Po niejakim czasie przystąpił Arcykapłan po gorącej modlitwie do ołtarza i wziął laski: wszystkie były martwe jak z początku; tylko laska Józefa w cudowny sposób zakwitła i wydała kwiaty jak lilia! Nad laską kwitnącą Józefa, tak powiadają starzy autorowie, uniósł się Duch święty w postaci gołębicy i wniózł się ku głowie Józefa. 
 
Teraz poznali wszyscy, że Józef jest od Boga przeznaczonym oblubieńcem Panny Maryi, której rodzice na ten czas już pomarli. Natychmiast zaślubił Arcykapłan uroczyście świętemu Józefowi przeczystą Pannę Maryę. Ona zaś z natchnienia Ducha świętego chętnie Józefowi ręce podała, ślubując mu jako małżonka wierność i posłuszeństwo. Wiedziała bowiem najświętsza Panna, że jako zaślubiona Józefowi małżonka zostanie małżonką i panną nienaruszoną. Potem odprowadzili radośnie Józefa i małżonkę jego Pannę Maryę do domu. Tu przebywała najświętsza Panna, poświęcając się codziennie pracy i modlitwie. Święty Józef uważał się za niegodnego być małżonkiem tak zacnej Panny; pracując i modląc się z nią, oczekiwał przyjścia Zbawiciela Chrystusa.

Modlitwa do św. Józefa


wtorek, 7 marca 2017

Miesiąc marzec, poświęcony św. Józefowi - Najświętsza Panna Marya zamierza opuścić świątynię w Jeruzalem


Podobny obraz 

7 marzec
Najświętsza Panna Marya zamierza
opuścić świątynię w Jeruzalem. 

 

Według tychże co wyżej niektórych podań Arcykapłan prosił Boga o oświecenie, jako ma sobie postępować z córką Joachima i Anny. Od Boga tedy otrzymał tę odpowiedź: "Marya niechaj będzie mężowi zaślubiona, aby się wypełniło proroctwo Izajasza proroka: "Wynijdzie różczka z korzenia Jessego, a kwiat z korzenia jego wyrośnie. I odpocznie na nim Duch Pański, Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch umiejętności i bogobojności. I napełni go Duch bojaźni Pańskiej."

Arcykapłan jeszcze nie wiedział, jakim sposobem się stanie wcielenie Syna Bożego i nie mógł pojąć, że matką Syna Bożego zostanie dziewica. Posłusznym będąc rozkazom Bożym, postanowił ze świątyni wypuścić najświętszą Pannę, lecz wprzód jej wyszukać oblubieńca.

Tajemnic Boskich nie każdy pojmuje! Tylko ten je pojmuje, któremu Pan Bóg je objawia za oświeceniem Ducha świętego. Tajemnice wiary chrześcijańskiej całemu światu są ogłoszone - lecz nie wszyscy takowych przyjmują.

O środkach, wspierających człowieka w zachowywaniu powściągliwości - Św. Tomasz z Akwinu OP

Znalezione obrazy dla zapytania św tomasz z akwinu 
Z dziełka "O doskonałości życia duchowego"

Rozdział 10 (9)
De his quibus homo iuvatur ad continentiam servandam

* * *

Ponieważ kroczyć drogą powściągliwości jest tak trudno, że — jak powiada Pan — nie wszyscy to pojmują, lecz otrzymujemy to w darze od Boga, ci, którzy pragną tą drogą kroczyć, winni tak postępować, żeby unikać wszystkiego, co mogłoby w tej drodze przeszkodzić. Jawi się nam trojaka przeszkoda dla powściągliwości: ze strony ciała, ze strony duszy oraz ze strony osób lub rzeczy zewnętrznych.

Ze strony własnego ciała, gdyż — jak powiada Apostoł — “ciało pożąda przeciwko duchowi”. Tegoż ciała uczynki wymienia następujące: “rozpusta, nieczystość, bezwstyd” itp. Owa zaś pożądliwość ciała jest prawem, o którym mówi List do Rzymian: “W członkach moich spostrzegam prawo inne, które sprzeciwia się prawu mojego umysłu”. Im bardziej zaś dogadza się ciału obfitością pokarmów i miękkością rozkoszy, tym więcej rośnie owa pożądliwość. Pisze o tym Hieronim: “Żołądek, w którym wino fermentuje, łatwo sprowadza pożądliwość”; podobnie Księga Przysłów: “Wino przyprawia o rozpustę”. Księga Hioba mówi o Behemocie, który oznacza diabła: “Leży on w cieniu, ukryty w trzcinach na miejscach bagnistych”, co Grzegorz tak wyjaśnia w Moraliach: “Miejscami bagnistymi są czyny rozpustne. Noga, która na suchym gruncie stoi niewzruszona, ledwo może się utrzymać na trzęsawisku; ci spędzają swoją życiową pielgrzymkę w bagnach, którzy nie mogą wyprostować się do dzieł sprawiedliwości”.