POD OPIEKĄ ŚW. JÓZEFA I ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA
(Reguła III Zakonu św. Dominika od Pokuty)

Contemplare et contemplata aliis tradere

Veritas liberabit vos

poniedziałek, 6 czerwca 2016

DZIEŃ VI. Drugi przymiot Jezusowego Serca

 
Ucz się poznawać Serce Boga, w słowach Boga. Ś. Grzeg. W. 

   „Serce Jezusa jest święte świętością Boga samego; zkąd wynika, że wszystkie poruszenia tego przenajświętszego Serca, wszystkie Jego westchnienia, wszystkie pragnienia, smutki, dążenia, że wszystkie czyny jego, według godności Osoby, która je działa, są czynami nieskończonemi co do swej ceny i wartości.

   Sprawiedliwa więc jest, aby czczone były czcią szczególną, albowiem cześć im oddając, czcimy Boską Osobę Jego. 

   Jeśli cześć, jaką mamy dla Świętych, czyni nam serce ich tak drogiem, cóż myśleć mamy o nieskończenie zacniejszem, godnem czci najgłębszej Sercu Jezusa Chrystusa? W tem bowiem Boskiem Sercu, powzięte były wszystkie zamiary zbawienia naszego, a przez miłość, którą goreje bezustannie toż Serce, do skutku przywiedzionemi zostały.


   Temu Przenajświętszemu Sercu winien jestem całą wdzięczność, jaka przynależy się ode mnie wszystkim częściom Przenajświętszego Ciała Jezusowego, które pracowało dla mego zbawienia. Serce Jezusa płakało przez Jego oczy na grobie Łazarza i nad Jerozolimą, nad smutnemi obrazami opłakanego stanu świata, w jakim znajdował się przed męką Zbawiciela, i do jakiego przywiedzionym zostanie przy skończeniu wieków. 

   Ono przez usta Jezusa, Ewangeliczne głosiło prawdy, ucząc nas drogi do nieba; Ono leczyło chorych; dotknięciem rąk wskrzeszało umarłych, Ono kierowało wszystkie kroki Jego, i urządzało wszystkie podróże tego dobrego Pasterza, szukającego zbłąkanej owieczki Swojej. Ono wycisnęło ów krwawy pot ze wszystkich części Ciała Jego, w ogrodzie Oliwnym; Ono bladło i drżało we wszystkich członkach Jego; Ono na koniec, wołało na krzyżu wołaniem wielkiem, które wstrząsnęło ziemię i przeniknęło Niebiosa, gdzie wysłuchanym zostało dla czci, która Mu się przynależała. 

   Jakaż przeto cześć, jaka miłość, należy się od nas Sercu, przez które nam przyszły wszystkie dobra! O gdyby przedstawiono uwielbieniu naszemu serca ś. Ignacego, ś. Ludwika-Gonzagi, albo Teressy ś., jakże wielką byłaby nasza wiara, jak ogromnym nasz zapał i uniesienie! Lecz oto Serce Jezusa!... Serce, przy którem wszystkie inne są istną niedoskonałością, są niczem. Oto rzeczywiście przebywa w Sakramencie miłości, to Serce, które oddychało i oddycha dotąd jedynie pragnieniem naszego szczęścia, którego wszystkie uderzenia są dla nas . . . a my mieliżbyśmy samą tylko obojętnością i zimnotą Jemu się odpłacać? 

   Nie Panie, nie, ja wierzę, wielbię i kocham, lecz pomnóż wiarę, rozpal miłość moję. 

   Święta Klara nie przepędziła ani jednego dnia, bez pozdrowienia przenajświętszego Serca Pana Jezusa i bez oddania Mu swoich hołdów, z zapałem i gorliwością nadzwyczajną; Bóg zaś wynagradzając gorliwość pokornej Swej sługi, każdego razu, gdy zostawała na tem świętem ćwiczeniu, napełniał duszę jej najczystszą rozkoszą.

Postanowienie do wykonania

   Naśladujmy ś. Klarę, a nie opuśćmy ani jednego dnia bez oddania czci Najsłod. Sercu Zbawiciela.

   Modła strzelista. Serce Jezusa, pociągnij mię ku Sobie związkami miłości Swojej. 
   Boskie Serce i t. d. Serce bez zmazy i t.d.

Módlmy się:
   Panie Jezu Chryste, Najświętsze Serce Twoje, nieustannie było i jest zajęte niegodnem sercem mojem. Twoje Serce pragnie jedynie szczęścia mego, a to szczęście tylko w Tobie być może. O Jezu, pociągnij zatem serce moje, niech ono zawsze przebywa w Twojem. Amen.

Miesiąc Czerwiec poświęcony czci Najsłodszego Serca Pana Jezusa, Warszawa 1874, s. 83-86.